Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 21:37
Reklama
Reklama

Druga tura rozmów Rosja - Ukraina odbywa się w Puszczy Białowieskiej

Na czwartkowy poranek zaplanowana jest kolejna tura rozmów pomiędzy Rosją a Ukrainą. Tematem spotkania ma być m.in. zawieszenie broni w kraju zaatakowanym przez rosyjskie wojska na rozkaz Władimira Putina. Negocjacje odbywają się tuż przy polskiej granicy.
Druga tura rozmów Rosja - Ukraina odbywa się w Puszczy Białowieskiej

Autor: iStock

Spotkają się przy polskiej granicy

Informację podała w środę wieczorem ukraińska agencja informacyjna „Ukrinform”, która podała się na Kancelarię Prezydenta Ukrainy. Według ustaleń dziennikarzy, spotkanie skonfliktowanych stron ma odbywać się w Puszczy Białowieskiej. Portal „Ukraińska Prawda” opisał z kolei, że przedstawiciele Ukrainy wyjechali z Kijowa 2 marca w godzinach wieczornych.

Tamtejsze media opisują również, a potwierdza to doradca Władimira Putina, że rosyjskie wojsko zapewniło ukraińskiej delegacji bezpieczny przejazd do miejsca spotkania. Władimir Miediński poinformował też, że delegacja rosyjska dotarła do celu już w środę

Z oficjalnych komunikatów wynika jedynie, że spotkanie zaplanowane jest w bliżej nieokreślonej lokalizacji. Wiadomo tylko, że odbędzie się ono w Puszczy Białowieskiej rozciągającej się wzdłuż granicy polsko-białoruskiej. Najprawdopodobniej będą to okolice Brześcia. Więcej informacji nie ujawniono.

Pierwsza tura bez efektu

Pierwsza tura negocjacji nie przyniosła oczekiwanych skutków. Według informacji przekazanej wówczas przez przedstawiciela ukraińskiego rządu, każda ze stron określiła swoje priorytety, które następnie miały zostać skonsultowane.

„Strony ukraińska i rosyjska przeprowadziły dzisiaj pierwszą rundę rozmów, których głównym celem było dziś przerwanie ognia i działań bojowych na terytorium Ukrainy” – ogłosił wówczas Mychajło Podolak. Na Twitterze przedstawiciela Włodymyra Zełenskiego można było przeczytać również, że „rozmowy były trudne, jednak odbyły się bez obowiązkowego ultimatum”.

Pierwsze spotkanie ukraińsko-rosyjskie odbyło się na Białorusi, w pobliżu granicy z Ukrainą. Wzięli w nim udział m.in. minister obrony Ołeksij Reznikow, doradca prezydenta Mychajło Podolak i wiceminister spraw zagranicznych Mykoła Toczycki (strona ukraińska) oraz wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Andriej Rudenko, ambasador na Białorusi Boris Gryzłow i przewodniczący delegacji Władimir Miedinski (strona rosyjska).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama