Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 14:56
Reklama
Reklama

Dziwne znaki przy polskich drogach. Mają specjalny cel

Drogowcy uczulają, że kierowcy mogą przy trasach krajowych zobaczyć nietypowe oznaczenia. Postawiono je na krótko, ale w ważnym celem.
Dziwne znaki przy polskich drogach. Mają specjalny cel

Autor: GDDKiA

Pojawianie się nowych znaków to efekt przemieszczania się kolumn wojskowych po drogach w kilku województwach. Powód? Do 27 maja odbywają się w Polsce ćwiczenia Defender Europe 2022. Wzmożonego ruchu pojazdów wojskowych mogą spodziewać się mieszkańcy województw:

zachodniopomorskiego,

lubuskiego,

wielkopolskiego,

kujawsko-pomorskiego,

łódzkiego,

mazowieckiego,

lubelskiego,

warmińsko-mazurskiego.

Przygotowała się do tego także Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. „W związku z tym dodatkowo oznakowano obiekty inżynierskie w ciągu wybranych dróg krajowych znakami wojskowej klasy obciążenia. Znaki te kierowane są jedynie do kierowców pojazdów wojskowych i nie mają znaczenia dla kierowców pojazdów cywilnych” - czytamy w komunikacie.

To znaki wojskowej klasyfikacji obciążenia klasy MLC (Military Load Classification). Informują one o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdów, ale w skali MLC, która różni się od stosowanej dla pojazdów cywilnych w Polsce.

GDDKiA przypomina także o zasadach obowiązujących kierowców. „Nie należy wjeżdżać pomiędzy pojazdy wojskowe jadące w kolumnie. Najważniejsze jest, aby każdy kierowca pamiętał o dużej masie wojskowych pojazdów, a co za tym idzie ich wydłużonej drodze hamowania. Pamiętajmy, że sprzęt militarny jest przewidziany do zadań bojowych, a więc może nie posiadać tak dobrej widoczności mijających go pojazdów, jak samochody cywilne” - tłumaczą drogowcy.

Dodajmy jeszcze, że MON i armia apelują, żeby nie robić zdjęć wojskowym kolumnom i nie publikować ich w internecie. Chodzi o to, że na podstawie takich informacji obcy wywiad może pozyskać dane nie tylko o ruchu wojsk, ale ich dokładnym usytuowaniu, dacie przemieszczania się, a nawet używanym sprzęcie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kaśka a nie kaskaTreść komentarza: Niedopuszczalne jak dla mnie, bo to jednak złodziejstwo jest.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:59Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: MiłoszTreść komentarza: 2 miliony? Przecież to tylko kawałek szmaty z logo!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:10Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: A co z tymi fake newsami? Ktoś to w ogóle weryfikuje?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: pitTreść komentarza: Uderzająca jest korelacja między preferencjami partyjnymi a oceną merytoryczną programu. Jeśli 95% jednej strony jest „za”, a 80% drugiej „przeciw”, to znaczy, że nie oceniamy konkretnych zapisów SAFE, tylko wykonujemy instrukcję płynącą z góry od liderów partyjnych.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:22Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: jednakTreść komentarza: Głupie usprawiedliwienie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:55Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: sadTreść komentarza: No i znowu to samo, kraj podzielony idealnie na pół. Smutne to.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydenta
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama