Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 06:56
Reklama

Ci piłkarze zszokowali świat. Największe sensacje mundialu

Skuteczność Lionela Messiego czy Kyliana Mbappe na katarskim mundialu to żadne zaskoczenie. Takiego obrotu spraw spodziewali się nawet kanapowi sympatycy futbolu. Ale skuteczność Juliana Alvareza, Olivera Giroud czy Goncalo Ramosa to na pewno niemałe zaskoczenie. A dwaj pierwsi wciąż mogą wyśrubować swoje osiągnięcia. W historii mundiali również nie brakowało sensacyjnych supersnajperów!
  • Źródło: Arskom
Ci piłkarze zszokowali świat. Największe sensacje mundialu
Arskom

Autor: Julian Alvarez

Najsłynniejsza statystyczna sensacja w historii mistrzostw świata zakończyła swoją piłkarską karierę w… Pogoni Szczecin. Rosjanin Oleg Salenko na mistrzostwach świata w 1994 roku zdobył pięć bramek w jednym spotkaniu przeciwko Kamerunowi, bijąc rekord Ernesta Wilimowskiego, który w 1938 roku zdobył (rzekomo, bo część źródeł ostatnią bramkę przypisuje innemu reprezentantowi Polski) cztery bramki w przegranym 5:6 meczu z Brazylią. Salenko nigdy wcześniej ani nigdy później niczym szczególnym na światowych boiskach się nie wyróżnił i pozostał na zawsze jedynie mundialową ciekawostką, idealną do wykorzystywania w quizach. A jak będzie z niespodziankami tych mistrzostw?

Odesłał Ronaldo na emeryturę?

Przed mundialem rozegrał w drużynie narodowej łącznie… 23 minuty. Ma 21 lat na karku. Jego rywalem do miejsca w pierwszym składzie reprezentacji Portugalii był Cristiano Ronaldo. Okazało się jednak, że słabnący blask narodowej gwiazdy z Madery oraz gol i asysta w debiucie – przedmundialowym sparingu z Nigerią – otworzyły Goncalo Ramosowi z Benfiki Lizbona drogę do jednego z bardziej imponujących indywidualnych występów na tegorocznym mundialu. Przed meczem 1/8 finału ze Szwajcarią jego mundialowa przygoda przebiegała zgodnie z przewidywaniami. Na boisku łącznie spędził 10 minut w wygranych spotkaniach fazy grupowej z Ghaną i Urugwajem, głównie skupiając się na oglądaniu z bliska będącego cieniem samego siebie CR7. Nic dziwnego, że kursy na hattricka Ramosa w meczu z Helwetami sięgały 100:1. Okazało się jednak, że cuda się zdarzają.

Najpierw niezwykłą odwagą wykazał się portugalski selekcjoner Fernando Santos, który przed startem fazy pucharowej mundialu zdecydował się posadzić gwiazdora na ławce i w jego miejsce posłać w bój chłopaka, który łącznie w narodowych barwach do tej chwili rozegrał niewiele ponad pół godziny. Gdyby się pomylił, wylałaby się na niego fala hejtu. Okazało się jednak, że trafił w dziesiątkę. Ramos trafił do bramki Szwajcarów w 17., 51. oraz 67. minucie, a Ronaldo mógł tylko bić mu brawo z ławki. – Prawie nikt z kibiców się tego nie spodziewał. - Wspólnie z marką rankomat.pl od początku mundialu jako Kanał Sportowy bawimy się w typowanie strzelców i asystentów w „Bramkomacie” i muszę przyznać, że bardzo niewielu graczy wybrało do swojego składu Ramosa. Zdecydowanie więcej spodziewało się bramek i asyst CR7. Ale ci, którzy przewidzieli taki scenariusz, mogli błyskawicznie odskoczyć konkurencji. Ja się do tych szczęśliwców niestety nie zaliczam – śmieje się Michał Pol, dziennikarz Kanału Sportowego. – Zarówno sam występ, jak i skuteczność Goncalo Ramosa, były sensacją dla uczestników „Bramkomatu”. To widać po statystykach. Właśnie w takich sytuacjach można zrobić różnicę, bo przecież Messiego do swojej drużyny weźmie każdy – dodaje CMO rankomat.pl, Dawid Pożoga.

Okazało się jednak, że ani Ramos, ani Ronaldo nie dali rady sensacyjnemu Maroku i Portugalia już w kolejnym spotkaniu pożegnała się z mundialem. Nikt jednak młodziutkiemu napastnikowi nie odbierze wielkiej chwili chwały.

Liderzy mają swoich pomocników

Liderami klasyfikacji strzelców mundialu są Leo Messi i Kylian Mbappe. I to nie jest żadnym zaskoczeniem. Za ich plecami możemy jednak mówić o pewnego rodzaju sensacji, bo Olivier Giroud i Julian Alvarez bynajmniej nie mieli być wiodącymi postaciami tegorocznego mundialu. Doświadczony francuski napastnik być może nawet nie powąchałby murawy, gdyby nie uraz wykluczający z gry w Katarze Karima Beznzemę. Doświadczony snajper dzięki swojej skuteczności stał się najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Francji, a bramki zdobyte przeciwko Polsce, Anglii i Australii wydatnie pomogły Les Bleus w awansie do finału mundialu. Oczywiście motorem napędowym kadry jest Kylian Mbappe, ale dzięki Giroud obrońcy nie mogą nawet na chwilę zapomnieć o kryciu pozostałych zawodników. Bo odcięcie od gry Mbappe, nawet gdyby było możliwe, to za mało.

Podobnie w przypadku Argentyny i Leo Messiego. To on jest liderem, piłkarskim królem i niezależnie od losów Pucharu Świata najjaśniej świecącą gwiazdą w Katarze. Ale kiedy rywale skupiają się w pełni na nim, znienacka wyskakuje Julian Alvare, który już czterokrotnie ukąsił rywali Albicelestes. Podobnie jak Goncalo Ramos, mundial zaczął na ławce. Do składu wskoczył dopiero w meczu z Polską, od którego rozpoczął się jego – i kolegów – zwycięski marsz do finału. Alvarez w czterech meczach strzelił cztery gole i dołożył asystę. Czy bez niego Messi również dociągnąłby na swoich wątłych plecach Argentynę do finału? Możliwe, ale wsparcie skutecznego snajpera Manchesteru City bardzo mu to ułatwiło. Kto najjaśniej zabłyśnie w finale? Takie mecze często wyłaniały niespodziewanych bohaterów, jak choćby Edera, zdobywca jedynej bramki dla Portugalii w finale Euro 2016. Jak będzie tym razem?

Marcin Bratkowski 

Arskom


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

s
po prostu 18.12.2022 21:09
Argentyna była najlepsza

uff 18.12.2022 15:43
wreszcie poznamy mistrza.

Dominik 18.12.2022 14:45
Dziś okaże się kto jest mistrzem - Francja czy Argentyna. Niech wygra lepszy.

s
piter 18.12.2022 14:26
Argentyna będzie triumfować.

brawo ty 18.12.2022 19:29
Dobrze typowałeś!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: taaTreść komentarza: Super, że nocna opieka działa wszędzie. Jak mnie dopadnie "alergia na powrót do pracy" w poniedziałek, to przynajmniej wiem, że lekarz przyjmuje bez numerka!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:19Źródło komentarza: Lekarz podczas majówki. Sprawdź zasady nocnej pomocy lekarskiej i dowiedz się kiedy jechać na SORAutor komentarza: trzydziestolatekTreść komentarza: 4 maja godzina 9:00... aż mi się gorąco zrobiło na wspomnienie własnej matury!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:58Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: kopytkoTreść komentarza: Najbardziej przerażające w formule Continuous nie jest samo 4520 km, ale brak regeneracji. Tu wygrywa głowa, nie tylko mięśnie. Bardzo ważne, że OSHEE Speak Up podnosi temat zdrowia psychicznego, bo przy takim wysiłku psychika to 90% sukcesu. Trzeba o tym mówić głośno.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:56Źródło komentarza: Rekord świata w ultratriathlonie. Jurand Czabański pokona 4520 km w szczytnym celu dla Cancer FightersAutor komentarza: EPTreść komentarza: Ta petycja ma sens, jeśli spojrzymy na to, jak bardzo profilowanie klas mija się z wymaganiami na maturze. Skoro ktoś idzie na profil artystyczny, to katowanie go funkcjami kwadratowymi faktycznie podcina skrzydła i generuje koszty na korki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:49Źródło komentarza: Egzaminy maturalne 2026. Sprawdź terminy i losy petycji w sprawie matematykiAutor komentarza: taaTreść komentarza: Teraz prokurator sprawdzi, czy te dzieci na pewno były chore, czy może po prostu przegrały w „trzy karty” pod blokiem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:27Źródło komentarza: Wielka zbiórka Łatwoganga i prokuratorskie śledztwo. Skąd pochodziły pieniądze dla potrzebującychAutor komentarza: pamiętamTreść komentarza: Pamiętam te 19 dni mrozu, auto mi rano ledwo odpalało. Dobrze wiedzieć, że chociaż w domu było ciepło bez żadnych przerw.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:19Źródło komentarza: Rekordowe mrozy i pełna gotowość. PGE Energia Ciepła podsumowuje zimę w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama