Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 15:01
Reklama
Reklama
Reklama

Rząd szykuje nowy bat na fotowoltaikę?

Każda farma słoneczna powyżej 1 MW będzie musiała być ujęta w planie zagospodarowania przestrzennego – proponuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii. A to – jak zauważa serwis wnp.pl – może zdewastować fotowoltaikę w Polsce.
Rząd szykuje nowy bat na fotowoltaikę?

Autor: Pixabay

W 2016 roku rząd wprowadził zasadę 10H. Określa ona minimalną odległość między wiatrakami a budynkami mieszkalnymi. Ta odległość jest równa 10-krotności wysokości.

Te ograniczenia skutecznie zablokowały rozwój energetyki wiatrowej, bo w Polsce na niemal wszystkich terenach, gdzie można byłoby budować elektrownie wiatrowe, nie da się zachować takiej odległości od domów. Powstawały więc jedynie te elektrownie wiatrowe, na których budowę uzyskano zgodę przed wprowadzeniem zasady 10H.

O zmianę tego stanu rzeczy upominały się m.in. samorządy, które chciały, żeby na ich terenie powstawały farmy wiatrowe – podatek płacony przez dużą elektrownię wiatrową to miliony złotych rocznie w budżecie gminy. Dla rządu nie był to jednak argument, który miałby dużą siłę rażenia. 

Wojna w Ukrainie i sankcje unijne nałożone na Rosję spowodowały m.in. zapaść na rynku węgla, co z kolei przełożyło się na kłopoty polskiej energetyki. Dopiero wtedy rząd zauważył siłę farm wiatrowych, które wcześniej sam skazał na wegetację. W efekcie 13 czerwca Komitet Stały Rady Ministrów zliberalizował zasady budowy farm wiatrowych na lądzie. 

Projekt nowelizacji ustawy zakłada, że minimalna odległość farmy wiatrowej od budynków mieszkalnych ma wynosić 500 metrów. Pod warunkiem jednak, że – jak chce Ministerstwo Rozwoju i Technologii – każda farma słoneczna powyżej 1 MW będzie budowana na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. 

 „To regulacja równie dotkliwa, co liberalizowane właśnie 10H. Zmiana może zdewastować branżę fotowoltaiczną w Polsce na lata” – czytamy w serwisie wnp.pl. Bo zamiast postępowania trwającego kilka miesięcy konieczne będzie przeprowadzenie wieloletnich prac planistycznych. „Te zaś gminy realizują według własnego uznania, co w praktyce może powodować, że wnioski deweloperów trafią do urzędniczej zamrażarki na wiele lat” – pisze wnp.pl.

Tę opinię podziela wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. – Przyjęcie tego zapisu jest rozwiązaniem błędnym i minister klimatu ma odrębne zdanie niż minister rozwoju. Będziemy musieli to wynegocjować i jestem przekonany, że nasze uwagi spotkają się ze zrozumieniem – powiedział wnp.pl. I dodał, że jego resort ma własną propozycję.

Konsultacje w sprawie propozycji Ministerstwa Rozwoju i Technologii trwają.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: heh Treść komentarza: Pewnie chciał sprawdzić, czy zestaw potrafi latać. Spoiler: nie potrafi, ale za to pięknie mieści się w rowie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: retgsdxvb Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:36 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: fdhetsdv Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Już chyba jest ta lista, Data dodania komentarza: 17.09.2026, 08:28 Źródło komentarza: Za kilka dni leki na choroby rzadkie z refundacją. Wkrótce wszystko jasne Autor komentarza: dlatego Treść komentarza: W WOT można pogodzić kilka rzeczy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 00:51 Źródło komentarza: Coraz więcej kobiet wybiera służbę w wojsku. Chętnie idą do WOT Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama