Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 13:28
Reklama
Reklama

Fake news doprowadził policję do oszustki

Policjanci zweryfikowali fałszywą informację o rzekomej śmierci ich koleżanki. Tak dotarli do autorki fake newsa, której historia okazała się jeszcze bardziej zaskakująca.
Fake news doprowadził policję do oszustki

Autor: policja

Na początku kwietnia policjanci z Kielc przyglądali się rozpowszechnianej informacji, jakoby ich koleżanka została ranna w czasie służby. Media internetowe i drukowane publikowały dramatyczne apele o oddawanie krwi na rzecz mundurowej, która rzekomo w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. W kolejnych dniach pojawiła się również informacja o śmierci funkcjonariuszki.

Jak się w końcu okazało, w polskiej policji nigdy takiej osoby nie było. Co więcej, nie była ona zatrudniona w żadnych państwowych służbach, bo w rzeczywistości taka postać w ogóle nie istniała.

Policjanci ds. cyberprzestępczości z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach podjęli współpracę z mundurowymi ze Starachowic i Sandomierza, żeby wspólnymi siłami dotrzeć do autorki chwytliwego fake newsa. Analiza dostępnych danych doprowadziła ich do pewnej 24-latki. Po dotarciu do niej funkcjonariusze odkryli, że mogła ona być zamieszana w bardzo poważne oszustwa.

„24-latka była w przeszłości notowana w związku z oszustwami. Policjanci zabezpieczyli u kobiety kilkadziesiąt pieczęci różnych instytucji i osób pełniących ważne funkcje, także w służbach mundurowych. Natrafiono też na pokaźną ilość „dokumentów” i „zaświadczeń”, które są analizowane. Jak się okazuje, 24-latka nader często posługiwała się kłamstwem i oszustwem. Szczegóły jej działalności są wyjaśniane” – czytamy w policyjnym komunikacie.

Funkcjonariusze podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Jeśli jednak przewidywania się potwierdzą, to 24-letnia mieszkanka Sandomierza może usłyszeć zarzuty dotyczące oszustwa, wyłudzenia, podrabiania dokumentów i posługiwania się nimi.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama