Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 21:53
Reklama
Reklama

Stoimy na krawędzi. Dalej jest demograficzna przepaść

Już pierwsze wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań nie były optymistyczne. Kiedy jednak analitycy dokładniej przyjrzeli się danym, okazało się, że jest dużo gorzej.
Stoimy na krawędzi. Dalej jest demograficzna przepaść

Spis powszechny został przeprowadzony w ubiegłym roku. Jego wyniki mają posłużyć planowaniu polityki państwa w wielu obszarach na lata do przodu.

Takie badanie przeprowadza się co dekadę. Mają nie tylko diagnozować sytuację Polski i Polaków, ale także pokazać, z jakimi wyzwaniami przyjdzie nam się zmierzyć w przyszłości. Już w styczniu tego roku (wtedy zostały udostępnione wstępne wyniki) prof. Piotr Szukalski uczulał, że jeszcze nigdy statystykom nie udało się trafnie przewidzieć przyszłości. Problemem są tzw. czarne łabędzie. To niespodziewane zdarzenia, które mają ogromny wpływ na sytuację demograficzną czy gospodarczą, a które sprawiają, że obecne przewidywania można równie dobrze wyrzucić do kosza.

Niezależnie od tego zastrzeżenia obecna sytuacja Polski nie jest dobra. Jest wręcz zła, jeśli przeanalizować dane z ostatniego spisu powszechnego. 

Trochę danych

Zacznijmy od podstawowych danych, jakie przedstawił Główny Urząd Statystyczny (szczegóły prezentujemy na grafikach – red.).

Polska liczy 38,036 mln mieszkańców. I od zakończenia ostatniego spisu powszechnego już zmniejszyła się o 475,7 tys. osób.

Odnotowano spadek liczby ludności w miastach – o 657 tys. Zwiększyła się natomiast liczba mieszkańców wsi – o 181,3 tys.

Gęstość zaludnienia wyniosła 122 osoby na 1 kmkw. (w 2011 r. – 123).

Nie zmieniły się istotnie proporcje ludności w podziale na płeć. Mężczyźni stanowią 48,3 proc. ogółu Polaków, kobiety 51,7 proc. Współczynnik feminizacji utrzymał się na poziomie z 2011 r. Nadal na 100 mężczyzn przypada 107 kobiet.

Średni wiek statystycznego mieszkańca Polski wyniósł 41,7 lat; kobiety są starsze – średni wiek to 43,3 lata, dla mężczyzn – 40,1.

Wyraźnie zwiększył się udział ludności w wieku poprodukcyjnym – z 16,9 proc. w 2011 r. do 22,3 proc. W ciągu dekady przybyło blisko 2 miliony osób w grupie 60-65 lat i więcej.

Najliczniejszą grupą wśród osób w wieku 15 lat i więcej są osoby pozostające w związku małżeńskim, które stanowią nieco ponad połowę tej populacji – 54 proc. Kolejną grupą są kawalerowie i panny – 29 proc. Osoby owdowiałe stanowią 8,5 proc. a rozwiedzione 7,6 proc.

>>Dokładne dane - w tym miejscu<<

Tylko Mazowsze

„Najliczniejszym pod względem ludności jest województwo mazowieckie, które liczy 5,514 mln mieszkańców, co stanowi 14,5 proc. ogółu ludności kraju i w stosunku do poprzedniego spisu oznacza także największy przyrost w liczbie ludności, tj. o 246 tys. osób” – podaje GUS.

W innych regionach – jak wynika z danych – jest pod tym względem gorzej. Największy spadek liczby ludności odnotowano w województwach:

- świętokrzyskim (o 6,6 proc.),

- opolskim (o 6,1 proc,.),

- lubelskim (o 5,7 proc.).

„Skala zmian liczby mieszkańców w poszczególnych województwach jest związana z rozwojem infrastruktury społeczno-gospodarczej i perspektywami na rynku pracy, co w konsekwencji warunkuje migracje (napływ lub brak odpływu przede wszystkim ludzi młodych), a następnie tworzenie rodzin” – oceniają analitycy.

  • Dolnośląskie – było 2 915,2 tys. mieszkańców, jest 2 904,9 tys.
  • Kujawsko-pomorskie – było 2 097,6, jest 2 027,3
  • Lubelskie – było 2 175,7, jest 2 052,3
  • Lubuskie – było 1 022,8, jest 991,2
  • Łódzkie – było 2 538,7, jest 2 410,3
  • Małopolskie – było 3 337,5, jest 3 432,3
  • Mazowieckie – było 5 268,7, jest 5 514,7
  • Opolskie – było 1 016,2, jest 954,1
  • Podkarpackie – było 2 127,3, jest 2 093,3
  • Podlaskie – było 1 202,4, jest 1 154,3
  • Pomorskie – było 2 276,2, jest 2 357,3
  • Śląskie – było 4 630,4, jest 4 403,0
  • Świętokrzyskie – było 1 280,7, jest 1 196,6
  • Warmińsko-mazurskie – było 1 452,1, jest 1 382,2
  • Wielkopolskie – było 3 447,4, jest 3 504,6
  • Zachodniopomorskie było 1 722,9, jest 1 657,7

Kto na nas zarabia?

„Według wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 w ostatnim tygodniu marca 2021 r. populacja pracujących liczyła 17 130,1 tys. Dotyczy to osób zaliczonych do kategorii ludności według definicji krajowej” – czytamy w raporcie GUS.

Wśród pracujących nieco ponad połowę – 9 093,7 tys. (53,1 proc.) stanowili mężczyźni. Populacja pracujących kobiet wyniosła 8 036,4 tys. Niepokojące jest to, że zdecydowaną większość pracujących stanowiły osoby w wieku produkcyjnym – 15 888,5 tys. (92,8 proc).

W porównaniu z danymi sprzed dekady odnotowano wzrost liczby pracujących – o 2,1 mln osób. Problem w tym, że mamy ponaddwukrotny wzrost odsetka pracujących w wieku poprodukcyjnym. GUS tłumaczy to efektem starzenia się społeczeństwa.

Kłopoty

Średni wiek statystycznego mieszkańca Polski wyniósł 41,7 lat. „W wyniku niekorzystnych trendów demograficznych zmniejszył się odsetek ludności w wieku przedprodukcyjnym. W spisie 2021 udział w ogólnej populacji ludności w wieku 0-17 lat wynosił 18,4 proc. wobec 18,7 proc. w spisie z 2011 roku. Mniej dzieci i młodzieży odnotowano zarówno wśród ludności miejskiej (spadek udziału o 0,1 p. proc. do 16,9 proc.), jak i wiejskiej – udział tej grupy ludności wynosi 20,6 i w stosunku do 2011 roku jest mniejszy o 0,8 p. proc.” – czytamy w raporcie.

W ciągu dekady w Polsce przybyło blisko 2 miliony osób w grupie 60-65 i więcej. To znaczy, że co piąty mieszkaniec Polski ma ponad 60 lat. Na każde 100 osób w wieku produkcyjnym przypadało 69 osób w wieku nieprodukcyjnym. To o ok. 14 osób więcej niż w 2011 r.

„Szczególnie duży wzrost wskaźnika odnotowano dla ludności miejskiej – aż o 17 p. proc. Wzrost współczynnika obciążenia dotyczy zarówno grupy wieku przedprodukcyjnego, dla której odnotowano wzrost o 2 p. proc. (z 29 w 2011 r. do 31 w 2021 r.), jak i dla wieku poprodukcyjnego. Przy czym wzrost w tym przypadku był dużo wyższy i wyniósł 12 p. proc. (z 26 w 2011 r. do 38 w 2021 r.). Tendencja ta dotyczy zarówno ludności miejskiej, jak i wiejskiej” – podaje GUS.

Jakie jest wyjście?

To, że się starzejemy, że coraz więcej osób pobiera emerytury, na które ktoś musi zarabiać, oznacza, że wraca dyskusja o podwyższeniu wieku emerytalnego. Zresztą nie tylko w Polsce, ale także w Unii. Komisja Europejska właśnie głośno powiedziała, że Polska powinna zastanowić się nad podjęciem poważnych kroków.

Pandemia, inflacja, kłopoty gospodarcze plus starzejące się społeczeństwo sprawiają, że przyszłe świadczenia emerytalne – bez zmian w obecnym systemie – będą znacznie niższe. O ile w 2019 r. emerytury stanowiły 54 proc. ostatniego otrzymanego wynagrodzenia, to w 2060 roku ma to być tylko 25 proc. Dekadę później państwo musiałoby wydać na system emerytalny dodatkowo 6,7 proc. PKB. To więcej niż dziś przeznacza na opiekę zdrowotną.


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pic Treść komentarza: Ja tam się nie boję żadnej prowokacji, póki w piwnicy mam jeszcze zapas słoików od teściowej i sprawną wkrętarkę! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:59 Źródło komentarza: Rosyjska prowokacja w Polsce: Sondaż ujawnia realny poziom obaw Polaków Autor komentarza: no Treść komentarza: Będzie się działo! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:58 Źródło komentarza: Obchody roczni Powstania Warszawskiego potrwają dłużej niż jeden dzień. W Szczecinie przy grobie Ady Litten Autor komentarza: JAch Treść komentarza: Zabrali się jak pies do jeża. A o kamizelkach zappomnieli. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:53 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: Repka Treść komentarza: To pewno ostani raz. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:50 Źródło komentarza: Rosyjska prowokacja w Polsce: Sondaż ujawnia realny poziom obaw Polaków Autor komentarza: miejscówka Treść komentarza: Ogrody Śródmieście to idealne miejsce na tego typu imprezy. Wyjście z trudnymi tematami w przestrzeń publiczną odczarowuje tabu wokół starości i chorób neurodegeneracyjnych. Oby więcej takich oddolnych wydarzeń integracyjnych w naszym mieście. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:57 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: raczej Treść komentarza: Każda, której przyznano. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:54 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama