Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 10:38
Reklama
Reklama

Zobacz, co Ukrainka napisała na plecach swojej córki

Bombardowanie ukraińskich miast to wielki cios dla rodziców, którzy boją się o bezpieczeństwo dzieci. Jedna z mam postanowiła pomóc swojej córce, na wypadek własnej śmierci.
Zobacz, co Ukrainka napisała na plecach swojej córki

Autor: iStock / screen Instagram aleksandra.mako

Sasha Makoviy, artystka z Ukrainy, zamieściła na Instagramie wpis, którym poruszyła serca rodziców z całego świata. W obawie przed niepewną przyszłością swojej córki wypisała na jej plecach informacje, które mają pomóc zaopiekować się dzieckiem w sytuacji, kiedy zostanie ocalone z ataku Rosjan.

– Mieliśmy takie cudowne życie... – wspomina internautka. – Na zdjęciu Vira wraca pierwszego dnia wojny. Podpisałam ją bardzo drżącymi rękami. Ale po co ci o tym mówię? – czytamy we wpisie. – Wiesz już, jak to jest obudzić się przy ogłuszających i potężnych dźwiękach eksplozji, które słychać przez dziesiątki kilometrów. Trzęsłam się przez pierwsze godziny tak jak ty – kontynuuje.

W dalszej części postu Sasha wyjaśnia, że wyobraziła sobie co mogłoby się stać, gdyby została odłączona od swojej pociechy. Matka przyznaje, że przemknęła jej przez głowę myśl: "Dlaczego nie wytatuowałam jej takiej informacji?".

Na drugim zdjęciu pokazuje kawałek papieru, który wsadziła do kieszeni w kombinezonie Viry. Zapisała na nim m.in. imiona i nazwiska najbliższych oraz kluczowe daty. Kobieta razem z córką trafiły już w bezpieczne miejsce we Francji, jednak – jak wspomina we wpisie – nadal nie może zmusić się do wyjęcia metryczki z kieszeni dziecka.

Do sprawy odniósł się prezydent Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wystąpienia przed hiszpańskim parlamentem odniósł się do sytuacji ukraińskich matek. Jako przykład podał wpis Sashy.

– Zobaczcie, jak wyglądają matki w Ukrainie, które na plecach swoich małych dzieci piszą zwykłym długopisem imię tego dziecka, numer telefonu bliskich – mówił. – Dlaczego? Dlatego, że jeżeli okupanci zabiją rodziców, to żeby chociaż była malutka szansa, że jeżeli dzieci zostaną uratowane, to żeby pojawili się tacy ludzie w Europie, którzy będą wiedzieli, jak można się tym dzieckiem opiekować. Uratują te dzieci od ostrzału, od bomb – dodał.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :-( Treść komentarza: No to słabo. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Koniec programu CPN. Ceny paliw wzrosną latem mimo historycznego porozumienia w USA Autor komentarza: pada Treść komentarza: O kurka wodna! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: naczos Treść komentarza: Każde pokolenia ma swój czas... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 10:59 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: grzybiarz Treść komentarza: Potwierdzam. Są! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: heh Treść komentarza: No przecież wyraźnie w instrukcji jest napisane, że auto jest pięcioosobowe, a bagażnik ma pojemność 400 litrów, więc dwóch facetów po 80 kg spokojnie się mieści w normie! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Pracuję na innym SOR-ze i powiem jedno: agresja pacjentów i ich rodzin to nasza codzienność. Jesteśmy wyzywani, popychani. Czas wprowadzić stałe patrole policji w szpitalach! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:10 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama