Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 10:01
Reklama
Reklama

Upadek Zondacrypto i polityczne tło: Przepływy finansowe pod lupą śledczych i widmo Amber Gold

Od obietnic gigantycznych zysków z kryptowalut po stratę co najmniej 2,4 miliarda złotych i polityczny trzęsienie ziemi – sprawa Zondacrypto wkracza w decydującą fazę. Przemysław Kral usłyszał ciężkie zarzuty, ale jego decyzja o współpracy z prokuraturą może ujawnić, dokąd naprawdę płynęły miliony wpłacane przez nieświadomych klientów. Sprawdź, jak powiązania z politykami i luksusowe prezenty zmieniły biznesowe śledztwo w jedną z największych afer ostatnich lat.
Upadek Zondacrypto i polityczne tło: Przepływy finansowe pod lupą śledczych i widmo Amber Gold
Roman Giertych jest jednym z obrońców Krala. Napisał na X, że "p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek" i że " powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych"

Autor: screen TVP Info

Szef Zondacrypto Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Według Onetu zaczął współpracować z prokuraturą. W tle są miliardy i politycy prawicy.

Sprawa Zondacrypto wchodzi w nową, znacznie bardziej polityczną fazę. Przemysław Kral, były szef upadłej giełdy kryptowalut, usłyszał zarzut udziału w oszustwie na ogromną skalę. 

Prokuratura ma majątek Przemysława Krala

Według najnowszych ustaleń medialnych zaczął współpracować z prokuraturą i składać wyjaśnienia. Jeśli śledczy potwierdzą informacje, które ma przekazywać, afera może objąć nie tylko pieniądze klientów giełdy, lecz także finansowanie prawicowych polityków, fundacji, mediów i wydarzeń politycznych.

O sprawie szeroko napisał Onet. Według ustaleń portalu prokuratura szacuje straty klientów Zondacrypto na co najmniej 2,4 mld zł. To wielokrotnie więcej niż kwota podawana na początku śledztwa. 

W kwietniu prokuratura informowała o szkodzie przekraczającej 350 mln zł, zaznaczając jednocześnie, że liczba pokrzywdzonych i wartość strat mogą rosnąć wraz z kolejnymi zawiadomieniami. 

Roman Giertych, jeden z obrońców Krala, napisał na X: „W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury”.

Śledczy podejrzewają mechanizm przypominający Amber Gold

Według informacji Onetu prokuratura bada hipotezę, że problem Zondacrypto nie polegał wyłącznie na utracie płynności czy błędnych inwestycjach. Śledczy mają uważać, że część pieniędzy wpłacanych przez klientów na inwestycje w kryptowaluty w rzeczywistości nie była w ten sposób wykorzystywana. Środki miały trafiać m.in. na prywatne rachunki osób związanych z zarządzaniem giełdą.

Onet przywołuje porównanie do Amber Gold: klienci mieli powierzać firmie pieniądze z określonym przeznaczeniem, podczas gdy rzeczywisty mechanizm przepływu środków miał wyglądać zupełnie inaczej. Są to jednak ustalenia dotyczące hipotez śledztwa, a nie prawomocnie potwierdzone fakty. 

Kral poszedł na współpracę z prokuraturą

Największym zwrotem w sprawie jest sytuacja Przemysława Krala. Według Onetu jego obrońcy – Roman Giertych i Jacek Dubois – od miesięcy prowadzili rozmowy z prokuraturą w sprawie jego sytuacji procesowej. Kral miał zdecydować się na składanie obszernych wyjaśnień, licząc na nadzwyczajne złagodzenie kary. Media informują również o możliwości zastosowania wobec niego instytucji tzw. małego świadka koronnego. 

Warto jednak zachować precyzję: sam fakt postawienia zarzutów nie jest dowodem na współpracę z prokuraturą. O współpracy Krala informują media, ale prokurator generalny Waldemar Żurek nie ujawnił szczegółów dotyczących jego zeznań. Potwierdził natomiast, że śledczy koncentrują się również na zabezpieczeniu majątku, który mógłby posłużyć do zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych. 

I właśnie zeznania Krala mogą okazać się dla śledczych niezwykle cenne. Były szef Zondacrypto może znać szczegóły przepływów pieniędzy, których nie da się odtworzyć wyłącznie na podstawie dokumentów księgowych.

Pieniądze Zondacrypto płynęły także do prawicy

W tym miejscu sprawa nabiera politycznego wymiaru. Zondacrypto finansowała bowiem przedsięwzięcia i podmioty związane z prawą stroną sceny politycznej. Wśród wymienianych w materiałach dotyczących sprawy pojawiają się m.in. fundacja związana ze Zbigniewem Ziobrą, Telewizja Republika oraz konferencja CPAC. 

Prokuratura potwierdziła, że bada przepływy finansowe związane z tymi podmiotami. 

Szczególnie ważny był organizowany przed wyborami prezydenckimi CPAC Polska (pierwsza polska edycja międzynarodowej konferencji konserwatywnej CPAC Polska 2025; odbyła się 27 maja 2025 roku w Jasionce koło Rzeszowa). Zondacrypto była jednym ze znaczących sponsorów tego wydarzenia, na którym pojawiali się czołowi przedstawiciele prawicy.

To właśnie dlatego ewentualne zeznania Krala mogą mieć znacznie większe znaczenie niż tylko dla sprawy oszustwa na szkodę klientów. Jeśli biznesmen będzie szczegółowo opisywał, kto, kiedy i za co otrzymywał pieniądze, śledczy mogą uzyskać informacje pozwalające zweryfikować wcześniejsze ustalenia dotyczące finansowania politycznego zaplecza Zondacrypto. 

Zegarek za 40 tys. euro. Kolejny wątek afery

W tym samym czasie ujawniono inną sprawę dotyczącą relacji Krala z osobami ze świata publicznego. TVN24 i WP opisały luksusowy zegarek Patek Philippe wart 40 tys. euro, który według ustaleń dziennikarzy miał trafić do prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.

Według materiałów dziennikarskich prezent miał mieć związek z zabiegami dotyczącymi problemów Zondacrypto z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Piesiewicz zaprzecza, żeby otrzymał prezent od Krala, przedstawiając inną wersję historii. 

To ważny wątek, ale również tutaj trzeba oddzielić ustalenia dziennikarskie od udowodnionych przestępstw.

Najważniejsze dopiero może się wydarzyć

Sprawa Zondacrypto przestała być już wyłącznie historią upadłej giełdy i pieniędzy tysięcy klientów. Jeżeli Kral rzeczywiście będzie szeroko współpracował ze śledczymi, prokuratura może otrzymać wiedzę o mechanizmie działania firmy, przepływach pieniędzy oraz relacjach biznesowych i politycznych jej kierownictwa.

Skala jest ogromna. 2,4 mld zł potencjalnych strat klientów to tylko jeden wymiar sprawy. Drugi może dotyczyć tego, gdzie trafiały pieniądze i jakie relacje budował za ich pomocą człowiek stojący na czele jednej z największych polskich giełd kryptowalut.

A to oznacza, że jeśli zapowiadane przez media kolejne dokumenty rzeczywiście ujrzą światło dzienne, afera Zondacrypto może dopiero zaczynać swoje drugie życie. A sprawa finansowania prawicy może stać się jednym z jej najważniejszych wątków. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pewniak 27.08.2026 00:08
sprawa jest rozwojowa !

nabity w butelkę 26.08.2026 22:52
Przynajmniej teraz wiem, gdzie podziały się moje 200 zł wpłacone na Bitcoina w 2021 roku – poszły na elegancję i luksusowe zegarki!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ;-) Treść komentarza: Głaskanko i wielka smaczna kość dla Węzy! Kawał dobrej roboty! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:50 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: kllik Treść komentarza: Z punktu widzenia prawa karnego i procedury dowodowej, kluczowa była tutaj reakcja przewodnika i szybkie podjęcie tropu. Mężczyzna skumulował całą listę przewinień: ucieczka z miejsca zdarzenia, jazda pod wpływem alkoholu (0,33 mg/l to ponad 0,6 promila, czyli przestępstwo), złamanie zakazu sądowego, posiadanie środków odurzających oraz włamania. Wykorzystanie psa pozwoliło na bezpośrednie ujęcie sprawcy na gorącym uczynku. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: story Treść komentarza: Cudowny pies i świetny przewodnik, fantastyczny duet! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:15 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: TK Treść komentarza: Analizując ten przypadek, można dostrzec wzorcowy przykład wykorzystania jednostek kynologicznych w policji. Pies służbowy natychmiast po przybyciu zabezpieczył ślad zapachowy, co skróciło czas poszukiwań do minimum. Najważniejsze jest jednak to, że dynamiczne zatrzymanie zapobiegło dalszemu stwarzaniu zagrożenia przez przestępcę, który działał w warunkach recydywy drogowej i popełnił szereg przestępstw towarzyszących. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 00:03 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psiaka! Niezawodny nos po raz kolejny pokazał, że przed policją nic się nie ukryje. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:55 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: szef Treść komentarza: Ruch w dobrym kierunku. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 22:48 Źródło komentarza: Zielona Lista: Żołnierz sam kupi sobie sprzęt. MON daje możliwości
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama