Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:15
Reklama
Reklama

Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karami

Miał być szybki przejazd z Niemiec do Szwecji przez szczecińskie porty, a skończyło się kosztownym postojem. Funkcjonariusze zachodniopomorskiej KAS zatrzymali transport ponad 13 tysięcy litrów oleju. Przez brak jednego wpisu w systemie, przewoźnik i kierowca muszą zapłacić łącznie 35 tysięcy złotych.
Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karami
Funkcjonariusze przejmują towar.

Autor: KAS

Do zdarzenia doszło na dawnym przejściu granicznym w Kołbaskowie. Mobilny patrol szczecińskiej Służby Celno-Skarbowej zatrzymał do kontroli ciężarówkę na zagranicznych numerach. Choć dokumenty przewozowe wydawały się w porządku, kontrola ładowni oraz systemów cyfrowych ujawniła poważne zaniedbania.

66 beczek pod specjalnym nadzorem

W naczepie mundurowi znaleźli 66 beczek oleju silnikowego o łącznej pojemności 13 530 litrów. W Polsce transport takiej ilości towarów "wrażliwych" podlega pod system SENT. Oznacza to, że każdy litr musi być zarejestrowany w państwowej bazie danych, a trasa przejazdu śledzona przez GPS.

W tym przypadku przewoźnik całkowicie zignorował te przepisy. W systemie nie było ani śladu po zgłoszeniu, a lokalizator w aucie pozostawał wyłączony.

Mandaty, które bolą

Zasady systemu SENT są bezlitosne dla zapominalskich. Funkcjonariusze nie mieli wyjścia i wystawili "rachunek" za błędy:

  • Przewoźnik otrzymał dwie kary administracyjne: 20 tys. zł za brak zgłoszenia i 10 tys. zł za brak przesyłania danych GPS.
  • Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. zł za niedopełnienie obowiązków związanych z lokalizatorem.

Finał w Świnoujściu

Mimo ogromnych kar, towar nie został skonfiskowany. Po dopełnieniu formalności "na miejscu" – czyli po wpisaniu transportu do systemu i założeniu przez celników elektronicznej plomby z nadajnikiem – ciężarówka mogła ruszyć dalej w stronę Świnoujścia, by tam wjechać na prom do Szwecji.

KAS przypomina, że monitoring SENT to główne narzędzie do walki z wyłudzeniami VAT i nielegalnym handlem paliwami, dlatego kontrole na trasach dojazdowych do portów w naszym regionie są prowadzone codziennie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca zawodowy 04.02.2026 00:33
I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama