Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 21:07
Reklama
Reklama

Matkę zadźgał nożem, ojca zabił młotkiem. Przerażające szczegóły zbrodni

Prokuratura Rejonowa w Pucku prowadzi śledztwo dotyczące zabójstwa dwóch osób. Do tej przerażającej zbrodni doszło 8 marca w Suchym Dworze. Ofiary to małżeństwo. Sprawca to ich 18-letni syn. Użył młotka i noża. Takich rodzinnych tragedii w całym kraju jest w ostatnim czasie sporo.
Matkę zadźgał nożem, ojca zabił młotkiem. Przerażające szczegóły zbrodni

Autor: policja

Prokurator zarzucił 18-latkowi popełnienie dwóch zabójstw - matki i ojca. Chłopak przyznał się do winy.

Podwójne zabójstwo 

Do tragedii doszło w Dzień Kobiet. Suchy Dwór to niewielka miejscowość niedaleko Gdyni. Liczy około 900 mieszkańców. Do dzisiaj wszyscy są wstrząśnięci tym, co 8 marca wydarzyło się w ich wsi. To była spokojna rodzina. Wcześniej nie było tam żadnych interwencji. Ciała 52-letniego mężczyzny i 49-letniej kobiety znaleziono trzy dni później. Po tym, jak dyżurny policji otrzymał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. 

O tym, że musiało stać się coś złego, poinformowały dzieci ofiar. Przekazały służbom, że nie mogą skontaktować się z rodzicami. Na miejsce wysłano policyjny patrol z Kosakowa. Kiedy mundurowi dostali się do domu, znaleźli dwa ciała. 

- Z wstępnej opinii po sekcji zwłok wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny było uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego i zatrzymanie oddechu i krążenia. Natomiast bezpośrednią przyczyną śmieci kobiety był wstrząs krwotoczny spowodowany wykrwawieniem z doznanych ran - informuje Grażyna Wawryniuk, p.o. rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Śledczy ustalili, że 18-latek zadźgał matkę nożem. Prokuratura potwierdziła, że 49-latka miała wiele ran kłutych w okolicy szyi. Swojego ojca zabił młotkiem. 52-latek miał wiele ran tłuczonych głowy. 

Uciekł z narkotykami 

Po zabójstwie rodziców 18-latek uciekł z Suchego Dworu. Pracujący na miejscu śledczy stwierdzili, że w domu nie ma śladów włamania. Wiedzieli też, że z ofiarami mieszkał ich syn. W poszukiwania chłopaka włączyli się kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz puccy operacyjni. 

Kilka godzin później mundurowi namierzyli 18-latka. Zatrzymali go w oddalonym o 150 km od Suchego Dworu Szczytnie. Ponadto policjanci znaleźli w jego aucie kilkadziesiąt gramów marihuany, które zabezpieczono do dalszych badań. 

Obecnie mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Pucku wystąpił do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. 18-latkowi grozi dożywocie. Przed śledczymi złożył wyjaśnienia, ale nie potrafił powiedzieć, dlaczego zabił rodziców. 

Rodzinne morderstwa

Od kilku dni w całej Polsce głośno jest również o innej rodzinnej tragedii. Policjanci wciąż poszukują 42-letniego Radosława Kolasińskiego podejrzanego o potrójne zabójstwo dzieci. W jednym z mieszkań w Płocku na Mazowszu znaleziono ciała trzech chłopców w wieku od 8 do 17 lat. Mieli rany cięte na szyjach. O tym, że mogło stać się coś złego, służby zostały zaalarmowane przez koleżankę 17-latka. Dziewczyna nie mogła skontaktować się z chłopakiem. 

Matka chłopców była w tym czasie w szpitalu, gdzie opiekowała się 14-letnią, chorą na białaczkę córką. Chłopcami miał się natomiast zajmować w domu ojciec najmłodszego z synów - Radosław Kolasiński. Co się stało z mężczyzną? Świadkowie zeznali, że widzieli, jak wychodzi z domu, wsiada do samochodu i odjeżdża. Policja odnalazła porzucone auto w Wykowie w rejonie Wisły. Do zbrodni doszło 9 marca. Mężczyzna wciąż jest na wolności. 

Z kolei rok temu 26-latka ze Szczecina zabiła swojego 5-miesięcznego synka. Chłopiec miał zapalenie płuc i często płakał, a matka - zamiast udzielić mu pomocy - udusiła go. Śledczy przekazali też przerażające szczegóły tej tragedii. Jak mówili, matka ułożyła płaczące dziecko na brzuchu, a następnie włożyła w jego usta tetrową pieluszkę... 

26-latka przyznała się do winy, jednak biegli uznali, że w chwili popełniania czynu miała ograniczoną poczytalność. Kobieta miała także dwoje innych dzieci, które kilka lat temu zostały jej odebrane. Nie chodziło jednak o problemy alkoholowe czy narkotyki. Pracownicy socjalni twierdzą, że zwyczajnie nie radziła sobie z rolą matki, którą została bardzo młodo. I dodają, że gdy zaszła w trzecią ciążę, zauważyli u kobiety pozytywną zmianę. Bardzo chciała wychować to dziecko i odzyskać starsze. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bistro 16.03.2022 10:18
racy nie powinni być pomiędzy normalnymi ludźmi, to morderczy zwierz, którego trzeba izolować.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama