Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 18:28
Reklama
Reklama

Ta aplikacja ochroni cię przed policją. Stworzyli ją… policjanci

Dwóch policjantów za darmo i po godzinach opracowało aplikację TaPo24. To narzędzie dla funkcjonariuszy, które może być też świetną instrukcją dla kierowców.
Ta aplikacja ochroni cię przed policją. Stworzyli ją… policjanci

Autor: policja.gov.pl

O aplikacji opowiedzieli „Gazecie Policyjnej” sami twórcy: starszy sierżant Jakub Drzymała i sierżant sztabowy Damian Wieszołek. Jak przyznali, ich celem było wykonanie narzędzia, które ułatwi codzienną służbę policjantom. 

Po godzinach i za darmo 

Przy projekcie policjantom pomagał front-end developer Jakub Knap. Aplikacja była budowana po godzinach i za darmo. TaPo24 to serwis, którego zadaniem jest pomagać policjantom w podejmowaniu decyzji w trudnych sytuacjach, poprzez dostarczenie im taryfikatora, bazy przepisów i innych funkcji. Nazwa pochodzi od „Ta” (taryfikator), „Po” (policyjny) i „24” (oznaczającego 24 godziny na dobę oraz graniczną liczbę punktów karnych).

Aplikacja jest dostępna publicznie, a to oznacza, że mogą z niej korzystać tak samo mundurowi, jak i cywile. Dzięki niej mogą sprawdzać bazy znaków, przepisów i bronić się przed nadgorliwymi funkcjonariuszami ze skłonnością do nadinterpretowywania przepisów. TaPo24 nie jest oficjalną aplikacją polskiej policji, jednak twórcy zapewniają, że bazy są na bieżąco aktualizowane.

Co zawiera aplikacja?

Na aplikację składa się wiele przydatnych informacji dla słuchaczy szkół policyjnych: wiadomości o znakach drogowych, Kodeksie wykroczeń, procedurze przed i po użyciu broni palnej czy na temat przepisów w sprawie możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego. 

TaPo24 szybko zdobyła popularność, ponieważ policjanci zaczęli przekazywać informacje o niej innym, również za pomocą mediów społecznościowych. Twórcy zdecydowali się opublikować aplikację za darmo, bez reklam. Teraz potrzebują jednak wsparcia w celu pokrycia kosztu serwerów, API i innych elementów potrzebnych do działania apki. Miesięczne koszty utrzymania aplikacji określili na niecałe 1400 zł. Twórców apki można wesprzeć poprzez platformę Patronite. 

Jak pobrać aplikację?

Serwis Auto-swiat.pl przypomina, że aplikację można pobrać w sklepie dla systemu Android. W przypadku urządzeń z iOS z aplikacji skorzystamy, wchodząc na stronę internetową tapo24.pl. 

Wraz z rozwojem apki ma pojawić się opcja logowania, dzięki czemu możliwe będzie zapamiętanie tymczasowych danych ustawionych w aplikacji przez użytkownika.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierolo 05.05.2023 11:48
Jakoś w to nie wierzę.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama