Przez ostatnie tygodnie właściciele szczecińskich placówek handlowych nie mogli spać spokojnie. Na terenie miasta doszło do serii zuchwałych kradzieży z włamaniem. Działający bezczelnie sprawcy za każdy razem wybierali sprawdzony schemat: forsowali zabezpieczenia, błyskawicznie plądrowali wnętrza i znikali z łupem.
Wspólna obława wywiadowców i kryminalnych
Rozwiązaniem sprawy zajęli się specjaliści od najtrudniejszych zadań – funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego wspólnie z wywiadowcami z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Drobiazgowa analiza zebranych śladów, zabezpieczone nagrania oraz cicha praca operacyjna szybko przyniosły przełom.
Policjanci trafili na trop dwóch mężczyzn, których ruchy idealnie pokrywały się z miejscami i czasem kolejnych włamań. Wytypowanie podejrzanych było kwestią czasu, a sama akcja ich zatrzymania przebiegła błyskawicznie i zaskoczyła ich całkowicie.
Prokuratorski dozór i groźba wieloletniego więzienia
Zatrzymani trafili prosto do policyjnej celi. Dowody zebrane przez śledczych okazały się niepodważalne – obaj mężczyźni usłyszeli już oficjalne zarzuty kradzieży z włamaniem. Prokurator podjął decyzję o oddaniu ich pod dozór Policji.
To kolejny udany krok szczecińskich służb w walce z przestępczością skierowaną przeciwko mieniu. Mężczyznom, którzy z włamań zrobili sobie stałe źródło dochodu, grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze