Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Szczyt chciwości? Zapłacisz ponad 200 zł za bilet, ale gwiazdy nie zobaczysz

Kupić bilet na wielki koncert i nie zobaczyć swojego idola na scenie? Tak, w Polsce jest to możliwe. W sieci wrze.

Kiedy po pandemicznej przerwie gwiazdy muzyki wyruszyły w trasy koncertowe, było wiadomo, że tanio nie będzie. Muzycy i ich sztaby zażądali za swoje występy większych pieniędzy, żeby odrobić straty. Swoje dołożyli organizatorzy koncertów i efekt jest taki, że w Polsce bilety na koncerty są koszmarnie drogie.

Gwiazdy się wysoko cenią

Popularna krajowa gwiazda za bilet na koncert w dużej sali chce około 200 zł. A to najtańsza opcja. Jesienią 2022 roku fanów zszokowały ceny na koncerty Sanah, bo kosztowały od 359 do 449 zł. To jednak nic w porównaniu z gwiazdami zagranicznymi.

Pewnie wiele osób zdecyduje się na tegoroczne koncerty zespołu Metalica w Polsce, ale chętnych byłoby więcej, gdyby nie ceny. Zaczynają się od 265 zł, a miejsce na płycie stadionu kosztuje 775 zł. Najdroższe to wydatek ponad 1400 zł.

W sierpniu na Stadionie Narodowym zagra bardzo popularna gwiazda pop The Weeknd. To on jest autorem takich hitów jak „Blinding lights” czy „Save your tears”. Na pewno stadion się zapełni. Chociaż obecnie na stronie sprzedawcy wejściówek najtańsza kosztuje ponad 930 zł. Najdroższa to wydatek 2241 zł.

Słyszeć słyszysz, ale nic nie widzisz

Ale nie w tym są największe kontrowersje. Okazuje się, że można kupić także tańsze bilety – za 220-230 zł. Agencja Live Nation postanowiła zrobić „prezent” tym, którzy nie załapali się na bilety. Może i brzmi to dobrze, ale ponad 200 zł kosztują bilety na miejsca, z których... nie będzie widać artysty. Wszystkie miejsca z tej puli znajdują się za sceną i będzie można tylko posłuchać koncertu, ale nic się nie zobaczy.

To nie są żarty. Newonce.pl podsumowuje to tak: za 220 zł można zobaczyć np. „ludzi, którzy przyszli na koncert. Młodzi, starzy, Polacy, obcokrajowcy – pełen przekrój”. A także „sam Stadion Narodowy, geniusz myśli budowniczych XXI wieku. Jeszcze 15 lat temu ludzie marzyli o tym, żeby taki gigant w ogóle powstał”. A dodatkowo „oryginalne kable z koncertu The Weeknd. Prawdziwe nagłośnienie emitujące wszystkie dźwięki, jakie wyda z siebie Król. Może nawet agregat prądotwórczy”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytnik 25.03.2023 22:26
Szczytuję!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hitchcock Treść komentarza: Horror zaczyna się od trzęsienia ziemi... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:57 Źródło komentarza: Chwyć za telefon i zgarnij nagrody. KRUS rusza z akcją filmową dla młodych na wsi Autor komentarza: wip Treść komentarza: Cały ten przepis o braku szlabanu jest idiotyczny. W prawie drogowym zasada jest prosta: co nie jest zakazane znakiem, to jest dozwolone. W lesie jest odwrotnie i potem ludzie się dziwią. Zamiast wydawać na fotopułapki i nagonki, niech postawią 20 tysięcy tabliczek "Droga udostępniona" albo zwykłe zakazy wjazdu i problem nielegalnych wjazdów rozwiąże się w 80% sam. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Wjeżdżasz autem do lasu na grzyby? Straż Leśna prowadzi ogólnopolską akcję „Jesień 26” Autor komentarza: tak Treść komentarza: Wieczna zagadka. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: mokosa Treść komentarza: Leci jak krew z nosa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 23:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Musi być więcej kontroli i jane komunikaty do producentów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 18:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowe jest tu przypomnienie o prawie do reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Większość ludzi myśli, że bez paragonu nic nie wskóra, a przecież wyciąg z konta bankowego wystarczy. Szkoda tylko, że naprawienie szkody zależy od dociekliwości klienta, a kary dla importerów są pewnie wliczone w koszty ryzyka biznesowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama