Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:17
Reklama
Reklama

Jeżeli masz w domu taka zabawkę z PRL-u, to możesz zarobić

Każdy dzieciak z takim sprzętem był wtedy królem podwórka. Teraz małe moskwicze wracają i co więcej są warte poważne pieniądze.
Jeżeli masz w domu taka zabawkę z PRL-u, to możesz zarobić

Autor: policja

Tego rodzaju zabawki pamiętają raczej starsi. Zanim nastała era małych samochodów na prąd, którymi teraz rodzice obdarowują swoje dzieci, to na podwórkach marzeniem był moskwicz. To mała kopia prawdziwego samochodu, tyle że napędzanego siłą nóg, czyli pedałami. W zależności w którą stronę się pedałowało, jechało się do przodu lub do tyłu. Do skręcania służyła oczywiście kierownicza.

Moskwicze były marzeniem chyba każdego dziecka, a jego szczęśliwy posiadacz był królem PRL-owskiego podwórka. Okazuje się, że nadal cieszą się powodzeniem.

„Przykra niespodzianka przydarzyła się 5-letniemu chłopcu z gminy Wilkołaz. To właśnie tam w okolicach drogi, „zaparkował” swój zabytkowy pojazd „Moskwicz”. Okazało się, że ktoś perfidnie ukradł jego dziecięcą zabawkę” - relacjonuje młodszy aspirant Paweł Cieliczko z policji w Kraśniku (województwo lubelskie).

Rodzice chłopca przyszli ze sprawą na komendę. Powiedzieli, że autko warte jest 3000 zł. Kryminalni szybko przystąpili do działania, aby odnaleźć i zwrócić dziecku zabawkę.

„Trop zaprowadził ich do dwójki mieszkańców Kraśnika w wieku 20 i 33 lata. Policjanci ustalili, że tego dnia, widząc pozostawiony na chwilę pojazd, postanowili wykorzystać tę sytuację. Podjechali szybko autem i zapakowali do środka zdobycz, a po wszystkim szybko odjechali z miejsca” - dodaje policjant.

Kiedy przeszukano mieszkanie jednego z mężczyzn, odnaleziono pojazd. Zabawka wróciła do 5-latka, a sprawcom przedstawiono zarzuty kradzieży, za co grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Nie tylko to jest ciekawe w tej historii. Uwagę przykuwa też wartość moskwicza. Okazuje się, że chociaż minęły lata świetności takich zabawek, to są one cenne.

Zajrzeliśmy na jeden z najpopularniejszych portali sprzedażowych. Za kompletnie zniszczone autko, zardzewiałe i do kapitalnego remontu trzeba zapłacić 950 złotych. „Sprzedam użytkowanego przeze mnie onegdaj moskwicza sprowadzonego z Rosji przez moich rodziców na moje indywidualne zamówienie” - zachęca sprzedający.

Odnowiony pojazd to wydatek np. 2600 zł, ale to jeden z tańszych modeli. Droższe są w dobrym stanie i w pełni oryginalne. 2900 zł trzeba zapłacić za odnowiony, a historyczny model sięga 3000 zł i więcej. Takich pieniędzy chcą nawet posiadacze aut do remontu.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

no cóż 13.06.2022 12:01
Okazja czyn złodzieja.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama