Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:51
Reklama
Reklama
Reklama

Jak na piwo, to tylko do dyskontu. A ile jesteśmy gotowi za nie zapłacić?

Z najnowszych badań konsumenckich wynika, że połowa Polaków jest gotowa zapłacić za piwo do 5 zł. Ze względu na ceny piwo kupujemy głównie w dyskontach. Najczęściej półlitrowe.

Natomiast do rezygnacji z zakupu piwa Polaków skłania przede wszystkim cena – wynika z badania autorstwa Grupy BLIX i Kantar Polska.

Gdzie Polak kupuje piwo?

Listę otwierają:

- dyskonty (4,29 proc.),

- małe sklepy sieciowe (2,77),

- hipermarkety (2,46),

- supermarkety (2,22),

- małe niezależne sklepy (2,11),

- sklepy monopolowe (1,76),

- sklepy internetowe (1,11),

- stacje paliw (1,44),

- stacjonarne sklepy dla koneserów (1,58).

– Piwo rzadko jest jedynym produktem, po jaki decydujemy się wybrać do sklepu. Najczęściej kupujemy je przy okazji zakupów domowych – dodaje Krzysztof Domeradzki z Kantar Polska.

Pozycja dyskontów nie jest zaskoczeniem. Marcin Lenkiewicz z Grupy BLIX tłumaczy ją m.in. coraz większą liczbę takich placówek oraz aktywnością promocyjną. Dodatkowo znane są np. z promocji typu „12 piw gratis w promocji na długi weekend”.

– Dyskonty oferują zazwyczaj te marki piwa, które najlepiej się sprzedają. One są między produktem tanim a popularnym, uznawanym za lepszy. Na nich niejako montowana jest polityka promocyjna – wielopaki, sprzedaż łączona itd. To pozwala robić wygodne i szybkie zakupy. Nieco zaskakujący jest niski wynik hipermarketów, które kiedyś wielopakami opanowały rynek – ocenia dr Maria Andrzej Faliński, były wieloletni dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Dlaczego Polak rezygnuje z zakupu piwa?

Powodem są:

- wysoka cena – 67 proc.,

- brak promocji – 36,

- mały wybór marek piw w miejscu zakupu – 34 proc.,

- niewłaściwy sposób przechowywania lub serwowania (np. nieatrakcyjne szkło, za wysoka temperatura, wygazowane) – 34,

- utrudniona płatność (np. brak możliwości zapłacenia kartą) – 32.

Jak widać… – …Wśród najważniejszych czynników są ceny i atrakcyjne promocje. To nie jest żaden nowy trend. Jednak postępująca inflacja i niepewność co do najbliższej przyszłości wzmacniają w konsumentach potrzeby oszczędzania i większego zwracania uwagi na kwoty przeznaczane na zakupy domowe – komentuje ekspert z Kantar Polska.

Na końcu zestawienia zawierającego 12 odpowiedzi na pytanie o rezygnację z zakupu znalazły się:

- brak możliwości porady ze strony obsługi sklepu – 2 proc.,

- za duży wybór marek piw w miejscu zakupu – 3,

- za mało informacji o asortymencie – 5.

Co z tego wynika? Że… – Klienci mają swoje typy, które kupują regularnie. Jedynie bardzo niewielka grupa osób poszukuje jakichś szczególnych doznań, potrzebuje porady, nowej marki lub serii specjalnej. To pokazuje też, że rynek jest ustabilizowany. Wiemy, co lubimy, i to kupujemy. I takie produkty oferują właśnie dyskonty – ocenia dr Faliński.

Ile Polak będzie chciał płacić za piwo?

Najczęściej wybierana jest odpowiedź „do 5 zł” – 53 proc.

Dalej na liście są:

- „do 3 zł” – 24 proc.,

- „do 10 zł” – 18 proc.,

 - „10 zł i więcej” – 5 proc.

– Moim zdaniem inflacja odbije się na tych najdroższych piwach. Te najtańsze zapewne nieznacznie podrożeją, ale to wciąż będą bardzo niskie ceny. W tym przypadku duże zmiany oznaczałyby utratę najbiedniejszego nabywcy. Bo to on zacznie przeliczać, czy np. kupienie małej butelki wódki nie jest bardziej opłacalne niż tanie piwo, które zdrożało – podsumowuje dr Faliński.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama