Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:37
Reklama
Reklama

Upał, lejący się z nieba żar. Jakie obowiązki ma pracodawca?

Zimne napoje, zasłonięte rolety, krótszy czas pracy. Eksperci wyjaśniają, co musi i co może zrobić pracodawca w czasie afrykańskich upałów.
Upał, lejący się z nieba żar. Jakie obowiązki ma pracodawca?

Autor: iStock

Są już w Polsce pierwsze urzędy, które z powodu wysokich temperatur skracają czas pracy. Np. Starostwo Powiatowe w Olsztynie od 28 czerwca do 1 lipca będzie czynne do godz. 14.

Kolejny komunikat: „Ze względu na utrzymujące się upały, na podstawie zarządzenia Burmistrza Krośniewic nr 98.2022 z dnia 27 czerwca 2022 r. informujemy, że od 28 czerwca do 7 lipca 2022 r. Urząd Miejski będzie czynny w godzinach 7:30-14. Kasa urzędu czynna do godz. 13”.

Wójt gminy Łaziska postąpił podobnie. Uznał, że jego podwładni mogą iść do domów 1,5 godziny wcześniej, a w urzędzie zostanie tylko „dyżurny”, którego zadaniem jest odbieranie pism od petentów.

Przetaczająca się przez Polskę fala upałów, lejący się z nieba żar sprawiają, że wytrzymanie w pracy staje się... trudne do wytrzymania. I nie chodzi wyłącznie o biura, ale także – a może głównie – o pracę na powietrzu.

Jakie zatem obowiązki w czasie upałów ma pracodawca? Przepisy są w tej kwestii jednoznaczne. Te obowiązki wynikają z prawa pracowników do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Po pierwsze – zatrudnieni powinni mieć zapewnione zimne napoje i to w ilościach zaspokajających ich potrzeby. Jest to konieczne w sytuacji, gdy temperatura na stanowiskach pracy przekracza 28 stopni Celsjusza (w pomieszczeniach) i 25 stopni na otwartej przestrzeni.

Państwowa Inspekcja Pracy przypomina także, że przy pracach brudzących, wykonywanych w wysokiej temperaturze lub wymagających zapewnienia należytej higieny procesów technologicznych pracodawca jest zobowiązany zapewnić do celów higienicznych co najmniej 90 litrów wody dziennie na każdego pracownika.

Więcej informacji w specjalnej ulotce Państwowej Inspekcji Pracy.

„Przy pracy na otwartej przestrzeni pracownicy powinni mieć możliwość odpoczynku przed upałem w miejscu zacienionym i zadaszonym. Warto także zadbać, aby nosili nakrycia głowy i przewiewne ubrania zapewniające ochronę przed promieniowaniem UV oraz – jeśli to możliwe – wykonywali swoje obowiązki w chłodniejszych porach dnia” – czytamy.

To nie wszystko, bo w pomieszczeniach trzeba pamiętać o używaniu i utrzymywaniu w sprawności wszelkich urządzeń wentylacyjnych i klimatyzujących. W oknach powinny znajdować się rolety czy żaluzje, bo chroni to wnętrze biura przed nadmiernym nasłonecznieniem. PIP podkreśla także, że pracująca klimatyzacja czy wentylacja nie może powodować przeciągów. Strumień powietrza nie może być skierowany bezpośrednio na stanowisko pracy.

„Podczas upałów PIP szczególnie zwraca uwagę na organizację pracy wykonywanej w warunkach szczególnie niebezpiecznych i wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej, a także na bezpieczeństwo kobiet w ciąży oraz karmiących piersią. Trzeba pamiętać o zakazie zatrudniania pracowników młodocianych w pomieszczeniach, w których temperatura przekracza 30⁰ C, a wilgotność względna powietrza – 65 proc.” – zaznaczają eksperci.

A co ze skróceniem czasu pracy? PIP nie wskazuje dokładnie, w jakich okolicznościach trzeba wykonać taki krok, ale wyjaśnia, że można np. zastosować system rotacyjny, żeby zatrudniony miał czas na odpoczynek i regenerację. Przy czym w żadnym wypadku nie może to spowodować obniżenia wynagrodzenia.

Uwaga!

Za brak napojów dla pracowników grozi grzywna od 1 do 2 tys. zł, a jeśli łamanie przepisów będzie nagminne, to wysokość kary może wzrosnąć nawet do 5 tys. zł. Jeżeli sprawa trafi do sądu, to górna granica grzywny wynosi 30 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama