Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:14
Reklama
Reklama

Zmiany w prawie jazdy. Do egzaminu państwowego nie będzie można podchodzić bez końca

Po zmianach egzamin wewnętrzny ma być nagrywany kamerami w środku pojazdu. Dokładnie tak samo, jak egzamin państwowy. Nie będzie więc można już puszczać kursantów na egzamin bez sprawdzenia w ośrodku, czy naprawdę są na to gotowi.
Zmiany w prawie jazdy. Do egzaminu państwowego nie będzie można podchodzić bez końca

Autor: Canva

Nie będzie już można podchodzić bez końca do egzaminu na prawo jazdy. Do trzech razy sztuka i kursant będzie musiał wrócić na lekcje do instruktora.

Taką zmianę planuje – jak podaje serwis brd24 – Ministerstwo Infrastruktury. Co więcej, egzaminy wewnętrzne w szkołach jazdy będą nagrywane jak egzaminy państwowe. Żeby nie były fikcją.  

Bo – dodajmy – jeśli chodzi o zdawalność egzaminów na prawo jazdy, to pod tym względem Polska jest druga od końca. 

Do egzaminu państwowego nie będzie można podchodzić bez końca

Według wstępnych założeń – jak ustalił portal – po trzech niezdanych egzaminach praktycznych kursant powinien wrócić do ośrodka szkolenia kierowców i odbyć tam minimum 5 godzin zajęć. 

Ten etap dokształcania kończyłoby się egzaminem wewnętrznym, który byłby potwierdzeniem, że kandydat na kierowcę jest gotowy do egzaminu państwowego. 

To nie wszystko, bo szkoleniowcy proponują, żeby ukończenie kursu nauki jazdy nie gwarantowało, że do egzaminu państwowego można podchodzić bez końca. W rozmowach z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury nie ustalono jeszcze, jaki byłby czas „ważności” ukończenia kursu.

Chcą skończyć z fikcją egzaminów wewnętrznych

Również szkoleniowcy domagają się jeszcze jednej istotnej zmiany. Chcą [n1] skończyć w fikcją egzaminów wewnętrznych w ośrodkach szkolenia kierowców, których dziś wielu kursantów w ogóle nie zdaje. 

Serwis cytuje wspomnienie Marcina z Warszawy, który prawo jazdy zdobył 2 lata temu: – Pan instruktor powiedział mi, że powinienem mieć egzamin wewnętrzny, ale że dobrze jeżdżę, to on sobie to tylko w dokumentach wpisze, a ja od razu mogę iść na egzamin.

Po zmianach egzamin wewnętrzny ma być nagrywany kamerami w środku pojazdu. Dokładnie tak samo, jak egzamin państwowy. Nie będzie więc można już puszczać kursantów na egzamin bez sprawdzenia w ośrodku, czy naprawdę są na to gotowi. 

Wszyscy się zgadzają, że kamera musi być

– Mogę potwierdzić, że rozmowy na ten temat są prowadzone – powiedział w rozmowie z brd24.pl Tomasz Matuszewski, wicedyrektor WORD w Warszawie.

A informatorzy portalu zapewniają, że ta zmiana jest już właściwie przesądzona. Bo jeśli chodzi o tę zmianę, to nikt w środowisku kształcenia kierowców nie ma wątpliwości, że jest ona potrzebna.

Nie oponują też urzędnicy resortu, bo i oni uważają, że ta zmiana musi wejść w życie.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ocena 10.05.2026 09:51
ZMiany idą w dobrym kierunku.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama