Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 16:52
Reklama
Reklama

Kompromitacja podczas egzaminów na prawo jazdy. Kursanci wpadali w pułapkę jednego pytania

Powodem oblewania kandydatów na kierowców było manewr zawracania na zakazie ruchu w obu kierunkach. Na polecenie egzaminatora. Sprawa trafiła do sądu.
Kompromitacja podczas egzaminów na prawo jazdy. Kursanci wpadali w pułapkę jednego pytania
Jedno pytanie może rozwalić każdego kursanta.

Autor: Canva

Do rażącego naruszenia przepisów przez egzaminatora – jak podaje „Rzeczpospolita” – doszło w Poznaniu. Dochodziło do tego podczas państwowych egzaminów na prawo jazdy kategorii B. 

Na wskazanej ulicy drogowcy ustawili znak B-1

Za każdym razem egzaminator sięgał po ten sam schemat: po opuszczeniu placu manewrowego kierował kursantów na jednojezdniową ulicę dwukierunkową. Tam nakazywał im wykonanie manewru zawracania z użyciem biegu wstecznego. 

To polecenie okazywało się pułapką. Bo na wskazanej ulicy trwało usuwanie awarii i drogowcy ustawili tam znak B-1, czyli zakaz ruchu w obu kierunkach. Jeśli kursant przejechał linię, oznaczało to dla niego jedno: oblanie egzaminu. 

Marszałek unieważnił testy praktyczne

Te sytuacje powtarzały się na tyle często, że kursanci zaczęli składać skargi. Wtedy sprawą zainteresował się marszałek województwa. I zlecił kontrolę, która wykazała, że egzaminator celowo wykorzystał nieprawidłowo oznakowane zabezpieczenie robót drogowych. Efektem było masowe oblewanie kandydatów na kierowców. 

W efekcie marszałek z urzędu podjął decyzję o unieważnieniu zakwestionowanych testów praktycznych. Wtedy egzaminator skierował sprawę do sądu. Powołał się przy tym na art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami, który umożliwiał automatyczne przerwanie jazdy, jeśli zachowanie kursanta bezpośrednio zagrażało życiu lub zdrowiu uczestników ruchu.

 Sądy obu instancji oddaliły skargę egzaminatora

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił jednak – informuje Rz – skargę egzaminatora. Sędziowie uznali, że niezastosowanie się do znaku B-1 w tych konkretnych warunkach nie niosło za sobą niebezpieczeństwa, o jakim mowa w przywołanym przepisie. 

Sąd podkreślił, że od 3 marca regulacja ta obejmuje także zagrożenie zdrowia egzaminatora oraz bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu.

Naczelny Sąd Administracyjny, do którego odwołał się egzaminator, utrzymał w mocy wcześniejsze orzeczenie. Potwierdził, że zdający zignorowali znak, ale uznał automatyczne oblanie za bezpodstawne. Bo do zastosowania rygorystycznego przepisu niezbędne jest realne zagrożenie zdrowia lub życia.

NSA podkreślił jednocześnie, że znaki drogowe są po to, żeby je przestrzegać, ale obowiązkiem jest ich takie ustawianie, żeby nie budziły wątpliwości uczestników ruchu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stettine 21.06.2026 15:02
Az się wierzyć nie chce ,z e takie rzeczy mogą mieć miejsce.

o dziwo 21.06.2026 13:08
Sąd zachował się w porządku.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Stettine Treść komentarza: Az się wierzyć nie chce ,z e takie rzeczy mogą mieć miejsce. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 15:02 Źródło komentarza: Kompromitacja podczas egzaminów na prawo jazdy. Kursanci wpadali w pułapkę jednego pytania Autor komentarza: o dziwo Treść komentarza: Sąd zachował się w porządku. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 13:08 Źródło komentarza: Kompromitacja podczas egzaminów na prawo jazdy. Kursanci wpadali w pułapkę jednego pytania Autor komentarza: no Treść komentarza: Błąd! Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Bierzemy suplementy „ tak na wszelki wypadek”? Lekarze ostrzegają Autor komentarza: :-( Treść komentarza: Bo taka moda. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:09 Źródło komentarza: Bierzemy suplementy „ tak na wszelki wypadek”? Lekarze ostrzegają Autor komentarza: trudno Treść komentarza: Trzeba trochę pocierpieć. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przebudowa dróg pod Szczecinem. Ruszyły kluczowe prace na A6 i nowej obwodnicy Kołbaskowa Autor komentarza: Mar Treść komentarza: Patrząc na zakres prac, kwota 429 milionów złotych wydaje się w pełni uzasadniona, zwłaszcza przy tak skomplikowanym obiekcie jak trójpoziomowy węzeł Kołbaskowo. Dla Szczecina i okolic to logistyczny skok w nową epokę. Wyprowadzenie ruchu ciężarowego z terenów zabudowanych w Kołbaskowie drastycznie podniesie bezpieczeństwo mieszkańców i upłynni tranzyt w stronę granicy. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 16:11 Źródło komentarza: Przebudowa dróg pod Szczecinem. Ruszyły kluczowe prace na A6 i nowej obwodnicy Kołbaskowa
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama