Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 20:14
Reklama
Reklama

Redukcja punktów karnych. Co będą mogli zrobić kierowcy?

Kierowcy nie mogą już na specjalnych kursach zredukować sobie liczby punktów karnych. Jaki jest nowy plan władzy? Resort infrastruktury pracuje i na razie milczy.
Redukcja punktów karnych. Co będą mogli zrobić kierowcy?

Autor: iStock

Między innymi takie zmiany zaszły 17 września. Od tego dnia wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego przestały prowadzić 6-godzinne kursy redukujące liczbę punktów karnych na koncie kierowcy. Po takim spotkaniu – pogadance z policjantem i psychologiem – kierowca wychodził „lżejszy” o 6 punktów. Kurs można było zaliczyć raz na pół roku.

17 września to się skończyło. Przy czym limit 24 punktów, przy którym traci się prawo jazdy, został utrzymany. Dodatkowo wiele wykroczeń jest teraz karanych surowiej. Za te najpoważniejsze grozi 15 punktów, a nie jak do niedawna 10.

Kolejnym minusem jest to, że punkty nie kasują się już po roku od ukarania kierowcy, ale po dwóch latach od opłacenia mandatu.

Od początku roku Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad rozwiązaniem, które wprowadzi nowe kursy redukujące punkty karne. Pomysłów jest kilka.

Taki kurs może potrwać 28 godzin i kosztować 500 zł zamiast dotychczasowych ok. 300 zł. Ostatnio głośno jest też o pomyśle, żeby kurs wydłużyć i podnieść cenę do 2 tys. zł.

Jest i trzecie rozwiązanie, ale: – Ministerstwo nie planuje wprowadzenia go – zapewnił dziennik.pl Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

Otóż okazuje się, że już od 2011 roku mamy w Polsce przepisy dotyczące kursów redukujących. Nie działały, bo nie było do tego narzędzi, czyli odpowiednich funkcji Centralnej Ewidencji Kierowców.

Gdyby ten system zaczął jednak działać, to na taki kurs kierowcę kierowałby starosta. Dotyczyłoby to osób, które przekroczyły limit 24 punktów.

– Autorzy ustawy przewidzieli też zachętę dla opornych. Otóż jeśli ktoś nie będzie chciał zgłosić się na takie odpłatne zajęcia, to konsekwencją będzie utrata prawa jazdy – podaje serwis. I dodaje, że jeżeli po odbyciu kursu w ciągu 5 lat kierowca ponownie przekroczy kursowy limit, to straci prawo jazdy i będzie traktowany „jak osoba, która nigdy go nie posiadała”.

A to z kolei... – Będzie się wiązało z koniecznością odbycia kursu w szkole nauki jazdy, zdaniem egzaminu na prawo jazdy (teoretycznego i praktycznego), a taki kierowca będzie dodatkowo objęty dwuletnim okresem próbnym – wyjaśnił Huptyś.

Czy resort wróci do tego rozwiązania? Niewykluczone. Decyzja ma być ogłoszona na trzy miesiące przed wejściem tego rozwiązania w życie. Kiedy? Tego jeszcze nie wiadomo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca rajdowca 29.09.2022 23:29
To całe zamieszanie to jedna wielka porażka!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama