Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 08:03
Reklama

Dają przykład całej Polsce: nauczyli internautów dzielić się z innymi

Czasami wielkie przedsięwzięcia rodzą się z przypadków. Doskonałym tego przykładem jest inicjatywa „Oddam obiad”. Na początku były dwie porcje makaronu. Żeby nie marnować nadmiaru jedzenia, pewne małżeństwo założyło na Facebooku grupę. Ich oczekiwania przerosły najśmielsze wyobrażenie.
Dają przykład całej Polsce: nauczyli internautów dzielić się z innymi

Autor: Archiwum prywatne grupy "Oddam Obiad"

Był początek 2018 roku, luty.

– Mój mąż Radek gotował obiad. Okazało się, że zostało nam kilka porcji makaronu. Nie wiedzieliśmy jednak, co możemy z nim zrobić, żeby nie trafił do kosza na śmieci. Wpadliśmy na pomysł, żeby stworzyć wirtualne miejsce, gdzie mieszkańcy naszego miasta mogliby przekazywać nadwyżki jedzenia – opowiada Marta Apanowicz.

Tak powstała inicjatywa, która od 4 lat zrzesza internautów chętnych do niesienia pomocy. Obecnie jest ich niemal 8,5 tysiąca.

Szybko okazało się, że takie miejsce w sieci jest Elblągowi bardzo potrzebne. Do grupy dołączali kolejni obserwujący, którzy coraz śmielej włączali się do akcji. Martę i Radosława Apanowiczów zaczęły zasypywać wiadomości o kolejnych potrawach, które mogłyby trafić do potrzebujących. Mijały miesiące, a potrzeby były coraz większe. Z czasem małżeństwo zaczęło współpracować z innymi osobami, które pomagały docierać z jedzeniem tam, gdzie lodówki były puste...

„Nasza” rodzina

Czas pokazał jednak, że samo przekazywanie posiłków to za mało. Za zamkniętymi drzwiami niektórych mieszkań rozgrywały się ogromne tragedie. Nierzadko – oprócz jedzenia – brakowało również podstawowych środków codziennego użytku, takich jak chemia gospodarcza, produkty do higieny osobistej czy nawet meble i sprzęty AGD. Mieszkańcy, do których docierali członkowie grupy, nie prosili o pomoc, jednak elbląskie anioły nie potrafiły przejść obojętnie wobec ich sytuacji życiowej, w jakiej się znaleźli.

– Pierwszą dużą zbiórkę zorganizowaliśmy dla wielodzietnej rodziny z jednej z podmiejskich wsi. Zawieźliśmy dwoma zapakowanymi po brzegi samochodami wszystko, co było im potrzebne: jedzenie, ubrania dla całej rodziny, zabawki, a nawet materiały budowlane potrzebne do remontu ich niewielkiego domu. W niedługim czasie na miejscu pojawiły się również inne osoby, które pomogły w naprawie przeciekającego dachu. „Nasza” rodzina stanęła na nogi dzięki tej zbiórce i dziś sama chętnie angażuje się w pomoc innym – opowiada Ania Michalska, członkini grupy, a prywatnie ciocia jej założycieli.

http://www.facebook.com/oddamobiadelblag/photos/g.156565765148407/1948847391949134

Takich zbiórek było więcej – pomagali elektrycy, budowlańcy, przypadkowi ludzie. „Oddam obiad” współpracuje też z miejscowymi fundacjami i stowarzyszeniami, harcerzami a nawet z elbląskim oddziałem Polskiego Czerwonego Krzyża. W miejscowych sklepach przygotowane są też specjalne pojemniki, w których można zostawić produkty spożywcze dla podopiecznych grupy. Pracy jest bardzo dużo, a potrzeby się nie kończą. Członkowie grupy działają całkowicie charytatywnie, a ich samochody tankują internauci, którzy dokonują wpłat na konto utworzonej w tym celu zbiórki. Elblążanie pomagają na wszelkie sposoby – przekazuj lodówki, meble, pomagają starszym osobom w opłacaniu rachunków i codziennych czynnościach. Nierzadko potrzebna jest również pomoc w załatwieniu urzędowych spraw.

– Pod stałą opieką mamy obecnie około 7 osób, którym kilka razy w tygodniu, regularnie dowozimy ciepłe posiłki, lekarstwa... Głównie są to osoby starsze, schorowane, niepełnosprawne. Pozostałe zbiórki wykonujemy wtedy, kiedy dostaniemy informację, że jest taka potrzeba. Pomagamy też, kiedy wystrzeli korek lub przepali się żarówka, a nikt inny nie może tego naprawić – opowiada Radosław Apanowicz. – Obiady odebrane od elblążan przekazujemy w zależności od potrzeb. Pozostałe porcje pakujemy i zostawiamy w jadłodzielniach, czyli specjalnych lodówkach, z których potrzebujące osoby mogą je później zabrać – dodaje.

Anielski gest

Choć wolontariusze działają każdego dnia, od rana do wieczora, poświęcając swój wolny czas, jednogłośnie twierdzą, że nigdy nie brakuje im sił. Jak mówią – energii dodaje im lawina dobra, która płynie ze wszystkich stron. Są też takie momenty, które zapadają w pamięci na zawsze, nadając szczególny sens wszystkim działaniom.  

– Najbardziej wzruszającym momentem w historii naszej działalności było ubiegłoroczne Boże Narodzenie. O pomoc poprosiła nas pewna rodzina, która na co dzień radziła sobie świetnie, ale zdrowie pokrzyżowało jej plany. Mama dwójki chłopców zachorowała na covid, przez co nie mogła pracować i zarabiać pieniędzy, trafiła do szpitala. Ojciec również musiał zrezygnować z pracy, żeby zająć się dziećmi. Ci państwo poprosili nas o jednorazowe wsparcie przed świętami. Nie zapomnę nigdy listu do mikołaja, który napisali chłopcy z tej rodziny. Nie prosili o zabawki czy nowoczesne gadżety. Oni życzyli sobie tylko, aby nie zabrakło zdrowia i radości dla nich i ich rodziców – wspomina Beata, która do grupy dołączyła kilka miesięcy po jej utworzeniu. – Takich historii jest więcej, ale nie sposób opisać ich w kilku słowach – mówią zgodnie członkowie grupy.

W działania wolontariuszy wpisują się również inne przedsięwzięcia, takie jak „Anielski gest”, który skupia się na tworzeniu paczek świątecznych z uwzględnieniem konkretnych potrzeb zgłoszonych wcześniej do akcji osób.

„Smażenie naleśników”, w które jednego dnia włączają się wszyscy chętni elblążanie, żeby potem członkowie grupy mogli odebrać je i przekazać bezdomnym.

„Zawieszony obiad”, czyli pozostawianie przez klientów restauracji opłaconych obiadów, które można odebrać i przekazać w razie potrzeby, czy pomoc w przeprowadzkach.

W odpowiedzi na ostatnie dramatyczne wydarzenia wojenne Marta założyła na Facebooku równoległą grupę: „Elbląg dla Ukrainy”. Niemal 4 tysiące internautów wymieniają się na niej informacjami o domach, które mogą przyjąć uchodźców, oraz wszelkich formach pomocy uchodźcom.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: taaTreść komentarza: Super, że nocna opieka działa wszędzie. Jak mnie dopadnie "alergia na powrót do pracy" w poniedziałek, to przynajmniej wiem, że lekarz przyjmuje bez numerka!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:19Źródło komentarza: Lekarz podczas majówki. Sprawdź zasady nocnej pomocy lekarskiej i dowiedz się kiedy jechać na SORAutor komentarza: trzydziestolatekTreść komentarza: 4 maja godzina 9:00... aż mi się gorąco zrobiło na wspomnienie własnej matury!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:58Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: kopytkoTreść komentarza: Najbardziej przerażające w formule Continuous nie jest samo 4520 km, ale brak regeneracji. Tu wygrywa głowa, nie tylko mięśnie. Bardzo ważne, że OSHEE Speak Up podnosi temat zdrowia psychicznego, bo przy takim wysiłku psychika to 90% sukcesu. Trzeba o tym mówić głośno.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:56Źródło komentarza: Rekord świata w ultratriathlonie. Jurand Czabański pokona 4520 km w szczytnym celu dla Cancer FightersAutor komentarza: EPTreść komentarza: Ta petycja ma sens, jeśli spojrzymy na to, jak bardzo profilowanie klas mija się z wymaganiami na maturze. Skoro ktoś idzie na profil artystyczny, to katowanie go funkcjami kwadratowymi faktycznie podcina skrzydła i generuje koszty na korki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:49Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: taaTreść komentarza: Teraz prokurator sprawdzi, czy te dzieci na pewno były chore, czy może po prostu przegrały w „trzy karty” pod blokiem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:27Źródło komentarza: Wielka zbiórka Łatwoganga i prokuratorskie śledztwo. Skąd pochodziły pieniądze dla potrzebującychAutor komentarza: pamiętamTreść komentarza: Pamiętam te 19 dni mrozu, auto mi rano ledwo odpalało. Dobrze wiedzieć, że chociaż w domu było ciepło bez żadnych przerw.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:19Źródło komentarza: Rekordowe mrozy i pełna gotowość. PGE Energia Ciepła podsumowuje zimę w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama