Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Dlaczego Powstanie Warszawskie wybuchło o godzinie 17? Pierwszy plan był inny

1 sierpnia 1944 roku warszawiacy zaczęli walkę o wyzwolenie stolicy. Dlaczego wybrano godzinę 17?
Dlaczego Powstanie Warszawskie wybuchło o godzinie 17? Pierwszy plan był inny

Autor: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Dziś o godzinie 17 w wielu miastach Polski będzie można usłyszeć syreny alarmowe. Przechodnie przystaną, a ruch samochodowy się zatrzyma. Stanie się na tak na pamiątkę Godziny "W". 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17 wybuchło Powstanie Warszawskie.

Miało być ruchem wyprzedzającym Armię Krajową. Jej dowództwo, wiedząc o zbliżającej się Armii Czerwonej, chciało wyzwolić Warszawę. AK nie chciała oddać kontroli nad stolicą Związkowi Radzieckiemu. Armia miała wkroczyć już do wolnej Warszawy.

Walki trwały 63 dni i był to największy tego typu zryw w okupowanej Europie. Zginęło 180 tys. cywilów i 18 tys. powstańców. 25 tys. walczących odniosło poważne rany. Największe wystąpienie zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego zakończyło się klęską 2 października.

Rozkaz o wybuchu powstania wydał gen. Tadeusz Komorowski „Bór". Dlaczego wybrano właśnie godzinę 17? Wcześniej planowano, że walki rozpoczną się niemal z samego rana, ale zmieniono strategię.

Decyzje zapadły dzień wcześniej przy ul. Pańskiej 67. Tam właśnie odbyła się odprawa Komendy Głównej AK. Antoni Chruściel „Monter” przyniósł ważną, ale jak się potem okazało nieprawdziwą informację, że Armia Czerwona przełamała już opór Niemców na przedpolu Pragi. To był znak, że trzeba było się spieszyć. Około godziny 17.45 „Bór” wydał ustny rozkaz o rozpoczęciu akcji „Burza”. Wcześniej – jeszcze 29 lipca – planowano, że walki rozpoczną się w godzinach porannych. Ale „Monter” miał inny pomysł, na który przystało dowództwo. Wskazał godziny popołudniowego szczytu. To był zabieg taktyczny. Chodziło o tłumy na ulicach. AK uznała, że w ten sposób powstańcom będzie łatwiej ukryć się w tłumie po szybkim ataku. Łatwiej było im się też przemieszczać po ulicach podczas przygotowań do walki.

A te były szybkie i nagłe. Decyzja o powstaniu zapadła około godziny 19 i zbliżała się godzina policyjna. Dlatego łącznicy informacje o rozkazie roznosili od samego rana 1 sierpnia. Po południu gońców było już ponad 6 tysięcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hitchcock Treść komentarza: Horror zaczyna się od trzęsienia ziemi... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:57 Źródło komentarza: Chwyć za telefon i zgarnij nagrody. KRUS rusza z akcją filmową dla młodych na wsi Autor komentarza: wip Treść komentarza: Cały ten przepis o braku szlabanu jest idiotyczny. W prawie drogowym zasada jest prosta: co nie jest zakazane znakiem, to jest dozwolone. W lesie jest odwrotnie i potem ludzie się dziwią. Zamiast wydawać na fotopułapki i nagonki, niech postawią 20 tysięcy tabliczek "Droga udostępniona" albo zwykłe zakazy wjazdu i problem nielegalnych wjazdów rozwiąże się w 80% sam. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Wjeżdżasz autem do lasu na grzyby? Straż Leśna prowadzi ogólnopolską akcję „Jesień 26” Autor komentarza: tak Treść komentarza: Wieczna zagadka. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: mokosa Treść komentarza: Leci jak krew z nosa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 23:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Musi być więcej kontroli i jane komunikaty do producentów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 18:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowe jest tu przypomnienie o prawie do reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Większość ludzi myśli, że bez paragonu nic nie wskóra, a przecież wyciąg z konta bankowego wystarczy. Szkoda tylko, że naprawienie szkody zależy od dociekliwości klienta, a kary dla importerów są pewnie wliczone w koszty ryzyka biznesowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama