Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:38
Reklama
Reklama

Zatrzymanie prawa jazdy niezgodne z Konstytucją?

Czy kierowca, który przekroczy prędkość o więcej niż 50 km/h powinien od razu stracić prawo jazdy na 3 miesiące? Wątpliwości mają Sąd Najwyższy, rzecznik praw obywatelskich, a teraz marszałek Sejmu.
Zatrzymanie prawa jazdy niezgodne z Konstytucją?

Autor: iStock

Przepisy w tej sprawie wydają się czytelne. Kierowca złapany na tym, że przekroczył prędkość o 50 km/h i więcej w obszarze zabudowanym, nie może jeździć przez trzy miesiące. Powiadomiony przez policję o takim zdarzeniu starosta zatrzymuje prawo jazdy. Przez 7 ostatnich lat w ten sposób ukarano w Polsce 275 tysięcy kierowców.

Okazuje się jednak, że pod względem prawnym sytuacja nie jest już tak jasna. Poważne wątpliwości ma I prezes Sądu Najwyższego oraz rzecznik praw obywatelskich. Prezes SN Małgorzata Manowska skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności tych przepisów z ustawą zasadniczą.

„Wskazała, że norma ta narusza zasadę lojalności państwa względem obywateli, prawo do sprawiedliwego procesu oraz zasadę dwuinstancyjności postępowania” – przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”.

Bez dowodów, bez sądu

Chodzi dokładnie o to, że zgodnie z przepisami starosta musi zatrzymać prawo jazdy. I nie może podjąć innej decyzji. Nie ma też możliwości, żeby zbadać sytuację. Sprawdzić, czy faktycznie kierowca popełnił wykroczenie. Co więcej, policja przekazuje staroście informacje o sytuacji na drodze nawet wtedy, kiedy sprawa jest sporna – kierowca upiera się, że nie popełnił wykroczenia, a nie ocenił tego jeszcze sąd.

„Wśród tysięcy ukaranych w ten sposób kierowców są również tacy, wobec których ten środek zastosowano niesłusznie. Przykładowo kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym nie o 50, ale o 47 km/h albo pomiaru dokonano poza obszarem zabudowanym, przez co przekroczył prędkość nie o 50, ale np. o 10 km/h (bo dopuszczalna prędkość poza obszarem zabudowanym wynosi 90 km/h)” – dodaje dziennik.

Problemem jest także to, że nawet jeśli sąd oczyści kierowcę z zarzutów, to kara (odebranie dokumentu) już dawno została wykonana.

Rzecznik praw obywatelskich podziela opinię pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Jeszcze w 2015 roku (za kadencji Adama Bodnara) RPO punktował, że nie można kierowcy karać dwa razy za jedno wykroczenie, a przecież zatrzymanie prawa jazdy jest sankcją dodatkową obok mandatu lub grzywny. RPO dodał, że przepisy są tak nienaruszalne, że dokument traci się także w sytuacji, gdy przekroczenie prędkości było uzasadnione z uwagi na stan wyższej konieczności, na przykład gdy kierowca wiezie ranną osobę do szpitala.

Przełom?

Wydaje się, że tej sprawie nastąpił właśnie przełom, bo stanowisko Manowskiej podzieliła oficjalnie marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Oceniła, że zatrzymanie prawa jazdy jest sankcją nie tylko prewencyjną, ale też represyjną.

„W tym kontekście brak zapewnienia jednostce jakichkolwiek możliwości prawnych kwestionowania ustaleń dokonanych przez kontrolującego jeszcze na etapie postępowania administracyjnego jest nie do pogodzenia z wywodzonymi z art. 2 Konstytucji zasadami lojalności państwa względem obywateli oraz sprawiedliwości i rzetelności proceduralnej” – to oficjalne stanowisko Sejmu.

Kontrowersyjny przepis funkcjonuje od 2015 roku. Jak zauważa DGP, trudno ocenić, czy są one skuteczne, choć stan bezpieczeństwa na polskich drogach rzeczywiście się poprawił. I tak: 

- 2015 r.: odnotowano 33 tys. wypadków, w których zginęło 3 tys. osób,

- 2021 r.: wypadków było o 10 tys. mniej, a zabitych o 700.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Błażej Fabiszak 02.06.2022 20:26
Manipulacja informacją!!! W 2015 roku ruch odbywał się normalnie, a w 2021r w związku z pandemią ruch był o wiele bardziej ograniczony. Precz z dezinformacją!!!

nie manipuluj sobą 05.06.2022 10:15
Precz z nieumiejętnością czytania ze zrozumieniem!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama