Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 09:14
Reklama
Reklama

Film „Dom dobry” zrobił dobrą robotę. Ofiary dzwonią teraz po pomoc

Film Wojciecha Smarzowskiego nie tylko wywołał gorącą dyskusję o przemocy domowej, ale też ośmielił wiele osób. Organizacje pomocowe odbierają znacznie więcej telefonów i maili.
Film „Dom dobry” zrobił dobrą robotę. Ofiary dzwonią teraz po pomoc

Autor: materiały prasowe

„Dom dobry” w kinach obejrzało już 310 678 widzów. To brutalny, wstrząsający obraz przemocy domowej, która nie jest otoczona aurą patologii, ale dzieje się właśnie w porządnym polskim domu. 

Film pokazuje, jak bardzo ofiara przemocy potrafi być bezradna. Pokazuje też, że nie musi się poddawać agresorowi. Tego jednak nie zdradzajmy do końca – zostawmy to osobom, które filmu jeszcze nie widziały.

Więcej telefonów

„Dom dobry” przyniósł zaskakujący efekt społeczny. Ośmielił wiele osób do szukania pomocy.

– Są dni, w które otrzymujemy dwa razy więcej telefonów niż zwykle. Miesięcznie zgłasza się do nas ok. 130-150 kobiet. Szacujemy, że w listopadzie tych zgłoszeń może być ponad 200. Korelacja czasowa jest jednoznaczna. Jedna z dyżurantek powiedziała mi, że rozmawiała z kilkoma kobietami, które zgłosiły się do nas po obejrzeniu „Domu dobrego”. Domyślamy się, że także inne osoby dzwonią do nas pod wpływem seansu filmu Smarzowskiego – mówi „Gazecie Wyborczej” Joanna Gzyra-Iskandar z Feminoteki.

Podobne informacje płyną ze Stowarzyszenia na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, które właśnie rozpoczyna kampanię „Nie wydaje Ci się”.

I więcej maili

„Produkcja, szeroko komentowana po premierze, pokazała, że przemoc dzieje się nie tylko w „patologicznych” środowiskach, lecz także w domach, które z zewnątrz wydają się zwyczajne. To właśnie po emisji filmu odnotowano wyraźny wzrost kontaktów kierowanych do organizacji pomocowych – o 50 procent zwiększyła się liczba wiadomości mailowych do poradni, a o 40 proc. liczba połączeń na infolinię Ogólnopolskiego Pogotowia Niebieska Linia. Dla wielu osób film stał się momentem rozpoznania i impulsem do wyciągnięcia ręki po pomoc” – podaje Stowarzyszenie.

A dane są przerażające. W 2024 roku w Polsce otwarto 59 174 procedury Niebieskiej Karty – średnio 170 dziennie, czyli około sześć na godzinę.

Wróćmy jednak do filmu. 

– Wiele kobiet widzi siebie w postaci granej przez Agatę Turkot. Odważają się, żeby poszukać pomocy. To ważne, aby ten temat trafiał do dyskusji publicznej; żeby przypominać o tym, czym jest przemoc i gdzie szukać wsparcia – podkreśla Joanna Gzyra-Iskandar.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dlatego 01.12.2025 11:58
Bo to duży problem społeczny jest

dom 30.11.2025 14:50
Dzień dobry!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :-( Treść komentarza: No to słabo. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Koniec programu CPN. Ceny paliw wzrosną latem mimo historycznego porozumienia w USA Autor komentarza: pada Treść komentarza: O kurka wodna! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: naczos Treść komentarza: Każde pokolenia ma swój czas... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 10:59 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: grzybiarz Treść komentarza: Potwierdzam. Są! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: heh Treść komentarza: No przecież wyraźnie w instrukcji jest napisane, że auto jest pięcioosobowe, a bagażnik ma pojemność 400 litrów, więc dwóch facetów po 80 kg spokojnie się mieści w normie! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Pracuję na innym SOR-ze i powiem jedno: agresja pacjentów i ich rodzin to nasza codzienność. Jesteśmy wyzywani, popychani. Czas wprowadzić stałe patrole policji w szpitalach! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:10 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama