Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 06:56
Reklama

Wojna w Ukrainie. Po zaangażowaniu przyjdzie znieczulica [WYWIAD]

Inwazja na Ukrainę trwa już od miesiąca. Polacy zaczynają odczuwać przesyt informacji na ten temat. Czy znieczulica, malejąca wrażliwość na krzywdę drugiego człowieka są dla nas groźne? Rozmawiamy o tym z psychologiem Tomaszem Kozieją.
Wojna w Ukrainie. Po zaangażowaniu przyjdzie znieczulica [WYWIAD]

Autor: iStock

– Powoli zaczynamy odczuwać przesyt informacjami na temat wojny w Ukrainie. Z podobną sytuacją mieliśmy już do czynienia w pandemii – z czasem kolejne dane o zakażeniach przestały robić na nas wrażenie. Znieczuliliśmy się na nie. Czy wkrótce znieczulimy się również na wiadomości o spdających na Ukrainę bombach i ginących masowo Ukraińcach? 

 – Tak. To naturalne zjawisko. Każdy w końcu zaczyna żyć swoim życiem, zabezpieczając własne potrzeby w pierwszej kolejności. Coraz częściej widać również złość Polaków na sytuację, w której uchodźcy z Ukrainy są traktowani lepiej niż my, Polacy. Z jednej strony rozumiemy, że ci ludzie pozostali z niczym, z drugiej zaś – zaczynamy patrzeć nieco szerzej. Uświadamiamy sobie, z jaką skalą trudności przyszło nam się mierzyć. Człowiek jest w stanie zaadoptować się do warunków środowiskowych w szybkim tempie. Mówiąc inaczej – jesteśmy coraz mniej wrażliwi na krzywdę drugiego człowieka, szczególnie kiedy sami jesteśmy w niebezpieczeństwie.

– Czy w związku z tym powinniśmy obwiniać się o to, że żyjemy normalnie, kiedy u naszych sąsiadów leje się krew?

 Absolutnie nie. Żal, wstyd, poczucie winy – to bardzo silnie ograniczające stany emocjonalne mogące powodować liczne zmiany w naszym organizmie. Jeśli ktokolwiek czuje tego typu objawy, być może powinien zgłosić się do psychologa, ponieważ mogą one być spowodowane czymś zupełnie innym. Sytuacja, w jakiej znalazła się Ukraina, mogła jedynie „wybudzić” uśpiony w nas niepokój.

Pojawiają się głosy, że uchodźcy będą ingerować w naszą kulturę, gospodarkę, rynek pracy.

– W zależności od interpretacji wszystko ma swoje pozytywne strony. Pozwolę sobie to zobrazować. Polska to kraj, który ze względu na swoją – nie tak dawną przecież – historię, powinien wykazywać społeczne objawy PTSD, czyli stresu pourazowego. Długo walczyliśmy o to, co mamy dziś. Dlatego obawa o utratę z trudem wywalczonych bogactw, takich jak kultura, gospodarka, ale i wolność, język ojczysty itp. jest uzasadniona. Im starsi obywatele naszego kraju, tym uczucia tego typu są silniejsze. Młodzi nie mają pojęcia, czym jest wolność, ponieważ znają to słowo jedynie z lekcji historii.

Znajdujemy się w trudnym okresie. Pandemia, zaburzenia funkcjonowania gospodarki, wojna… Czy pacjenci potrzebują teraz większego wsparcia?

 Temat wojny w pewnym momencie zdominował procesy terapeutyczne. To oczywiste, że kiedy jest pożar, to w pierwszej kolejności zajmujemy się miejscem, z którego ogień czerpie swoje źródło. Tak też jest z naszymi pacjentami. Trudno jest ukierunkowywać pracę w inną stronę niż w tę, która najbardziej zajmuje naszą głowę. Zdarzało się, że stali pacjenci w procesie terapeutycznym gotowi byli oddać swoje opłacone miejsca uchodźcom z Ukrainy. Oczywiście nigdy do tego nie doszło, jednak pokazuje to skalę empatii i zaangażowania w pomoc. Pokazuje, jak współodczuwamy tragedię, która dzieje się za naszą wschodnią granicą.

– Powinniśmy bardziej dbać o siebie?

 Wparcie psychologiczne jest dzisiaj niezwykle potrzebne, jednak nie zapominajmy o naszych codziennych dolegliwościach, ponieważ one same się nie wyleczą. Stres, który napędza do walki o pomoc i życie innych ludzi, w pewnym momencie opada i obok satysfakcji wychodzi na wierzch zmęczenie, frustracja, lęk oraz to, z czym borykaliśmy się przed zaistniałą sytuacją. Wtedy to my powinniśmy poszukać pomocy.

Czy psycholodzy również korzystają z pomocy?

 Tego typu pomoc nazywana jest superwizją – pomoc psychologiczna dla psychologów. Myślę, że większość z nas ma teraz mocno przeciążone grafiki. Niosąc pomoc innym zapominamy o własnym zdrowiu. W tym miejscu kieruję do specjalistów mój apel: nie poświęcajmy się zanadto, ponieważ wiedza i doświadczenie, jaką dysponujemy, powinny zabezpieczać potrzebujących na kolejne lata, a nie tylko miesiące.

– Wielu z nas odczuwa strach, że wojna dotrze również do Polski. Jak poradzić sobie z tym lękiem? 

 Przede wszystkim należy zaznaczyć, że istnieje różnica pomiędzy lękiem a strachem. Strach jest naturalny, a lęk irracjonalny. Naturalnie boimy się, że wojna dotrze do Polski i nie powinniśmy na siłę tego ukrywać, ani tym bardziej radzić sobie z tym. Skoro jest realne zagrożenie – pojawia się też strach. Jeśli będziemy go wypierać, spiętrzy się opór psychiczny, a ten z kolei będzie napędzał machinę innych okołopsychicznych dolegliwości. Strach jest potrzebny, a jedyna, słuszna metoda radzenia sobie z nim, to zaakceptowanie go i przekonanie się, że uczucie to zabezpiecza nas przed nieostrożnością. Nie bójmy się bać i nie mówmy naszym dzieciom, że jest to niewłaściwe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

emocjonalna 20.03.2022 09:28
Ja nie odczuwam przesytu. Wręcz przeciwnie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: taaTreść komentarza: Super, że nocna opieka działa wszędzie. Jak mnie dopadnie "alergia na powrót do pracy" w poniedziałek, to przynajmniej wiem, że lekarz przyjmuje bez numerka!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:19Źródło komentarza: Lekarz podczas majówki. Sprawdź zasady nocnej pomocy lekarskiej i dowiedz się kiedy jechać na SORAutor komentarza: trzydziestolatekTreść komentarza: 4 maja godzina 9:00... aż mi się gorąco zrobiło na wspomnienie własnej matury!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:58Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: kopytkoTreść komentarza: Najbardziej przerażające w formule Continuous nie jest samo 4520 km, ale brak regeneracji. Tu wygrywa głowa, nie tylko mięśnie. Bardzo ważne, że OSHEE Speak Up podnosi temat zdrowia psychicznego, bo przy takim wysiłku psychika to 90% sukcesu. Trzeba o tym mówić głośno.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:56Źródło komentarza: Rekord świata w ultratriathlonie. Jurand Czabański pokona 4520 km w szczytnym celu dla Cancer FightersAutor komentarza: EPTreść komentarza: Ta petycja ma sens, jeśli spojrzymy na to, jak bardzo profilowanie klas mija się z wymaganiami na maturze. Skoro ktoś idzie na profil artystyczny, to katowanie go funkcjami kwadratowymi faktycznie podcina skrzydła i generuje koszty na korki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:49Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: taaTreść komentarza: Teraz prokurator sprawdzi, czy te dzieci na pewno były chore, czy może po prostu przegrały w „trzy karty” pod blokiem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:27Źródło komentarza: Wielka zbiórka Łatwoganga i prokuratorskie śledztwo. Skąd pochodziły pieniądze dla potrzebującychAutor komentarza: pamiętamTreść komentarza: Pamiętam te 19 dni mrozu, auto mi rano ledwo odpalało. Dobrze wiedzieć, że chociaż w domu było ciepło bez żadnych przerw.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:19Źródło komentarza: Rekordowe mrozy i pełna gotowość. PGE Energia Ciepła podsumowuje zimę w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama