Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 21:05
Reklama
Reklama

Zabiła noworodka, bo marzyła o hotelu dla koni

Sąd Najwyższy uznał, że matka, która zamordowała swoje dziecko, usłyszała za niski wyrok. Sprawę będzie trzeba zbadać ponownie.
Zabiła noworodka, bo marzyła o hotelu dla koni

Autor: iStock

Alicja B. była spokojną mieszkanką Miejskiej Górki w Wielkopolsce. W 2019 roku została zatrzymana. Stało się po tym, jak 30-latka trafiła do szpitala w Rawiczu. Lekarze stwierdzili, że niedawno urodziła dziecko. Noworodka jednak nie było. Wtedy śledczy dokonali makabrycznego odkrycia. W domu Alicji w szafie znaleziono ciało noworodka. Ustalono, że żył kilkanaście minut. Śmierć chłopczyka spowodowały obrażenia głowy.

Kobieta została skazana na 12 lat, ale w sądzie wyższej instancji wyrok został złagodzony do 8 lat więzienia. Uznano, że kobieta nie planowała zabójstwa, że była niedojrzała emocjonalnie. Między innymi to przemawiało na korzyść oskarżonej.

Z tym wyrokiem nie zgodził się prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Uznał, że kara wymierzona przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu jest za niska i wniósł do Sądu Najwyższego kasację w tej sprawie.

Jak podaje serwis prawo.pl, sędziowie zgodzili się z prokuratorem. SN ocenił, że poznańscy sędziowie przecenili okoliczności łagodzące, marginalizując prawidłowo ustalone przez sąd pierwszej instancji okoliczności obciążające.

"Działanie oskarżonej cechuje bowiem bardzo wysoki stopień winy. Dokonując tego okrutnego czynu godziła w dobra o najwyższej wartości" – cytuje treść kasacji serwis.

To nie wszystko, bo w ocenie Sądu Najwyższego Alicja B., dokonując zabójstwa, przedłożyła własną wygodę nad życie dziecka. Jej działanie miało być przemyślane. Chodzi o to, że dziecko miało zaprzepaścić marzenia kobiety i przekreślić jej plany życiowe.

Alicja B. miała pasję – jeździectwo. Chciała założyć hotel dla koni. Prokurator krajowy uważa, że było to ważniejsze od życia własnego syna, a do zabójstwa doszło z błahego powodu. Co więcej, sytuacja życiowa kobiety była dobra i mogła liczyć na pomoc najbliższych.

Dlatego teraz sprawą ponownie zajmie się Sąd Apelacyjny w Poznaniu.

Zatłukli go na śmierć

To nie jedyna sprawa, którą w Sądzie Najwyższym właśnie wygrał Ziobro. Tak samo jest w przypadku makabrycznych wydarzeń ze wsi Bzite w województwie lubelskim. W styczniu 2019 roku 38-letni mężczyzna, który prowadził samochód, ochlapał błotem pośniegowym dwoje pieszych. Byli to Patryk H. i jego dziewczyna. Mężczyzna z kolegą Pawłem S. pojechali do domu kierowcy. Najpierw rozmawiali, potem doszło do przepychanek, aż w końcu zaatakowali. Trzonkiem od siekiery pobili 38-latka na oczach jego dzieci. Mężczyzna zmarł po dwóch dniach.

Sąd w Zamościu skazał H. na 5 lat więzienia, a S. na 4 lata. Uznano, że było to pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Prokuratura Krajowa skierowała jednak sprawę do Sądu Najwyższego. Ziobro uznał, że wyrok jest za niski. I SN przyznał mu rację.

„Sposób działania sprawców oraz ich zachowanie jednoznacznie wskazuje, że mieli oni świadomość i godzili się na to, że mogą spowodować śmierć pokrzywdzonego. W skardze zaznaczono również, że sąd odwoławczy zbyt małą wagę przywiązał do okoliczności wskazujących na determinację oskarżonych do wyładowania agresji na pokrzywdzonym, sposobu powstania i charakteru obrażeń, jakie oskarżeni spowodowali u ofiary. Podkreślono, że fakt, iż idąc do pokrzywdzonego, zabrali ze sobą bliżej nieustalone narzędzia, którymi następnie zadawali uderzenia, wskazuje, że ich celem nie była, jak deklarowali, rozmowa z pokrzywdzonym, a wyrządzenie mu krzywdy” – uzasadnia Prokuratura Krajowa.

Teraz sprawą zajmie się Sąd Apelacyjny w Lublinie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama