Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:16
Reklama
Reklama

Wielki nalot Straży Granicznej. Fabryka fałszywych zaświadczeń ostatecznie rozbita

To miał być idealny plan na obejście prawa: fikcyjne indeksy, sfałszowane zaświadczenia z prestiżowych uczelni i setki pracowników „studentów” w lokalnych zakładach. Straż Graniczna wraz z policją właśnie zakończyły ten dochodowy proceder, uderzając w samo serce grupy, która z nielegalnego pobytu cudzoziemców uczyniła stałe źródło dochodu.
Wielki nalot Straży Granicznej. Fabryka fałszywych zaświadczeń ostatecznie rozbita
Zorganizowana grupa przestępcza usłyszała zarzuty, a 105 obcokrajowców musi opuścić Polskę.

Autor: Straż Graniczna

Źródło: Straż Graniczna

Straż Graniczna i policja rozbiły grupę fałszującą dokumenty dla cudzoziemców. Zatrzymano sześć osób, a ponad 100 musi opuścić Polskę.

Funkcjonariusze Straży Granicznej, działając wspólnie z policją, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się fałszowaniem dokumentów oraz pośrednictwem w nielegalnym zatrudnianiu cudzoziemców. Zatrzymano 6 osób, a wobec ponad 100 obcokrajowców wszczęto procedury zobowiązujące ich do opuszczenia Polski.

Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej we współpracy z policjantami. Skontrolowano ponad 200 cudzoziemców pracujących w 15 zakładach w województwie warmińsko-mazurskim. Śledczy ustalili, że część z nich mogła być zatrudniona nielegalnie, wykorzystując dokumenty umożliwiające obejście przepisów.

Początek śledztwa w Iławie

Sprawa ma swój początek na przełomie 2025 i 2026 roku. To wtedy policjanci natrafili na podejrzaną działalność jednej z firm z Iławy, która pośredniczyła w zatrudnianiu cudzoziemców w lokalnych przedsiębiorstwach. Dalsze ustalenia doprowadziły do wykrycia szerszego procederu.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, że 6 osób stworzyło system nielegalnego legalizowania pobytu obcokrajowców w Polsce. Kluczowym elementem działalności było wprowadzanie do obrotu sfałszowanych zaświadczeń o podjęciu studiów na uczelniach wyższych w Gdańsku i Warszawie. Dokumenty te stanowiły podstawę do uzyskania prawa pobytu, a jednocześnie pozwalały pracodawcom zatrudniać cudzoziemców z pominięciem formalnych procedur.

Zarzuty i areszty

Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, podrabiania dokumentów oraz ułatwiania nielegalnego pobytu cudzoziemcom. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Iławie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech podejrzanych na 3 miesiące. Wobec dwóch pozostałych zastosowano dozór policyjny. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Nielegalna praca na szeroką skalę

Wśród skontrolowanych osób znaleźli się m.in. obywatele Kolumbii, Wenezueli, Gwatemali, Peru, Zimbabwe, Kuby, Mołdawii i Ukrainy. Kontrole wykazały, że aż 105 cudzoziemców pracowało bez wymaganych zezwoleń.

Wobec tych osób wszczęto postępowania administracyjne zobowiązujące do opuszczenia Polski. Dodatkowo trzech obywateli Kolumbii, którzy nie mieli żadnych dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu, otrzymało decyzje o natychmiastowym wyjeździe.

Konsekwencje mogą ponieść również pracodawcy. Za powierzenie pracy cudzoziemcom bez wymaganych zezwoleń grozi grzywna nawet do 50 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Waldek 18.03.2026 18:54
Dużo osób wiedziało i nic nie robiło. Skandal!

Przeczuwam 18.03.2026 14:54
Będzie tego więcej

ej 18.03.2026 11:24
50 tysięcy kary dla pracodawcy? Mało, powinni im dowalić więcej.

brawo 18.03.2026 10:23
Dobra robota pograniczników, czyścić te przekręty!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama