Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 16:54
Reklama
Reklama
Reklama

Kłótnia o przejazd autostradą. Chcą podnieść stawki, ale jest ostry sprzeciw

Zarządca autostrady A4 chce podnieść stawki za przejazd tą trasą. Napotkał jednak poważny opór. I to nie ze strony kierowców.
Kłótnia o przejazd autostradą. Chcą podnieść stawki, ale jest ostry sprzeciw

Autor: GDDKiA

Obecnie za przejechanie A4 z Katowic do Krakowa trzeba zapłacić:

  • Motocykl – 6 zł
  • Samochód o dwóch osiach  – od 9 do 12 zł
  • Pojazd o trzech osiach  – 22 zł
  • Samochody o więcej niż trzech osiach – 35 zł
  • Największe pojazdy – 35 zł

Zaznaczmy, że takie opłaty obowiązują na każdej bramce, czyli w Mysłowicach i Balicach.

Trasą zarządza spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), która zapowiedziała wprowadzenie podwyżek. Firma chciałaby, aby już od lipca kierowcy płacili więcej. O 1 zł dla auta osobowego i o 5 zł dla pozostałych.

SAM tłumaczy ten krok rosnącymi kosztami utrzymania drogi, potrzebnymi remontami, inwestycjami i generalnie coraz droższą energią i materiałami budowlanymi.

Przeciwko planom autostradowej spółki wystąpiła właśnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nie ma ona mocy, aby zablokować podwyżki, ale swoje stanowisko drogowcy przedstawili SAM: są przeciwko zmianom cen za przejazd A4.

„Przede wszystkim zwróciliśmy uwagę na znaczną skalę podwyżki oraz na fakt, że prognozy ruchu, na podstawie których podjęto decyzję o podwyższeniu opłat, nie uwzględniały trwającej od 24 lutego br. wojny na terenie Ukrainy. Konflikt ten ma znaczący wpływ zarówno na kwestie społeczne, jak i gospodarcze, i nie można go pominąć w analizach dotyczących przyszłego ruchu na autostradzie A4” – przekonuje GDDKiA. I prosi Stalexport o wstrzymanie się z planowaną podwyżką do momentu ustabilizowania się sytuacji politycznej za wschodnią granicą Polski.

GDDKiA ma jeszcze jeden poważny argument. Tłumaczy, że wyższe koszty przejazdu A4 mogą  sprawić, że kierowcy zrezygnują z poruszania się tą trasą. Zaczną zjeżdżać na drogi lokalne. A...

„To wiąże się ze spadkiem poziomu bezpieczeństwa zarówno samych kierowców, jak i innych uczestników ruchu, a także mieszkańców okolicznych miejscowości. Stoi również w sprzeczności z rolą, jaką mają pełnić autostrady w systemie komunikacyjnym kraju” – dodają drogowcy.

Zaznaczmy, że sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce liczy 4631,5 km. Autostrady to 1753,6 km. Opłaty obowiązują na niektórych odcinkach autostrad zarządzanych przez GDDKiA: A2 Konin-Stryków oraz A4 Wrocław-Sośnica (łącznie 261,4 km), a także na trzech odcinkach koncesyjnych.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: heh Treść komentarza: Pewnie chciał sprawdzić, czy zestaw potrafi latać. Spoiler: nie potrafi, ale za to pięknie mieści się w rowie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: retgsdxvb Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:36 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: fdhetsdv Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Już chyba jest ta lista, Data dodania komentarza: 17.09.2026, 08:28 Źródło komentarza: Za kilka dni leki na choroby rzadkie z refundacją. Wkrótce wszystko jasne Autor komentarza: dlatego Treść komentarza: W WOT można pogodzić kilka rzeczy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 00:51 Źródło komentarza: Coraz więcej kobiet wybiera służbę w wojsku. Chętnie idą do WOT Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama