Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 13:31
Reklama
Reklama

Przywłaszczenie pieniędzy to przestępstwo. Nawet tych z komunii

Gdzie się podziały pieniądze z komunii? To pytanie wywołuje uśmiech, bo wielu z nas nigdy nie miało okazji nawet ich zobaczyć. Zgodnie z prawem nie na wszystko jednak można je wydać.
Przywłaszczenie pieniędzy to przestępstwo. Nawet tych z komunii

Autor: iStock

Uroczystość w kościele, przyjęcie i długo wyczekiwane przez pierwszokomunijne dziecko prezenty, w tym pieniądze od zaproszonych gości. Może uzbierać się całkiem pokaźna kwota, bo według panujących obecnie zwyczajów, do kopert wkładamy średnio od 200 do 1000 zł, w zależności od stopnia pokrewieństwa i bliskości z obdarowywaną osobą.

Nierzadko bywa jednak tak, że dziecko pieniędzy nie zdąży nawet zobaczyć. Rodzice traktują je jak zasilenie skarbonki z oszczędnościami, zwrot kosztów, które ponieśli, organizując imprezę, lub dodatkowy zastrzyk gotówki na nieplanowane zakupy.

Czy to legalne?

Obowiązkiem rodziców wynikającym wprost z przepisów prawa jest rozporządzanie majątkiem małoletnich w ich imieniu i to ze szczególną dbałością. Problem w tym, że choć mamy taką moc, często jej nadużywamy. Bo czym innym jest przeznaczenie środków na zakup rzeczy, które posłużą dziecku, a czym innym rzeczy, które bardziej ucieszą rodziców. Tymczasem prawo mówi jasno: prezenty należą do dziecka i jemu powinny służyć.

Zgodnie z art. 284 Kodeksu karnego, pieniędzy należących do drugiej osoby nie mogą przywłaszczyć sobie nawet jego najbliżsi. Decydując się zatem na potraktowanie pieniędzy komunijnych jak własnych, narażamy się na konsekwencje. W praktyce zdarza się to stosunkowo rzadko, bo postępowanie jest prowadzone na wniosek pokrzywdzonego.

Nie należy jednak zakładać, że skoro dziecko nie może samodzielnie zgłosić sprawy organom ścigania teraz, nie zrobi tego nigdy. Uzyska bowiem taką możliwość w chwili ukończenia 18 lat. Jeśli udowodni winę rodzicom, może grozić im nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 

Pozostaje kwestia przedawnienia

Kodeks karny przewiduje dwie możliwości: przywłaszczenie sobie cudzej lub powierzonej rzeczy ruchomej lub prawa majątkowego. W

I tak, w pierwszym przypadku przestępstwo przedawni się po 5 latach, w drugim zaś – po 10. A to już może sprawić, że roszczenie dziecka wobec rodziców będzie skuteczne nawet za kilka lat, kiedy tylko osiągnie ono pełnoletność.

 

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama