Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:51
Reklama
Reklama
Reklama

Świąteczne wypieki będą kosztowne. Jajka już są drogie, a będzie jeszcze gorzej

Kilka czynników powoduje, że jaja drożeją. Te same kwestie zdecydują o tym, że trzeba będzie zapłacić za nie jeszcze więcej. A to oznacza, że tegoroczne ciasta na Boże Narodzenie nie będą tanią przyjemnością.

Jaja drożeją jak wszystko wokół. Winna jest oczywiście inflacja, która – zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego – wyniosła już 17,9 procent. Zestawiając miesiąc do miesiąca ceny usług i produktów poszły w górę o 1,8 procent.

Jaja w tym czasie podrożały jeszcze mocniej, o aż 7,5 proc. Analizując ceny rok do roku, okazuje się, że ten ceny tego produktu skoczyły o 21,7 procent.

Te wszystkie dane nie muszą jednak odzwierciedlać w pełni rzeczywistości i dlatego next.gazeta.pl wspólnie z portalem Handelextra.pl i firmą badawczą CMR sprawdzili ceny ponad 30 produktów spożywczych w mniejszych sklepach. Opierając się na danych z paragonów, okazuje się, że jajka podrożały o 32,8 proc. rok do roku. W ujęciu miesięcznym to aż i 21,1 procent.

- Za opakowanie 10 jajek trzeba było płacić średnio 9,20 zł - jeszcze we wrześniu było to 7,60 zł, a w październiku zeszłego roku  6,93 zł – czytamy.

To drogo, ale będzie jeszcze drożej. Na ryku Unii Europejskiej ceny jaj są na najwyższym poziomie w historii. - Średnia hurtowa cena jaj konsumpcyjnych w UE w drugim tygodniu listopada wyniosła 2,33 EUR/kg i była o ponad 2/3 - dokładnie 68 proc. - wyższa niż w analogicznym tygodniu przed rokiem – podaje serwis.

Z czego to wynika? Nie ma jednego powodu. Na pewno winna jest inflacja jako taka. Na nią z kolei wpływa drożejąca energia elektryczna. Na liście jest także paliwo i pasze. Tu trzeba dodać, że hodowcy zwierząt narzekają, że pasze są dziś przynajmniej 100 procent droższe niż rok temu.

W rezultacie, przy niskiej opłacalności produkcji i niepewnej przyszłości wiosną i latem producenci ograniczyli drastycznie liczbę kur nieśnych wstawianych do kurników. W Polsce w okresie kwiecień-lipiec wylęgło się o 20 proc. mniej piskląt kur nieśnych niż rok wcześniej. Po kilku miesiącach widzimy rezultat w postaci mniejszej podaży jaj na rynku - diagnozuje analityk PKO BP, Michał Koleśnikow.

Rynkowi zaszkodziła także ptasia grypa na zachodzie Europy. Sytuacja jest tak poważna, że w Wielkiej Brytanii zaczęło brakować jaj i część sklepów wprowadziło ograniczenia w zakupie do 2-3 opakowań na klienta.

Na wszystko to rzutuje jeszcze wojna w Ukrainie. To znaczący eksporter jaj i produktów jajecznych, a teraz ten sektor zamarł.

- Według eksperta PKO BP trzeba nastawić się na to, że jajka jeszcze długo będą wyjątkowo drogie – analizuje serwis.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

klient 21.11.2022 10:45
A założę się że będą jeszcze droższe.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama