Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:37
Reklama
Reklama

Strefa Czystego Transportu. Do tego miasta nie wjedziesz starym dieslem

W tym mieście powstanie pierwsza w Polsce strefa, do której nie wjedzie samochód spalinowy. Jakie jeszcze normy będą obowiązywać.

Jeszcze nie w Szczecinie. Na razie dotyczy to Krakowa. 

O tym, żeby w miastach wprowadzać takie strefy, w Polsce mówi się od dawna. Po to zostało zmienione prawo, żeby dawać samorządom możliwość ustalania obszarów, gdzie nie można wjechać samochodem spalinowym.

Co więcej, miasta mają w tej kwestii dużą swobodę i same mogą ustalać zasady. W każdym jednak przypadku – kiedy mówiło się o Strefach Czystego Transportu – wskazywano na centra miast. Chodziło o ograniczenie tam ruchu (bo zasady eliminują wiele pojazdów) i o ochronę powietrza.

Do tej pory jednak żadna taka strefa nie powstała. Aż do teraz. Krakowscy radni po kilku godzinach dyskusji zdecydowali o powstaniu SCT.

Nie zacznie ona jednak działać od razu. Pierwsze ograniczenia wejdą w życie od połowy 2024 roku, a ostrzejsze zasady 2 lata później.

Zasady Strefy Czystego Transportu

Od 1 lipca 2024 roku do miasta nie będą mogły wjechać samochody osobowe o napędzie benzynowym, które nie spełniają normy Euro 1, oraz diesle poniżej normy Euro 2 (pojazdy mające obecnie 26-30 lat). W przypadku samochodów rejestrowanych po 1 marca 2023 roku będą one musiały już spełniać normy Euro 3 i Euro 5.    

Od 1 lipca 2026 roku zakazane będzie poruszanie się w Krakowie  samochodami benzynowymi poniżej normy Euro 3, a także z silnikiem diesla poniżej normy Euro 5.

Każdy kierowca, który wjedzie do strefy, będzie musiał oznaczyć pojazd specjalną naklejką (w lewym dolnym rogu przedniej szyby).

Nad przestrzeganiem zakazów będzie czuwać Straż Miejska.

Nie każdego jednak te normy obejmą. Nie będą się musiały do nich stosować pojazdy historyczne, auta specjalne, m.in. kampery, bankowozy, food trucki czy karawany, samochody służb ratunkowych i pojazdy należące do osób, które mają co najmniej 70 lat i są prowadzone przez właścicieli.

Ponad 130 tys. samochodów do wymiany

– Problem smogu ciągle w Krakowie istnieje, choć żadne miasto nie zrobiło takiego wysiłku jak my, żeby ten problem rozwiązać, dlatego trzeba wykonać kolejny ruch. Nie robimy go nagle, pamiętając o tym, że są osoby, które muszą się do tego przygotować finansowo – wyjaśnił wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig.

Radny Mariusz Kękuś z PiS uważa, że to złe rozwiązanie, które zaszkodzi mieszkańcom i lokalnemu biznesowi.

– Zabrakło mi poinformowania radnych albo zbadania przede wszystkim kwestii wpływu wprowadzonych rozwiązań na życie gospodarcze miasta, na kwestie ekonomiczne, na kwestie społeczne – mówił.

Szacuje się, że krakowianie muszą wymienić ponad 130 tys. samochodów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aga 25.11.2022 13:04
U nas też coś takiego by się przydało. Córka bardzo źle reaguje na zanieczyszczone powietrze.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama