Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 20:17
Reklama
Reklama

Rząd wypowiada wojnę pornografii. Będzie blokował dostępy do stron

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej pokazało nowe przepisy, które mają chronić przed nieodpowiednimi treściami w internecie. Porno ma być blokowane.

Rząd wypowiada wojnę pornografii. Będzie blokował dostępy do stron

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej pokazało nowe przepisy, które mają chronić przed nieodpowiednimi treściami w internecie. Porno ma być blokowane.

Projekt ustawy, nad którą prace trwały od 2019 roku, został właśnie zaprezentowany. Nie odnosi się wprost i wyłącznie do treści pornograficznych, ale Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, nie ukrywa, że o to właśnie chodzi.

– Ustawa, którą będziemy mogli zaprezentować Radzie Ministrów, pomoże rodzicom w tym, żeby ich dzieci były w internecie bezpieczne – mówi. I dodaje, że dostawcy internetu zostaną zobowiązani do tego, żeby udostępnić zainteresowanym rodzicom następujących narzędzi do ochrony: 

  • bezpłatnego, skutecznego i prostego w obsłudze mechanizmu blokowania dostępu do treści pornograficznych w internecie;
  • opisu podejmowanych działań promocyjnych na rzecz uświadomienia abonentów o możliwości skorzystania z usługi ograniczenia dostępu do treści pornograficznych w internecie i skorzystania z nich;
  • raportu o podjętych przez siebie działaniach, które mają promować korzystania przez abonentów z rozwiązań ograniczających dostęp do treści pornograficznych w internecie.

Obowiązkiem objęci będą nie tylko dostawcy internetu czy firmy telekomunikacyjne. Blokady obejmą też publiczne wi-fi z wyjątkiem tych w hotelach i zakładach pracy. Jeżeli tak się nie stanie, to posypią się kary. Mogą sięgać nawet 3 proc. rocznego przychodu ukaranej firmy. Z kolei ci, którzy w roku poprzednim nie osiągnęli przychodu w wysokości 500 000 zł, będą musieli liczyć się z karą do 15 000 zł.

To nie wszystko, bo szefowie takich firm muszą liczyć się z karą w wysokości trzech otrzymywanych pensji. Pieniądze będą wpływały do Funduszu Szerokopasmowego, a kary będzie nakładał minister cyfryzacji.

Użytkownik internetu będzie mógł wystąpić do swojego dostawcy i zażądać odgórnego zablokowania niewłaściwych treści. Jeżeli ktoś kiedyś zmieni zdanie, to będzie miał taką możliwość. Tyle że w takim przypadku będzie musiał udać się osobiście do punktu dostawcy usług telekomunikacyjnych i potwierdzić swoją tożsamość, czyli przedstawić się imienia i nazwiska. Pod uwagę brana jest też możliwość dokonania zmiany zdalnie, ale wówczas trzeba będzie posłużyć się specjalnym hasłem.

Powstanie także rejestr, w którym będą znajdowały się informacje o tym, kto wyraził zgodę na ograniczenie dostępu do treści porno, a kto nie. Dokument trafi na biurko ministra. 

Jakie strony internetowe odwiedzają Polacy?

Z danych Semrush wynika, że najpopularniejsze są oczywiście Google, Facebook, YouTube. Jednak w ścisłym top 10 znajdą się również strony z treściami pornograficznymi: Xvideos i Pornhub.

Co więcej, użytkownicy spędzają tam średnio 18 minut podczas jednej wizyty. To więcej niż na Instagramie (ponad 14 minut), YouTube (prawie 9 minut) czy Wikipedii (ponad 12,5 minuty). 

Jakie porno oglądają Polacy?

Według danych za 2021 r. użytkownicy pornograficznego serwisu Pornhub najczęściej wybierali hasła:

  • Hentai
  • Romance
  • Group Sex
  • Fitness
  • Swapping
  • Challenge
  • Transgender
  • Goth
  • Roomate
  • How to…

Co do wskazań polskich użytkowników, to najczęściej szukaliśmy frazy "polska", "polskie" i "polish".

Polska zajmuje 13. miejsce pod względem ruchu na Pornhubie oraz 7 miejsce pod względem spędzanego średnio czasu na stronie. W naszym wypadku wynosi on 9 minut i 51 sekund.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rodzic 12.10.2022 11:52
Same przepisy nie wystarczą.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama