Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 23 maja 2026 20:54
Reklama
Reklama

Łatwogang w ważnej sprawie rusza rowerem przez Polskę. Chce pomóc Maksowi

Piotr Hancke, znany bardziej jako Łatwogang, przejedzie rowerem z Zakopanego do Gdańska. Tak chce zebrać pieniądze na leczenie 8-letniego Maksa.
Łatwogang w ważnej sprawie rusza rowerem przez Polskę. Chce pomóc Maksowi

Autor: latwogang/ youtube.com

Źródło: latwogang/ youtube.com, siepomaga.pl/maks-tocki

Piotr Hancke, internetowy twórca i streamer znany jako Łatwogang, po raz kolejny chce wykorzystać zasięgi internetu do pomocy potrzebującemu dziecku. Po głośnej akcji dla Fundacji Cancer Fighters, podczas której 9-dniowy stream śledziły setki tysięcy osób, a zbiórka osiągnęła rekordowy wynik ponad 250 mln zł, streamer ogłosił nowe wyzwanie. 

Tym razem nie będzie siedział przed kamerą przez kilka dni. Wsiądzie na rower i ruszy w Polskę.

Leczenie ma kosztować około 15 mln zł. Brakuje jeszcze 12 mln

Start wyprawy zaplanowano na piątek 22 maja o godz. 16. Łatwogang ma wyruszyć z Zakopanego i jechać do Gdańska. Całość ma być transmitowana w internecie, a głównym celem akcji będzie zebranie pieniędzy na terapię genową dla 8-letniego Maksa Tockiego. 

Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a, czyli ciężką, postępującą chorobę genetyczną. Leczenie w Stanach Zjednoczonych ma kosztować około 15 mln zł. Według informacji podawanych przy zapowiedzi akcji wciąż brakuje około 12 mln zł.

W opublikowanym nagraniu Łatwogang tłumaczy, że chce przejechać całą Polskę rowerem, a wszystko ma odbywać się na żywo. W trakcie transmisji internauci będą mogli wpłacać pieniądze na leczenie Maksa. 

Streamer zapowiedział też dodatkowe wyzwanie: jeżeli pełną brakującą kwotę uda się zebrać jeszcze przed dotarciem do Gdańska, po krótkim odpoczynku ma ruszyć rowerem w drogę powrotną – z Gdańska do Zakopanego.

Ten sam twórca, który poruszył Polskę podczas streamu dla Cancer Fighters

Łatwogang stał się w ostatnich tygodniach jednym z symboli internetowej mobilizacji w celu pomagania. W kwietniu zorganizował 9-dniowy stream charytatywny na rzecz Fundacji Cancer Fighters, wspierającej dzieci chorujące na nowotwory. Akcja rozpoczęła się 17 kwietnia i zakończyła 26 kwietnia wieczorem. 

Według agencji Reuters, zbiórka przyniosła ponad 250 mln zł i ponad trzykrotnie pobiła wcześniejszy światowy rekord livestreamowej akcji charytatywnej. W kulminacyjnym momencie transmisję miało oglądać około 1,4 mln osób jednocześnie.

Tamta akcja pokazała, że społeczność internetowa potrafi w krótkim czasie zebrać ogromne środki, jeżeli za zbiórką stoi autentyczna historia, prosty przekaz i zaangażowanie tysięcy ludzi. Teraz Łatwogang próbuje powtórzyć ten efekt – ale w zupełnie innej formule. Zamiast wielodniowego siedzenia przed kamerą będzie fizyczny wysiłek, trasa przez kraj i relacja na żywo z każdego etapu.

Internet znów ma szansę pokazać siłę

Akcja Łatwoganga ma nie tylko zebrać brakujące miliony, ale też nagłośnić historię Maksa i problem dzieci zmagających się z ciężkimi chorobami genetycznymi. Po sukcesie streamu dla Cancer Fighters oczekiwania są ogromne, ale równie ogromny jest cel – 12 mln zł brakujących do leczenia chłopca.

Jeżeli społeczność internetowa ponownie odpowie tak, jak w kwietniu, rowerowa wyprawa z Zakopanego do Gdańska może stać się nie tylko sportowym wyzwaniem, ale kolejnym przykładem tego, jak wielką siłę ma wspólne działanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek 23.05.2026 00:53
Ciekawi mnie ten warunek powrotu z Gdańska do Zakopanego. To genialny psychologiczny trigger dla wpłacających. Ludzie będą masowo wysyłać donacje, żeby tylko zobaczyć, jak chłopak musi zawrócić i jechać kolejne kilkaset kilometrów pod górę. Reuters pisał o poprzednim rekordzie, więc teraz zagraniczne media też pewnie podchwycą temat. To pokazuje potęgę polskiej społeczności streamingu.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: brawkaTreść komentarza: Super nazwa! Idealnie pasuje do Szczecina i tego klimatu z serialu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 20:39Źródło komentarza: Bezpieczniej na wodach Odry. Policyjna „Zawieja” ochrzczona przez WajdęAutor komentarza: kramerTreść komentarza: Super że wreszcie za to zabrali. Pokrzywdzeni zawsze są kupujący.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 20:09Źródło komentarza: Nie będzie fikcyjnych przeglądów? Unia Europejska bierze się za używane autaAutor komentarza: PTTreść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to rozpylenie substancji chemicznej przy otwartym sklepie. Przecież tam mogły być dzieci, starsze osoby, ktokolwiek. Pożar w nocy to jedno – niszczyli mienie, straszyli. Ale ten drugi dzień to już był czysty terroryzm wymierzony w postronnych ludzi. Za samo narażenie życia tylu osób powinni dostać maksymalny wymiar kary, żeby innym odechciało się takich "zabaw".Data dodania komentarza: 23.05.2026, 19:57Źródło komentarza: Ogień, żrący fetor i zatrzymanie sprawców. Zemsta czy walka o haracz?Autor komentarza: a jednakTreść komentarza: Pogodno zawsze wydawało mi się spokojną dzielnicą, a tu takie akcje jak z filmu sensacyjnego. Strach wyjść po bułki.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 18:21Źródło komentarza: Ogień, żrący fetor i zatrzymanie sprawców. Zemsta czy walka o haracz?Autor komentarza: TacoTreść komentarza: I bardzo dobrze, bo skończą się oszustwa.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 18:21Źródło komentarza: Nie będzie fikcyjnych przeglądów? Unia Europejska bierze się za używane autaAutor komentarza: raczejTreść komentarza: Dużo to już było.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 18:17Źródło komentarza: Wiadomo ilu Polaków żyje w Polsce? Rozwody i separacje
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama