Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:39
Reklama
Reklama

Opłaty OC mocno w górę. W 2023 roku kierowców czeka spora podwyżka

W 2023 roku kierowcy mocno odczują brak ważnego ubezpieczenia OC. Wszystko za sprawą dwukrotnej podwyżki płacy minimalnej, która ciągnie w górę także inne opłaty. Na baczności powinni mieć się również piraci drogowi.

W tym roku płaca minimalna wzrośnie dwa razy: w styczniu i w lipcu. Od stycznia do końca czerwca wynosi 3490 zł brutto, żeby od lipca do grudnia wzrosnąć do 3600 zł brutto.

To ważne, bo to właśnie od jej wysokości uzależniona jest wysokość kar za brak OC. A zatem skoro najniższa krajowa idzie w górę, to kary także.

O ile wzrosną opłaty OC?

Właściciele samochodów osobowych bez OC zapłacą maksymalnie 6980 zł. To kara za to, jeśli ktoś się spóźni z opłaceniem polisy dłużej niż 14 dni. Dodajmy, że w 2022 roku było to 6020 zł, a w 2021 r. – 5600 zł.

Jeżeli ktoś nie będzie miał OC krócej, czyli od 4 do 14 dni, to zapłaci 3490 zł.

Jeśli ktoś spóźni się do 4 dni, będzie musiał wydać 1400 zł.

To stawki od stycznia. Od lipca będzie jeszcze drożej. Kary za brak OC wyniosą odpowiednio 7200, 3600 i 1440 zł.

A to nie koniec pułapek finansowych, w jakie mogą wpaść kierowcy.

Bezpieczna jazda popłaca

Do niedawna ubezpieczyciele nie weryfikowali masowo przeszłości kierowców, którym sprzedawały ubezpieczenie. Teraz to się zmienia.

Przypomnijmy, że od połowy ubiegłego roku firmy ubezpieczeniowe mają dostęp do informacji o drogowych przewinieniach kierowców. Dzięki temu wiedzą, ile punktów karnych ma kierowca i jakie wykroczenia popełnił w ostatnich 2 latach.

A rodzaj wykroczeń, wysokość mandatów i to, czy zostały opłacone, mogą wpływać na cenę polis. Nowoczesne technologie pozwalają jednak precyzyjnie wyliczyć składkę dla każdego kierowcy indywidualnie. Dzięki temu ci, którzy jeżdżą bez wypadków i wykroczeń, mogą liczyć na to, że dla nich podwyżka nie będzie aż tak bolesna.

Bat na piratów drogowych

Wgląd firm ubezpieczeniowych do kont z punktami karnymi kierowców jest dla nich groźny z jeszcze jednego powodu. Ubezpieczyciele mogą bowiem uznać, że jeżeli ktoś ma dużo punktów i zbiera je notorycznie, to jeździ niebezpiecznie. I takiemu kierowcy podnieść wysokość obowiązkowego ubezpieczenia OC.

– Stawka OC może być również kilkakrotnie wyższa w przypadku kierowców często łamiących przepisy drogowe, za które są karani mandatami. Podobnie jak dla osób popełniających poważne wykroczenia lub przestępstwa, np. jazda pod wpływem alkoholu, środków odurzających czy bez wymaganych uprawnień, ponieważ ryzyko wystąpienia szkody znacznie wzrasta – informuje jedna ze znanych w Polsce firm pośredniczących w zakupie ubezpieczeń.

 

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

stłuczka 12.01.2023 13:40
I bardzo dobrze bo później nie ma kto płacić.

portfel 12.01.2023 13:07
A gdzie nie czeka podwyżka?

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama