Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 12:55
Reklama
Reklama
Reklama

Rewolucja cenowa w sklepach. Rząd planuje ogromne podwyżki podatków od alkoholu i cukru

Słodkie napoje, piwo, wino, a nawet nowoczesne liquidy do e-papierosów – lista produktów objętych nową, wyższą stawką podatkową stale rośnie. Rządowy plan zakłada nie tylko podwyższenie dotychczasowych opłat, ale też uszczelnienie systemu i likwidację dotychczasowych ulg. Przeanalizowaliśmy nadchodzące przepisy, aby odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: o ile dokładnie wzrosną ceny w sklepach?
Rewolucja cenowa w sklepach. Rząd planuje ogromne podwyżki podatków od alkoholu i cukru
W sklepach będzie drożej.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Od 2027 roku mają wzrosnąć podatki od alkoholu, słodzonych napojów i energetyków. Ceny na sklepowych półkach poszybują.

Od 1 stycznia 2027 roku rząd planuje podnieść akcyzę na alkohol, zwiększyć opłatę od tzw. małpek oraz zmienić zasady naliczania opłaty cukrowej. Według założeń pieniądze mają zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia.

Cukier ciągnie ceny słodkich napojów

Najbardziej widoczne dla klientów będą prawdopodobnie ceny napojów. W przypadku słodzonych produktów opłata stała ma wzrosnąć z 50 do 70 groszy za litr, a zmienna za nadmiar cukru z 5 do 10 groszy za każdy gram powyżej progu. Maksymalna opłata za litr napoju ma wynieść 1,80 zł zamiast obecnych 1,20 zł.

W praktyce butelka coli lub pepsi o pojemności 1,5 litra może zdrożeć o około 1,35 zł. Regularna cena takich napojów mogłaby więc sięgać nawet ponad 10 zł. Wyższe stawki obejmą też część napojów niegazowanych, zwłaszcza tych ze słodzikami.

Najmocniej podrożeją małe alkohole i energetyki

Droższe będą również energetyki. Opłata za kofeinę lub taurynę ma wzrosnąć z 10 groszy do 1 zł za litr. Dla półlitrowej puszki oznacza to wzrost obciążenia o około 45 groszy netto. Tańsze energetyki mogą kosztować blisko 5-6 zł, a droższe nawet ponad 7 zł.

Najmocniejsza zmiana dotyczy jednak małych butelek alkoholu. Opłata od tzw. małpek ma wzrosnąć z 25 do 100 zł za litr stuprocentowego alkoholu. To może podnieść cenę jednej małpki o około 4-5 zł. Najtańsze butelki 100 ml mogą kosztować około 10-12 zł.

Wzrośnie też akcyza na alkohol w standardowych pojemnościach. Według szacunków półlitrowa butelka wódki 40 proc. może kosztować około 37 zł, a piwo jasne 0,5 l około 3,72 zł. 

Łączne dodatkowe wpływy z akcyzy i opłaty od małpek szacowane są na około 10 mld zł rocznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

poker 18.06.2026 17:09
Moim zdaniem to uderzy rykoszetem w całą gospodarkę, a nie tylko w konsumentów. Małe sklepy osiedlowe, które i tak ledwo przędą przez inflację, stracą klientów, bo ludzie zaczną kupować gorszej jakości podróbki z szarej strefy albo jeździć na zakupy za granicę. Podnoszenie akcyzy w nieskończoność wcale nie sprawi, że ludzie nagle przestaną pić czy palić, po prostu zmieni się źródło zaopatrzenia. Rząd zyska chwilowo, a w dłuższej perspektywie stracimy wszyscy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: cash Treść komentarza: Dużo. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Paraliż na składach opału. Dlaczego węgiel drożeje o kilkaset złotych za tonę? Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Bo ludzie zaczęli panikować Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:59 Źródło komentarza: Paraliż na składach opału. Dlaczego węgiel drożeje o kilkaset złotych za tonę? Autor komentarza: Tek Treść komentarza: Nie ma co zostawiać na ostatnią chwilę. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 00:31 Źródło komentarza: Paraliż na składach opału. Dlaczego węgiel drożeje o kilkaset złotych za tonę? Autor komentarza: tak to widzę Treść komentarza: To afera! Data dodania komentarza: 18.09.2026, 22:52 Źródło komentarza: Tusk komentuje gigantyczny skandal w Orlenie – wstyd na cały świat i walka o miliony dolarów Autor komentarza: na pewno Treść komentarza: Po kościach się nei rozejdzie. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 19:19 Źródło komentarza: Sąd wypuścił duchownego z aresztu. Prokuratura zaskarżyła decyzję Autor komentarza: LD Treść komentarza: Fakt, że rząd musiał sam wydać rozporządzenie, idealnie pokazuje, jak martwym tworem jest Rada Dialogu Społecznego. Związkowcy chcieli pewnie ze 200 zł więcej, pracodawcy zero i standardowo nikt się nie dogadał. W efekcie przechodzi pierwotny projekt rządowy i nikt nie jest w pełni zadowolony. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:35 Źródło komentarza: Większość z nas może tylko pomarzyć o średniej pensji
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama