Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 05:40
Reklama
Reklama
Reklama

Dostawcy energii podniosą stawki. Prąd będzie droższy

Mimo że ceny prądu w 2023 roku zostały zamrożone, to i tak nie możemy liczyć na zbyt duże oszczędności. Wszystko przez opłatę mocową i pełny VAT.

Od dłuższego czasu portfele Polaków są drenowane kolejnymi podwyżkami. Jak się okazuje, to jeszcze  nie koniec złych informacji. Wiele wskazuje na to, że w 2024 roku zapłacimy jeszcze więcej. Bo zapędy do dalszego wspomagania odbiorców energii może wyhamować Unia Europejska.

Drożej mimo tarczy

Dla porządku przypomnijmy, że w ubiegłym roku rząd przyjął ustawę zamrażającą ceny prądu do określonych limitów. Wynoszą one:

- 2000 kWh na rok dla gospodarstw domowych,

- 2600 kWh dla rodzin, których członkiem jest osoba z niepełnosprawnością,

- 3000 kWh dla rodzin wielodzietnych oraz rolników.

Za każdą kilowatogodzinę zużytą powyżej wskazanych progów odbiorcy prywatni zapłacą maksymalnie około 69 gr netto. To nie wszystko. Bez tarczy antyinflacyjnej stawki VAT-u na prąd wróciły do wyjściowego poziomu. Do tego musimy doliczyć opłatę mocową za gotowość do zabezpieczenia dostarczania prądu.

Zapłacimy jeszcze więcej

Wiele wskazuje na to, że w 2024 roku czekają nas kolejne podwyżki. Prąd może zdrożeć 2-, a nawet 3-krotnie – jeśli do jego ceny wliczymy dodatkowe opłaty. Według szacunków firmy Columbus Energy w przyszłym roku sprzedawcy będą skokowo podnosić ceny energii oraz kosztów jej dystrybucji. W ten sposób zechcą wyrównać straty z poprzednich lat.

Damian Różycki, prezes Columbus Obrót, stwierdził, że poziom całkowitych kosztów energii elektrycznej dla gospodarstwa domowego – energia, dystrybucja i opłaty dodatkowe – na najbliższe 2 lata może osiągnąć wartość 1,9-2,4 zł za kWh.

Jak uniknąć opłaty handlowej?

Nie każdy wie, że w rachunkach za prąd u osób, które wybrały rynkową ofertę sprzedawcy energii, ukryta jest opłata handlowa. Jej suma nie zależy od zużycia energii elektrycznej. To dobra wiadomość dla tych, którzy z prądu korzystają często. Jednak jeśli mieszkanie stoi puste i w tym czasie prąd nie jest zużywany – opłatę handlową i tak trzeba regulować. Może ona wynosić nawet kilkadziesiąt złotych. Stawki różnią się od umów konstruowanych przez sprzedawców.

Ta opłata to niejako koszt występujący wyłącznie we własnych pakietach sprzedawców prądu, często kuszących nas w ten sposób dodatkowymi usługami lub gwarancją stałej ceny za prąd przez określony czas. Żeby uniknąć zbędnego kosztu, należy wybrać taryfę urzędową bez dodatków. To tzw. czysta taryfa, oznakowana symbolem G11.

Napój z lodówki droższy niż zwykły?

Drogi prąd to poważny cios nie tylko dla gospodarstw domowych, ale i małych sklepów. Żeby poprawić kondycję swoich biznesów, ich właściciele planują wprowadzić nową opłatę – od napojów z lodówki. Liczą na to, że podniesienie ceny schłodzonej puszki lub butelki o około 10-30 gr pozwoli im na chociaż częściowy zwrot kosztów chłodzenia.

Z kryzysem lepiej radzą sobie większe sklepy, dla których produkty w chłodziarkach stanowią stosunkowo niewielką część sprzedawanego towaru. W najlepszej sytuacji są zaś supermarkety, którym łatwiej jest negocjować cenę energii z dostawcą.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomasz 28.03.2023 12:29
Zamrożenie cen - to jest dopiero sztuczne i prędzej czy później przyjdzie za to zapłacić.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama