Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 19:48
Reklama
Reklama

OC tanieje niemal w całej Polsce, ale nie wszędzie. Sprawdź najnowszy raport cenowy

Mediana cen OC znowu poszła w dół, ale nie daj się zwieść nagłówkom. Podczas gdy w Świętokrzyskim kierowcy płacą rekordowo mało, w Lublinie czy Gdańsku rachunki rosną, a ubezpieczyciele dopłacają do interesu. Przeczytaj, dlaczego obecne tanie OC to tylko chwilowe okno cenowe.

Kierowcy w Polsce otrzymują obecnie najtańsze oferty OC – obowiązkowego ubezpieczenia samochodu – od ponad dwóch lat. Ceny spadają już trzeci miesiąc z rzędu.

Według danych porównywarki Rankomat.pl mediana ofert OC w Polsce wyniosła w lipcu 2026 roku 621 zł. W czerwcu było to 629 zł, a w maju 641 zł. Oznacza to spadek o 20 zł w ciągu dwóch miesięcy.

Niższy wynik odnotowano ostatnio w marcu 2024 roku, kiedy mediana ofert wyniosła 613 zł. Obecne ceny są również znacznie niższe niż w maju 2025 roku. Wtedy mediana osiągnęła aż 711 zł, czyli była o 90 zł wyższa niż obecnie. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku kierowcy płacą o 52 zł mniej.

Nie oznacza to jednak powrotu do stawek sprzed całej fali podwyżek. W lipcu 2023 roku mediana ofert OC wynosiła 525 zł, a więc była o 96 zł niższa niż obecnie.

Lubelszczyzna wbrew krajowemu trendowi

Choć krajowa mediana spadła, w województwie lubelskim kierunek zmian był odwrotny. W czerwcu mediana ofert OC wynosiła w tym regionie 564 zł, a w lipcu wzrosła do 572 zł.

Podwyżka wyniosła zatem 8 zł, czyli około 1,4 proc. Województwo lubelskie pozostało mimo to jednym z tańszych regionów Polski. Lipcowa mediana była o 49 zł niższa od wyniku krajowego.

Najmniej płacili kierowcy z województwa świętokrzyskiego, gdzie mediana ofert spadła do 520 zł. Najdroższe pozostało województwo pomorskie z wynikiem 689 zł. Różnica między najtańszym a najdroższym regionem wyniosła więc 169 zł.

W Lublinie także podwyżka

Ceny wzrosły również w stolicy województwa. W czerwcu mediana ofert OC dla kierowców z Lublina wynosiła 642 zł. W lipcu zwiększyła się do 656 zł, a więc o 14 zł.

Lublin znalazł się tym samym powyżej krajowej mediany wynoszącej 621 zł. Nie był jednak w gronie najdroższych miast wojewódzkich.

Najwięcej płacili mieszkańcy Gdańska, gdzie mediana ofert wyniosła 795 zł. Niewiele mniej było we Wrocławiu – 792 zł. Najtańszym miastem wojewódzkim okazały się Kielce z wynikiem 633 zł. Co ciekawe, w lipcu wszystkie stolice województw znalazły się powyżej mediany krajowej.

Jedna firma mogła zaniżyć wynik

Spadek cen nie musi oznaczać trwałej poprawy sytuacji kierowców. Zdaniem ekspertów na krajową medianę mogła wpłynąć wyjątkowo agresywna polityka cenowa jednego z ubezpieczycieli, który próbuje w ten sposób zwiększyć swój udział w polskim rynku.

Stefania Stuglik, ekspertka Rankomat.pl, ocenia, że obecne stawki należy traktować „bardziej jako chwilowe okno cenowe niż gwarancję trwałego trendu”. Sprzedawanie polis blisko granicy rentowności może bowiem w przyszłości doprowadzić do kolejnej korekty cen.

Ubezpieczyciele dokładają do OC

Za ostrożnością przemawiają także wyniki branży ubezpieczeniowej. W pierwszym kwartale 2026 roku odszkodowania i świadczenia wypłacone z obowiązkowego OC wyniosły 3,4 mld zł. Było to o 9,2 proc. więcej niż rok wcześniej.

Średnia wartość szkody wzrosła o 6,4 proc. i osiągnęła 11,6 tys. zł. Jednocześnie średnia składka OC na całym rynku wyniosła 551 zł i była o 4 zł niższa niż przed rokiem. Branża zanotowała na obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych ujemny wynik techniczny w wysokości 19 mln zł.

Jeżeli koszty napraw, części i odszkodowań będą nadal rosły, towarzystwa ubezpieczeniowe mogą mieć coraz mniej możliwości utrzymywania niskich stawek.

621 zł nie jest ceną dla każdego

Krajowa mediana nie oznacza, że każdy właściciel samochodu otrzyma ofertę w wysokości 621 zł. Mediana jest wartością środkową: połowa analizowanych ofert była od niej tańsza, a połowa droższa.

Na wysokość składki wpływają między innymi wiek kierowcy, długość posiadania prawa jazdy, historia spowodowanych szkód, miejsce zamieszkania oraz marka, model i pojemność silnika samochodu. Rankomat podaje, że kierowcy w wieku od 18 do 25 lat płacili w lipcu średnio 1633 zł, natomiast osoby w wieku od 54 do 59 lat – 541 zł.

Różnice dotyczą także ofert przygotowanych dla jednej osoby. W przykładowej lipcowej kalkulacji najtańsza propozycja dla tego samego kierowcy wynosiła 150 zł, a najdroższa 588 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: komandor Treść komentarza: Eksperci w artykule mają sporo racji, zwłaszcza pan Krupa. Taka powszechna jałmużna sprawia, że państwo dopłaca do paliwa zarówno do starego lpg, jak i do luksusowych suvów palących po 20 litrów. Pomoc powinna być celowana dla najuboższych i transportu publicznego, a nie rozdawana na lewo i prawo z helikoptera. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:56 Źródło komentarza: Wielka obniżka cen na stacjach: Od poniedziałku zapłacimy nawet 50 zł mniej za pełny bak Autor komentarza: biały Treść komentarza: Dopiero bedzie dawać w garnek. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:45 Źródło komentarza: Szok termiczny: od 36 stopni Celsjusza do mrozu. Sierpień pokazuje nam skrajności Autor komentarza: uwaga Treść komentarza: Żyjemy w niebezpiecznych czasach, a ludzie dalej myślą, że to zwykły skok na kasę. Przecież posiadanie danych medycznych połowy narodu to idealna broń w wojnie hybrydowej. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:52 Źródło komentarza: Szok termiczny: od 36 stopni Celsjusza do mrozu. Sierpień pokazuje nam skrajności Autor komentarza: łowca rekordów Treść komentarza: Rekord z Litworowego Kotła (-6,1°C) jest imponujący, ale pamiętajmy, że stacja działa tam dopiero od 2022 roku. To pokazuje, jak wiele unikalnych mikro-punktów w naszych górach nie było wcześniej należycie opomiarowanych. Przesunięcie z Hali Izerskiej na Tatry w rejestrach rekorów było tylko kwestią czasu. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:50 Źródło komentarza: Szok termiczny: od 36 stopni Celsjusza do mrozu. Sierpień pokazuje nam skrajności Autor komentarza: heh Treść komentarza: W sumie to nawet się cieszę z tego wycieku. Od trzech miesięcy próbuję się dodzwonić do mojej przychodni po receptę i nikt nie odbiera. Teraz po prostu poczekam, aż hakerzy wrzucą bazę do sieci, ściągnę swoje notatki od lekarza, sam sobie zdiagnozuję co mi jest i będę miał spokój bez stania w kolejkach od 6 rano. Zawsze jakieś ułatwienie w ochronie zdrowia! Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:45 Źródło komentarza: Cyberatak na system MyDr i wyciek PESEL-i. Śledczy i UODO wyjaśniają sprawę danych 19 mln osób Autor komentarza: nie ma to tamto Treść komentarza: Płacz i płać. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:37 Źródło komentarza: Płacisz za wodę, która wycieka w ziemię? Kontrola NIK wskazuje na poważne awarie i przestarzałe rury
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama