Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 10:39
Reklama
Reklama

Jak z biskupa Amerykanie zrobili gwiazdę popkultury

Gdyby nie producent znanego napoju, to pewnie prezenty przynosiłby biskup. Tymczasem robi to jowialny grubasek w czerwonym stroju. Skąd wziął się ten popularny wizerunek świętego Mikołaja?
Jak z biskupa Amerykanie zrobili gwiazdę popkultury

Autor: fot. iStock

Dzieci czekają już na prezenty od świętego Mikołaja. Lada dzień zacznie odwiedzać przedszkola. Nie będzie problemów z rozpoznaniem takiego gościa, bo zapewne przyjedzie ubrany w czerwony strój z białymi elementami, a całość uzupełni obfita – także biała – broda. Taki jest „tradycyjny” wizerunek świętego Mikołaja. Chociaż z pierwowzorem ma mało wspólnego.

Święty Mikołaj to postać prawdziwa. Był biskupem Miry (270-343 r.), pomagał chorym, potrzebującym, dzieciom, którym dodatkowo wręczał upominki. Uśmiech na twarzach najmłodszych sprawiał biskupowi radość. Legenda głosi, że kiedyś biedny człowiek nie był w stanie zapewnić posagu swoim trzem córkom i wówczas duchowny podrzucił mu w nocy pieniądze. Jedna z wersji tej historii (nie jest pewne, kiedy się zrodziła) wskazuje, że Mikołaj zrobił to przez komin. Inna opowieść stwierdza, że kiedyś uratował przed śmiercią trzech drobnych złodziejaszków, wypraszając u cesarza Konstantyna I Wielkiego władcy Konstantynopola darowanie życia.

Święty nie był wtedy świętym, bo został kanonizowany w IX wieku, a w dzień jego śmierci, czyli 6 grudnia, ludzie na niemal całym świecie dają sobie prezenty.
 

Wiele wcieleń

Przez wieki Mikołaj doczekał się wielu wersji. W Kościele przedstawiany jest w stroju biskupa z pastorałem w ręce. Skandynawowie i Holendrzy nazywali go Sinterklaa i wierzyli, że przybywa na białym koniu. Ta wersja zmieniła się w XIX wieku i ma to związek z holenderskimi osadnikami w Ameryce. Washington Irwing w 1809 roku napisał satyryczny artykuł o Sinterklaasie i przedstawił Mikołaja jako nordyckiego krasnoluda, który porzucił biskupi strój i przywdział krótkie flamandzkie spodnie. Założył na głowę kapelusz z szerokim rondem, a w ustach ćmił fajkę. Nocami biegał po dachach i przez kominy do domów wrzucał prezenty. To połączenie tradycji różnych narodowości trafiło na podatny grunt i tak właśnie coraz częściej postrzegano świętego.
 

Nowe imię

Mikołaj nadal w tej wersji nosił imię Sinterklaas, a jego zamerykanizowaną wersję Santaclaus wypromował William Gilley. W jego wierszu z 1821 roku święty wtedy otrzymał sanie i zaprzęg reniferów. Na podstawie tego utworu gazeta "Harper's Weekly" opublikowała ilustrację Niemca Thomasa Nasta, który narysował Mikołaja, a ilustrację podpisał "Santa Claus".

Wikipedia - Thomas Nast

To jednak nie koniec. Ilustracja, na której nie było już biskupa z pastorałem, ale miły, starszy pan stała się popularna, ale nie na tyle, aby zawojować świat. To zawdzięczamy Coca-Coli. Do dziś ten amerykański koncern chwali się swoim kulturowym i marketingowym dokonaniem. Na potrzeby kampanii reklamowej w 1931 roku producent napoju wydrukował obrazki z Mikołajem. Święty miał na nich białą, gęstą brodę, czerwone ubranie i dzierżył w dłoni butelkę gazowanego napoju. Autorem rysunku był Huddon Sundblom. Za modela Sundblomowi posłużył jego sąsiad, emerytowany sprzedawca, Lou Prentiss.

"Przez ponad trzydzieści lat w świątecznych reklamach Coca-Coli pojawiał się coraz to inny obrazek, przedstawiający Świętego Mikołaja. Często był to niegrzeczny Mikołaj, przyłapany na podkradaniu butelki Coca-Coli z lodówki lub bawieniu się przyniesionymi prezentami. Na reklamie z 1942 roku Święty Mikołaj naniósł śniegu do pokoju, zaś w 1959 roku buszował w lodówce, w poszukiwaniu Coca-Coli. Do 1964 roku Sundblom stworzył na potrzeby świątecznych kampanii reklamowych Coca-Cali, ponad 40 obrazów olejnych, przedstawiających Świętego Mikołaja" - czytamy na stronie koncernu. Sundblom umarł w 1976 roku. Jego Mikołaj żyje do dziś i co święta jest powielany w milionach egzemplarzy.
 

Pop gwiazda

Wraz z tym jak kultura amerykańska prowadziła światową ekspansję, a biznes z USA wkraczał na kolejne rynki, czerwony święty Mikołaj wchodził do kolejnych krajów – do ich kultury. Zawdzięcza to sile mediów. Często powtarzany obrazek zakorzenił się w kulturze masowej. Trafił zwłaszcza do dzieci, bo nie ma co ukrywać, że amerykańska wersja była atrakcyjniejsza od wizerunku biskupa.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :-( Treść komentarza: No to słabo. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Koniec programu CPN. Ceny paliw wzrosną latem mimo historycznego porozumienia w USA Autor komentarza: pada Treść komentarza: O kurka wodna! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: naczos Treść komentarza: Każde pokolenia ma swój czas... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 10:59 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: grzybiarz Treść komentarza: Potwierdzam. Są! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: heh Treść komentarza: No przecież wyraźnie w instrukcji jest napisane, że auto jest pięcioosobowe, a bagażnik ma pojemność 400 litrów, więc dwóch facetów po 80 kg spokojnie się mieści w normie! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Pracuję na innym SOR-ze i powiem jedno: agresja pacjentów i ich rodzin to nasza codzienność. Jesteśmy wyzywani, popychani. Czas wprowadzić stałe patrole policji w szpitalach! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:10 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama