Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 14:08
Reklama
Reklama
Reklama

Polki wykonają aborcję za granicą. Belgowie pomogą finansowo

Polski rząd ogranicza prawa kobiet do decydowania o własnym ciele. Tymczasem belgijskie władze przekazują pieniądze na pomoc Polkom w przerywaniu niechcianej ciąży.
Polki wykonają aborcję za granicą. Belgowie pomogą finansowo

Autor: iStock / screen Facebook Aborcyjny Dream Team

Trybunał Konstytucyjny na początku ubiegłego roku uznał, że aborcja w Polsce może być wykonywana legalnie tylko w ściśle określonych okolicznościach. Według sędziów orzekających w tej sprawie - przerwanie ciąży na podstawie stwierdzenia wad płodu lub zagrożenia życia dziecka nie jest zgodnie z konstytucją. Kontrowersyjne stanowisko TK spowodowało, że na ulice polskich miast wyszły tłumy osób protestujących przeciwko ograniczaniu kobietom wolności w decydowaniu o własnym zdrowiu i życiu.

Pieniądze na aborcję 

Aborcyjny Dream Team to grupa kobiet, które pomagają Polkom w przerywaniu ciąży nawet wtedy, kiedy nie jest to zgodne z obowiązującym prawem. Okazuje się, że działania aktywistek popierają nawet przez inne państwa. Najlepszym tego dowodem może być czwartkowa decyzja belgijskiego rządu, który po raz kolejny postanowił przekazać pieniądze na pomoc polskim kobietom, które – żeby dokonać aborcji – muszą wyjechać z kraju.

„Jesteśmy w Brukseli i dosłownie przed chwilą Sekretarz Stanu ds. Równości Płci Sarah Schlitz ogłosiła, że przekazują 20 000 euro na Aborcję Bez Granic, aby wesprzeć osoby, które nie mają dostępu do aborcji w Polsce” – ogłosił ADT na Facebooku, dodając, że w 2021 roku Schlitz wraz z ministrem Frankiem Vandenbrouckem przekazali już 10 000 euro na zabiegi aborcji dla Polek, których nie stać na wyjazd na zabieg za granicę.
 

Do więzienia za pomoc ofierze przemocy

W poście przytoczono również historię Justyny, jednej z aktywistek teamu, której grozi kara więzienia za pomoc w aborcji.

„Justynie grożą trzy lata więzienia za to, że wysłała swoje tabletki aborcyjne kobiecie będącej w przemocowej relacji. Justyna i Ania zostały nakryte, bo mąż Ani kontrolował jej telefon, pocztę mailową. Wezwał policję, gdy Ania wróciła do domu z tabletkami. 14 lipca w Warszawie odbędzie się druga rozprawa sądowa” – czytamy.

Z wdzięczności za pomoc aktywistki z ADT przekazały Sarze Schlitz bluzę z napisem „Pomagam w aborcjach” i zrobiły pamiątkowe zdjęcie.   


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: heh Treść komentarza: Pewnie chciał sprawdzić, czy zestaw potrafi latać. Spoiler: nie potrafi, ale za to pięknie mieści się w rowie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: retgsdxvb Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:36 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: fdhetsdv Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Już chyba jest ta lista, Data dodania komentarza: 17.09.2026, 08:28 Źródło komentarza: Za kilka dni leki na choroby rzadkie z refundacją. Wkrótce wszystko jasne Autor komentarza: dlatego Treść komentarza: W WOT można pogodzić kilka rzeczy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 00:51 Źródło komentarza: Coraz więcej kobiet wybiera służbę w wojsku. Chętnie idą do WOT Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama