Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 08:57
Reklama
Reklama
Reklama

Polacy widzą swoją przyszłość w czarnych barwach. Nastroje gorsze niż w pandemii

Tak źle jak w grudniu Polacy nie oceniali jeszcze sytuacji gospodarstw domowych. Przez inflację tracimy – czasem niewielkie – oszczędności. Dlatego musimy zaciskać pasa i ograniczać wydatki. Nawet drastycznie.

Aż 60 proc. Polaków uważa, że ich sytuacja rok do roku bardzo się pogorszyła, a oszczędności topnieją w oczach. Tylko 15 procentom zaoszczędzone pieniądze starczą na dłużej niż pół roku, a 42 –  maksymalnie 3 miesiące. Nastrojom polskich konsumentów przyjrzała się w badaniu GfK „Current Consumer Mood”firma GfK, a wyniki opisała „Rzeczpospolita”.

– Mamy do czynienia z pesymizmem konsumenckim, jakiego nie obserwowaliśmy w ostatnich 2 latach, nawet w pandemicznym 2020 roku – ocenia dla dziennika Dominika Grusznic-Drobińska, dyrektorka w GfK.

Wydajemy oszczędności albo pożyczamy

Efekt? Leci sprzedaż. Nawet w fast-foodach. Powód?

– Rosnąca inflacja, spadek akcji kredytowej, widoczne zahamowanie inwestycyjne, spadające wskaźniki koniunktury w handlu detalicznym to tylko niektóre przykłady oznak nadciągających kłopotów rynkowych – wylicza w rozmowie z Rz prof. Robert Kozielski z Uniwersytetu Łódzkiego.

I dodaje: – Konsekwencją są spadające dochody nabywców. W krótkim okresie oczekiwane jest utrzymywanie poziomu konsumpcji kosztem posiadanych oszczędności i krótkoterminowych pożyczek.

Dlatego już można prognozować ostrożne podchodzenie przez Polaków do wydatków. W tym kontekście „Rzeczpospolita” przypomina inne badanie konsumenckie.

Margaryna zamiast masła

Wynika z niego, że aż 89 proc. gospodarstw domowych wie, że musi oszczędzać. W przypadku alkoholi mocnych blisko 3 proc. całkowicie zrezygnowało z takich zakupów.

Podobna grupa zrezygnowała ze świeżych ryb czy sypkiej herbaty, nieco mniejsza z masła na rzecz tańszej margaryny czy oliwek lub kawy rozpuszczalnej.

– Mamy do czynienia z dalszym pogarszaniem się nastrojów konsumenckich, co oznacza nie tylko pogorszenie jakości życia, ale także coraz gorsze prognozy PKB, zależne w dużej mierze od poziomu konsumpcji społeczeństwa – mówi Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego.

A to poważne wyzwanie dla sieci handlowych i to nie tylko spożywczych. Polacy już mniej wydają na gastronomię, ale też sprzęt elektroniczny, meble czy materiały budowlane i wykończeniowe. Efektem jest zaostrzająca się konkurencja.

Co nas czeka? – Bardzo trudny dla wszystkich przyszły rok. Jest to związane przede wszystkim z inflacją, która prawdopodobnie utrzyma się na bardzo wysokim poziomie – ocenia w rozmowie z Rz prof. Grzegorz Karasiewicz z UW.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Klara 15.12.2022 08:59
To tlyko odczucia osobiste.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama