Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 13:20
Reklama
Reklama
Reklama

Cukier za 4,99 zł? Tak! I to prosto z państwowej spółki

Podczas gdy w sklepach miejsca po cukrze świecą pustkami, państwowa spółka namawia do zakupów tego produktu ze swoich zapasów. Cena może robić wrażenie.
Cukier za 4,99 zł? Tak! I to prosto z państwowej spółki

Autor: screen polskie-smaki.pl

Braki i limity

Zaczęło się niewinnie. W kilku sklepach sieci Biedronka zabrakło cukru. Winne temu miały być m.in. problemy z dostawą. Klienci zaniepokojeni pustymi paletami zaczęli robić ich zdjęcia i rozpowszechniać w sieci, opisując swoje obawy o dostępność tego produktu. Wybuchła panika, konsumenci zaczęli wykupować kolejne opakowania cukru na zapas, największe sieci wprowadziły limity sprzedaży, aby opanować tę sytuację. Stało się jednak coś, co znamy już z początków pandemii COVID-19. Słodki „kryształ” został wykupiony niemal w każdym punkcie handlowym. Tam, gdzie jeszcze jest dostępny, jego ceny poszybowały do 6,50, a nawet 10 zł za kilogram.

Jest, ale go nie ma

Pojawiło się jednak pytanie, czy cukrowy deficyt może być zwykłym chwytem marketingowym? Producenci zapewniali bowiem, że dostawy realizowane są w sposób ciągły. Emocje studziła m.in. Krajowa Grupa Spożywcza, w skład której wchodzi firma produkująca deficytowy towar.

– Nie mamy też problemów z produkcją cukru, ponieważ nie jesteśmy w okresie produkcyjnym. Nowa kampania cukrownicza rozpocznie się we wrześniu. Do tego czasu dostawy ze strony Krajowej Grupy Spożywczej odbywają się płynnie, bez problemów i wszystkie zobowiązania będą zrealizowane zarówno w odniesieniu do sieci handlowych, jak i do zakładów produkcyjnych – wyjaśniał Szymon Smajdor, rzecznik prasowy KGS.

Cena niższa od sklepowej

Mimo to miejsca, w których stał cukier, nadal świecą pustkami, a jego ceny dalej są nawet trzykrotnie wyższe, niż przed kryzysem. Zdaje się jednak, że zapewnienia KGS o zapasach słodkiej substancji znalazły właśnie swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Na stronie polskie-smaki.pl należącej do państwowej spółki dostępny jest bowiem „Polski Cukier” w „okazyjnej” cenie 4,99 zł za kilogram, a jego dostępność określona jest, jako „wysoka”. Do zakupów namawiał w mediach społecznościowych nawet sam minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.  

Warto jednak pamiętać, że do ceny samego cukru należy doliczyć też koszty dostawy, a te wynoszą kolejno:

- do 9 kg  13,80  zł netto - 16,97 zł brutto, 
- do 18 kg 15,00 zł netto - 18,45  zł brutto,
- do 28 kg 18,00 zł netto - 22,14 zł brutto,
- do 48 kg  45 zł netto - 55,35 zł brutto.

Jeśli zatem zdecydujemy się na zakup 10 kg cukru, jego rzeczywisty koszt wzrośnie o niespełna 2 zł. Wówczas jego cena może nie być już tak okazyjna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: heh Treść komentarza: Pewnie chciał sprawdzić, czy zestaw potrafi latać. Spoiler: nie potrafi, ale za to pięknie mieści się w rowie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: retgsdxvb Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:36 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: fdhetsdv Treść komentarza: https://dot.cards/spidermanes https://dot.cards/tadeojones Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Już chyba jest ta lista, Data dodania komentarza: 17.09.2026, 08:28 Źródło komentarza: Za kilka dni leki na choroby rzadkie z refundacją. Wkrótce wszystko jasne Autor komentarza: dlatego Treść komentarza: W WOT można pogodzić kilka rzeczy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 00:51 Źródło komentarza: Coraz więcej kobiet wybiera służbę w wojsku. Chętnie idą do WOT Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama