Choć kalendarzowa wiosna trwa w najlepsze, a do maja pozostało zaledwie kilka dni, szczeciński system ciepłowniczy wciąż pracuje na rzecz mieszkańców. Tegoroczna zima 2025/2026 zapisała się w kronikach jako jedna z najbardziej wymagających w ostatniej dekadzie, zmuszając infrastrukturę energetyczną do intensywnej pracy.
Styczeń najzimniejszy od 10 lat
Statystyki pogodowe nie pozostawiają złudzeń – minione miesiące były wyjątkowo surowe. Szczególnym wyzwaniem okazał się styczeń, który ze średnią temperaturą -2,4°C stał się najchłodniejszym miesiącem w regionie od 10 lat.
Kluczowym momentem dla systemu grzewczego była fala mrozów trwająca od 18 stycznia do 5 lutego. Przez 19 dni z rzędu termometry wskazywały wartości ujemne, co jest zjawiskiem niespotykanym w Szczecinie od stycznia 2010 roku.
Najważniejsze dane pogodowe sezonu 2025/2026:
- Najniższa temperatura: -12,8°C (odnotowana 2 lutego 2026 r.)
- Najwyższa temperatura luty: 18,5°C (odnotowana 28 lutego 2026 r.)
- Amplituda: Ponad 31 stopni różnicy w ciągu jednego miesiąca.
Infrastruktura pod lupą: Jak poradziły sobie elektrociepłownie?
Ekstremalne wahania temperatur oraz długotrwałe mrozy wymagały precyzyjnego zarządzania mocą jednostek wytwórczych. W szczytowym momencie zapotrzebowania, temperatura wody w sieci ciepłowniczej osiągnęła poziom 114°C.
Aby zapewnić komfort cieplny w szczecińskich domach, oddziały PGE Energia Ciepła pracowały ze zwiększoną intensywnością:
- EC Pomorzany: Wykorzystała aż 92% swojej maksymalnej mocy.
- EC Szczecin: Pracowała na poziomie 64% mocy maksymalnej.
Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu urządzeń, mimo rekordowego obciążenia, dostawy ciepła i ciepłej wody użytkowej przebiegały bez zakłóceń.
Plany na lato: Przygotowania do kolejnego sezonu
Choć największe mrozy są już wspomnieniem, dla energetyków koniec intensywnego grzania oznacza początek sezonu remontowego. Jak podkreślają władze spółki, stabilność systemu w zimie wypracowuje się podczas letnich przeglądów.
Koniec sezonu grzewczego nie oznacza dla nas przerwy w działaniach. W najbliższym czasie ruszamy z kolejnymi modernizacjami, przeglądami jednostek wytwórczych oraz inwestycjami, które pozwolą zapewnić niezawodną produkcję ciepła w kolejnych latach – podsumowuje Jarosław Biskup, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział w Szczecinie.
Przed spółką miesiące intensywnych prac modernizacyjnych, które mają zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne Szczecina przed nadejściem kolejnej zimy.






Napisz komentarz
Komentarze