Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 00:25
Reklama
Reklama
Reklama

Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam

Milionowe faktury za promocję i obietnica prezydenckiego ułaskawienia w tle. Dziennikarska prowokacja śledcza doprowadziła do przełomu w sprawie, którą żyła cała Polska. Odkrywamy kulisy układu między szefem Zondacrypto a naczelnym Telewizji Republika.
Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam
Tomasz Sakiewicz odpiera zarzuty formułowane przez media. Potwierdził tylko, że przed wyborami prezydenckimi spotkał się z szefem Zondacrypto, ale rozmowa dotyczyła reklam

Autor: screen X

Donald Tusk nie podał nazwiska, ale wskazał trzy tropy: CPAC, reklamy i kongres w USA. Dziennikarze WP i TVN24 twierdzą, że wszystkie prowadzą do Tomasza Sakiewicza.

„Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie” – ten fragment protokołu przesłuchania Donald Tusk odczytał 4 września z sejmowej mównicy. Premier nie ujawnił wówczas ani nazwiska osoby składającej zeznania, ani tajemniczego „pana X”.

Teraz dziennikarze Wirtualnej Polski i „Superwizjera” TVN24 twierdzą, że rozwiązali tę zagadkę. Zeznania miał składać Przemysław Kral, były szef Zondacrypto, natomiast „panem X” ma być Tomasz Sakiewicz, prezes i współwłaściciel Telewizji Republika.

Trzy tropy z sejmowej mównicy

Kluczowe jest drugie zdanie z zeznań przytoczonych przez premiera. Według Krala obietnica ułaskawienia miała dotyczyć płatności związanych z CPAC, reklamami i kongresem organizowanym w Stanach Zjednoczonych.

Wszystkie te tropy prowadzą do biznesowych relacji Zondacrypto z Republiką. Stacja była organizatorem CPAC Polska w Jasionce w maju 2025 r. W wydarzeniu uczestniczył m.in. Karol Nawrocki, wówczas kandydat na prezydenta.

Kolejnym wydarzeniem był Polish-American Strategic Industries Summit w Waszyngtonie. Zondacrypto również zaangażowała się finansowo w tę imprezę. Według ustaleń WP i TVN24 powiązana z giełdą spółka zapłaciła Republice za promocję podczas wydarzenia 616 tys. zł. Kral miał liczyć, że właśnie tam spotka się z prezydentem Nawrockim. Do spotkania jednak nie doszło.

Miliony złotych popłynęły do Republiki

Skala współpracy była znacznie większa. Według ustaleń dziennikarzy Republika wystawiła spółce związanej z Kralem 16 faktur na łączną kwotę 1,62 mln euro. Zapłaconych miało zostać około 1,53 mln euro.

Sama współpraca reklamowa nie dowodzi oczywiście, że w zamian za pieniądze ktokolwiek obiecywał Kralowi pomoc w uzyskaniu ułaskawienia. To właśnie ten element pozostaje przedmiotem ustaleń i opiera się obecnie na relacji Krala oraz materiałach opisanych przez dziennikarzy.

Według byłych pracowników i współpracowników Zondacrypto Kral miał mówić im wprost, że obietnicę dotyczącą ułaskawienia składał mu Sakiewicz.

Sakiewicz odpowiada: rozmawialiśmy o reklamach

Tomasz Sakiewicz odpiera te zarzuty. Potwierdził, że przed wyborami prezydenckimi spotkał się z Kralem, ale według niego rozmowa dotyczyła reklam. Szef Republiki przedstawia swoją stację jako ofiarę zarówno Krala, jak i konkurencyjnej TVN i mówi o ataku na Republikę.

Nie ma też publicznie przedstawionego dowodu, że Karol Nawrocki wiedział o ewentualnej obietnicy ułaskawienia lub kogokolwiek upoważnił do jej składania.

Prokuratura już bada pieniądze

Sprawa ma jednak wymiar procesowy niezależny od najnowszych publikacji mediów. Prokuratura Krajowa poinformowała 25 sierpnia o „istotnym przełomie” w śledztwie dotyczącym Zondacrypto. Oficjalnie potwierdziła, że postępowanie jest dynamiczne, pozyskiwane są nowe dowody i prowadzone kolejne czynności.

Śledztwo dotyczące Zondacrypto zostało połączone z prowadzonym od 2022 r. postępowaniem dotyczącym m.in. zaginięcia założyciela giełdy Sylwestra Suszka. W ostatnich tygodniach prokuratura informowała również o kolejnych zatrzymaniach i zarzutach.

Najważniejsza granica pozostaje więc wyraźna: WP i TVN24 identyfikują „pana X” jako Tomasza Sakiewicza, a Kral miał twierdzić, że obiecano mu pomoc w uzyskaniu ułaskawienia. To nie oznacza jednak, że taka obietnica została już procesowo potwierdzona ani że prezydent Nawrocki miał o niej wiedzieć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sekator 16.09.2026 23:27
Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama