Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 12:31
Reklama
Reklama

Zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. Rząd przyjął rewolucyjny projekt ustawy 2026

To już oficjalne: rząd podjął drastyczne kroki w walce z cyfrowym uzależnieniem najmłodszych. Od nadchodzącego roku szkolnego uczniowie podstawówek będą musieli pożegnać się ze swoimi smartfonami – i to nie tylko w trakcie lekcji, ale również podczas przerw. Czy nowe przepisy całkowicie wyeliminują technologię ze szkolnych korytarzy? Sprawdź szczegóły rewolucyjnego projektu ustawy.
Zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. Rząd przyjął rewolucyjny projekt ustawy 2026
Rząd przyjął pakiet rozwiązań, który ma wprowadzić w podstawówkach upragnioną „higienę cyfrową” oraz pomóc uczniom w odbudowaniu koncentracji. Jak na te radykalne zmiany reagują nauczyciele i jakie kary grożą za złamanie zakazu?

Źródło: Canva

Od 1 września 2026 roku uczniów szkół podstawowych może objąć ustawowy zakaz korzystania z telefonów na terenie szkoły. Projekt trafi teraz do Sejmu.

Uczniowie podstawówek z zakazem korzystania z telefonów

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy zmieniającej Prawo oświatowe. Nowe przepisy mają uregulować zasady korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w szkołach. Chodzi m.in. o smartfony, urządzenia służące do komunikacji na odległość oraz sprzęt umożliwiający rejestrowanie obrazu lub dźwięku.

Najważniejsza zmiana dotyczy szkół podstawowych. Zgodnie z projektem uczniowie podstawówek będą mieli zakaz korzystania z telefonów na terenie szkoły podczas zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych. Zakaz obejmowałby także przerwy oraz zajęcia edukacyjne organizowane poza szkołą, np. lekcje wychowania fizycznego prowadzone poza budynkiem.

Zakaz także w szkołach niepublicznych

Po konsultacjach publicznych zdecydowano, że projektowany zakaz ma objąć również niepubliczne szkoły podstawowe. Rząd argumentuje, że chodzi o zapewnienie dzieciom równej ochrony przed negatywnymi skutkami nadmiernego korzystania z technologii cyfrowych.

W szkołach ponadpodstawowych centralnego zakazu nie będzie. To dyrektorzy i społeczności szkolne, poprzez zapisy w statutach, będą mogły zdecydować, czy wprowadzić zakaz, czy określić inne warunki korzystania z telefonów i urządzeń elektronicznych.

Są wyjątki od zakazu

Projekt nie zakłada całkowitego odcięcia uczniów od telefonów w każdej sytuacji. Uczeń będzie mógł skorzystać z urządzenia m.in. wtedy, gdy nauczyciel wyrazi na to zgodę, a telefon będzie potrzebny do realizacji programu nauczania, sprawdzenia wiedzy lub kontaktu z rodzicem w nagłej sytuacji.

Wyjątek przewidziano także dla uczniów, którzy ze względu na stan zdrowia, niepełnosprawność lub szczególne potrzeby muszą korzystać z telefonu, aplikacji mobilnej albo specjalistycznego sprzętu, np. do monitorowania zdrowia. W takiej sytuacji zgodę będzie mógł wydać dyrektor szkoły.

Zakaz nie będzie obowiązywał również w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.

Co z wycieczkami i internatami?

Projekt ustawy zakłada, że centralny zakaz nie obejmie wycieczek szkolnych. Zasady korzystania z telefonów podczas wyjazdów będą określane w statucie szkoły. Podobnie będzie w przypadku internatów – szkoła sama ustali warunki korzystania z urządzeń, choć również tam statut będzie mógł przewidywać dodatkowe ograniczenia.

Zakaz nie będzie też dotyczył sytuacji, gdy dziecko korzysta z infrastruktury szkoły poza zajęciami, np. z boiska udostępnionego mieszkańcom po lekcjach.

Szkoła będzie mogła zorganizować miejsce na telefony

Projekt daje szkołom możliwość zorganizowania miejsc do przechowywania telefonów. Mogą to być np. specjalne szafki, półki lub inne rozwiązania przyjęte przez daną placówkę. Jeśli szkoła zdecyduje się na takie rozwiązanie, uczniowie będą mieli obowiązek odkładania tam urządzeń zgodnie z ustalonymi zasadami.

Przepisy mają jednocześnie gwarantować poszanowanie prywatności uczniów. Oznacza to m.in., że szkoła ma zorganizować przechowywanie telefonów w taki sposób, aby osoby nieuprawnione nie miały dostępu do zawartości urządzeń.

Upomnienie, kara statutowa albo niższa ocena z zachowania

W przypadku złamania zakazu szkoła będzie mogła stosować środki przewidziane w prawie i statucie. W praktyce mogą to być działania wychowawcze, upomnienia, kontrakty wychowawcze, kary statutowe, a także obniżenie oceny zachowania.

Rząd przekonuje, że nowe przepisy mają pomóc szkołom w egzekwowaniu jednolitych zasad i odciążyć dyrektorów oraz nauczycieli, którzy dziś muszą samodzielnie rozwiązywać spory wokół telefonów.

Premier Donald Tusk, odnosząc się do projektu, przyznał, że nie jest to rozwiązanie idealne, ale – jak mówił – rodzice i nauczyciele powinni dostać jasne narzędzie prawne. Szefowa MEN Barbara Nowacka podkreślała z kolei, że telefony nie znikną ze szkół całkowicie, bo projekt przewiduje wyjątki, m.in. zdrowotne, edukacyjne i związane z bezpieczeństwem.

Rząd mówi o ochronie dzieci, ale są też wątpliwości

Projekt od początku budził dyskusję. Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła uwagę, że przepisy dotyczą bezpośrednio uczniów, dlatego młodzi ludzie powinni mieć realny udział w dalszych pracach nad regulacjami. W stanowisku RPD pojawiły się też pytania o prywatność, tajemnicę korespondencji, ochronę danych oraz możliwość szybkiego wezwania pomocy w sytuacji zagrożenia.

Głos w sprawie zabrały także organizacje zajmujące się edukacją cyfrową. Fundacja GrowSPACE wskazuje, że wiele szkół już dziś reguluje korzystanie z telefonów w statutach, a ponad połowa badanych placówek wprowadziła zakaz korzystania z nich na swoim terenie i podczas zajęć. Fundacja podkreśla jednak, że same zakazy nie wystarczą. Potrzebna jest również edukacja dotycząca uzależnienia od telefonu, fake newsów, oszustw w internecie i bezpiecznego korzystania z mediów społecznościowych.

Pojawiają się też głosy, że nauka nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy zakaz telefonów sam w sobie rozwiąże problem. Portal Demagog, analizując argumentację resortu, zwracał uwagę, że część badań przywoływanych w debacie można interpretować ostrożniej, a zakaz nie zastąpi systemowej edukacji cyfrowej.

Od kiedy nowe przepisy?

Planowany termin wejścia ustawy w życie to 1 września 2026 roku. Szkoły miałyby czas do 31 października 2026 roku na dostosowanie statutów do nowych regulacji.

Na razie nie jest to jeszcze obowiązujące prawo. Projekt przyjęty przez Radę Ministrów zostanie skierowany do prac w Sejmie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KK 03.06.2026 19:29
Przepisy mówią o wyjątkach zdrowotnych, np. przy monitorowaniu cukrzycy, i to jest bardzo mądre rozwiązanie. Diabeł jednak tkwi w szczegółach – zgoda nauczyciela na użycie telefonu podczas lekcji w celach dydaktycznych może tworzyć spore pole do nadużyć i ciągłych dyskusji z uczniami typu „proszę pani, a Janek pisał SMS-a, a nie szukał hasła”. To będzie ogromny test dla asertywności kadry pedagogicznej.

yhy 03.06.2026 12:59
Czas najwyższy

proton 03.06.2026 11:57
Dobrze, że w końcu wprowadzili jakieś kryteria dochodowe albo chociaż celowane (wiek, KDR), bo poprzedni bon turystyczny rozdawali wszystkim jak leci, przez co hotele momentalnie wywindowały ceny o 30% w górę. Limit 2 nocy to też sensowny wymóg, żeby faktycznie wspomóc branżę na ścianie wschodniej po sezonie, a nie finansować komuś jednodniowy wypad na obiad i powrót do domu. Budżet 6 mln zł szybko pęknie, więc trzeba klikać wniosek od razu.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: miejscówka Treść komentarza: Ogrody Śródmieście to idealne miejsce na tego typu imprezy. Wyjście z trudnymi tematami w przestrzeń publiczną odczarowuje tabu wokół starości i chorób neurodegeneracyjnych. Oby więcej takich oddolnych wydarzeń integracyjnych w naszym mieście. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:57 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: raczej Treść komentarza: Każda, której przyznano. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:54 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana Autor komentarza: po pierwsze Treść komentarza: Bo nad wodą trzeba mieć wyobraźnię! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:00 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: pionek Treść komentarza: Mam 30 lat i czasem zapominam, po co wszedłem do pokoju, a Pan Mieczysław w wieku 87 lat ogrywa młodzież w szachy. Chyba muszę natychmiast przeprosić się z warcabami! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:35 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: Romero Treść komentarza: I jeszcze prądy rzeczne. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:31 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: munk Treść komentarza: Pomysł ze specjalnymi bransoletkami z numerem do opiekuna jest niesamowicie praktyczny. Często zapominamy, jak ogromnym obciążeniem fizycznym i psychicznym jest opieka nad osobą z Alzheimerem. Dobrze, że fundacja wspiera nie tylko samych chorych, ale i ich rodziny, dając im realne narzędzia. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 01:11 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama