Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:35
Reklama
Reklama

UOKiK ukarał operatora hulajnóg. Wprowadzał klientów w błąd

Postępowanie wobec operatora hulajnóg wykazało, że właściciele firmy stosowali sztuczki, które wprowadzały klientów w błąd. Poszkodowani nadal mogą się zgłaszać.
UOKiK ukarał operatora hulajnóg. Wprowadzał klientów w błąd

Autor: iStock

Do Inspekcji Handlowej i rzeczników praw konsumentów wpływały liczne skargi na firmę Logo-Sharing, która zajmowała się wypożyczaniem hulajnóg elektrycznych w nadmorskim Sopocie. Żeby skorzystać z usług, należało pobrać odpowiednią aplikację, zaakceptować obszerny regulamin i podać numer karty płatniczej, a następnie wybrać jeden z dostępnych pakietów. Opcje były jednak opisane w taki sposób, że klienci nieświadomie dołączali do subskrypcji.

Do wyboru były cztery pakiety:

- 20 lub 50 zł za dzień użytkowania,
- 100 zł za tydzień użytkowania,
- 300 zł za miesiąc użytkowania.

Dopiero po kliknięciu przycisku „aktywuj” okazywało się, że po pewnym czasie z konta cyklicznie znikały pieniądze. Użytkownicy aplikacji nie wiedzieli, że nie jest to jednorazowa opłata, i – co gorsze – nie mogli zrezygnować z subskrypcji, bo przedsiębiorca nie przygotował prostej instrukcji, jak to zrobić. Podany był jedynie numer infolinii, jednak osoby dzwoniące pod niego usłyszały tylko automatyczną wiadomość z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania.

Firma została ukarana

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK: – Konsument ma prawo oczekiwać, że przed wykupieniem usługi przedsiębiorca przedstawi mu najważniejsze informacje o jej warunkach – w tym o cenie. Konsekwencje finansowe to podstawowy czynnik wpływający na to, czy klient ostatecznie skorzysta z usług. Skargi, które otrzymaliśmy, pokazują, że na wynajem hulajnogi decydowali się często spontanicznie turyści przebywający na wakacjach, którzy nie zdawali sobie sprawy, że zamówili subskrypcję. Aplikacje, za pomocą których zamawiamy taki przejazd, powinny być proste i zrozumiałe, bez haczyków, wielostronicowych regulaminów i długiej analizy prawnej. Już na samym początku konsument powinien wiedzieć, za co i ile płaci. Aplikacja mobilna Logo-Sharing tego nie zapewniała – podkreśla.

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów firma Logo-Sharing została ukarana grzywną w wysokości 750 tys. zł. Aplikacja została też usunięta z oferty AppStore, AppGallery oraz Google Play. Ponadto w rzeczonej sprawie zostało również złożone zawiadomienie do prokuratury. Osoby poszkodowane mogą zgłaszać się na policję, gdyż cały czas trwa postępowanie prowadzone przez KMP w Sopocie. Na koszt przedsiębiorcy wszystkie powyższe informacje mają być opublikowane również w dzienniku ogólnopolskim.

„Od maja 2021 r. Logo-Sharing w Sopocie nie jest już operatorem hulajnóg – te zadania przejęła firma Logo-Sharing LLC w Tbilisi (Gruzja), wobec której UOKiK prowadzi postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów” – czytamy w komunikacie UOKiK.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama