Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:14
Reklama
Reklama

Powrót piekielnych temperatur. Sprawdź kiedy czeka nas kolejny atak upałów w Polsce

Chwila oddechu od skwaru nie potrwa długo. Choć ostatnie dni przyniosły upragnione rześkie powietrze, synoptycy nie pozostawiają złudzeń – afrykańskie masy powietrza już szykują się do powrotu nad Polskę. Sprawdź, kiedy dokładnie uderzy kolejna fala gorąca.
Powrót piekielnych temperatur. Sprawdź kiedy czeka nas kolejny atak upałów w Polsce
Szykuje się wielki pogodowy zwrot akcji! Po chwilowym ochłodzeniu modele synoptyczne znowu wskazują na ekstremalne temperatury w Polsce.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Po kilku chłodniejszych dniach do Polski może wrócić kolejna fala upałów. Prognozy wskazują, że około 10 lipca termometry znów pokażą do wysokie temperatury.

Obecna fala upałów powoli dobiega końca, ale synoptycy ostrzegają, że to wcale nie musi być koniec wysokich temperatur. Z najnowszej, 14-dniowej prognozy wynika, że po krótkim ochłodzeniu do Polski może wrócić kolejna fala gorąca.

Upały trzymają się na wschodzie i południowym wschodzie kraju

Jeszcze we wtorek i środę upał ma utrzymywać się głównie na wschodzie i południowym wschodzie kraju województwa lubelskie i podkarpackie). Tam termometry mogą pokazywać od 30 do 35 stopni Celsjusza. Od czwartku 2 lipca temperatura ma jednak wyraźnie spaść. W większości regionów będzie około 23-26 stopni, a nad morzem i w rejonach podgórskich nawet poniżej 20 stopni.

Ochłodzenie potrwa prawdopodobnie około tygodnia. Najchłodniej może być w okolicach 6-7 lipca, zwłaszcza na północy Polski. Potem do kraju ponownie zacznie napływać cieplejsze powietrze.

Temperatury znowu mogą wzrosnąć do 30-35 stopni 

Kolejna fala upałów może pojawić się około 10 lipca. Wtedy temperatury znów mogą wzrosnąć do 30-35 stopni. 

Synoptycy zapowiadają też pogodę w kratkę – ze słońcem, opadami deszczu i burzami. Szczególnie groźnie może być w nocy z wtorku na środę oraz w środę 1 lipca, kiedy przez kraj mogą przejść gwałtowne burze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przegrzany 01.07.2026 23:35
Moje ciało jest już w 90% złożone z lodów ekipy i zimnej arbuziady, a po 10 lipca chyba oficjalnie zmienię stan skupienia w gazowy.

Donatan 01.07.2026 19:55
Oby się nie sprawdziło.

WR 01.07.2026 10:48
Patrząc na to, jak dynamicznie zmienia się pogoda w tym roku, taki skok temperatury po chwilowym ochłodzeniu może przynieść ze sobą bardzo gwałtowne burze frontowe i gradobicia. Zawsze jak idzie taki zwrotnikowy upał, to zderzenie mas powietrza kończy się nawałnicami. Trzeba będzie pilnować alertów RCB i chować auta pod dach.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama