Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 18:28
Reklama
Reklama

Jechał bez ważnego ubezpieczenia OC. Teraz musi zapłacić ponad 2 mln zł

Kierowca, który spowodował wypadek, jadąc bez ważnego ubezpieczenia OC, ma do spłaty 2,3 mln zł. Kolejnych 16 osób musi oddać ponad milion.
Jechał bez ważnego ubezpieczenia OC. Teraz musi zapłacić ponad 2 mln zł

Autor: Canva

W najnowszym raporcie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zwrócił uwagę na nadal spory problem dłużników – kierowców. Dług Polaków wobec UFG opiewa już na kilkaset milionów zł.

Jak działa UFG? 

Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe, a jeśli spowodujemy kolizję lub wypadek bez niego, UFG pokrywa koszty likwidacji szkód, ale jednocześnie dochodzi od sprawcy zwrotu wypłaconych pieniędzy. W ubiegłym roku UFG wypłacił odszkodowania i świadczenia na sumę ponad 100 mln zł. Licząc od początku działalności, poszkodowani dostali od niego aż 1,5 mld zł. W Polsce jest już około 30 tys. dłużników winnych Funduszowi łącznie ponad 340 mln zł.

Tyle są winni 

Średnia wartość roszczenia UFG wobec nieubezpieczonego sprawcy kolizji lub wypadku to 20 tys. zł. Kilka tysięcy osób musi zwrócić kwoty w przedziale od 10 do 50 tys. zł, ponad tysiąc osób – powyżej 50 tys. zł, a ok. 600 jest winnych UFG przeszło 100 tys. zł. Aż 16 osób ma do zwrotu ponad 1 mln zł, a rekordzista jest winny UFG około 2,3 mln zł.

Sprawdź ważność OC 

Ważne ubezpieczenie OC jest istotnym zabezpieczeniem zarówno dla nas, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego. Sprawdzenie ważności polisy jest bezpłatne. Można tego dokonać na stronie ufg.pl, wpisując numer rejestracyjny lub VIN i wybierając datę. Dzięki temu możemy zweryfikować, czy pojazd w danym dniu jest pod ochroną ubezpieczyciela. Otrzymamy też informację, który ubezpieczyciel wystawił polisę, i dostaniemy jej numer.

Ten wydatek się opłaca 

Dane rynkowe pokazują, że średnia cena polisy OC wynosi około 500 zł. Taka polisa zapewnia wypłatę odszkodowań i świadczeń do maksymalnej kwoty 5,21 mln euro za szkody osobowe i 1,05 mln euro za szkody materialne.

Dodatkowo brak ważnej polisy OC może wiązać się z dużymi karami. Ich wysokość zależy od minimalnego wynagrodzenia, rodzaju pojazdu oraz okresu, w którym pojazd nie był ubezpieczony. Przykładowo za przerwę w ubezpieczeniu do 3 dni w przypadku osobówki zapłacimy obecnie 1400 zł, od 4 do 14 – 3490 zł, a powyżej 14 dni – 6980 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama