Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Czy prezydent szykuje się na przegraną PiS? Z wielkiej chmury mały deszcz

Prezydent Andrzej Duda chce większej władzy w wyłanianiu kandydatów na ważne stanowiska w Unii Europejskiej. Nie konsultował tego wcześniej z PiS ani opozycją.
Czy prezydent szykuje się na przegraną PiS? Z wielkiej chmury mały deszcz
Andrzej Duda

Autor: screen YT

Przez pół dnia wszyscy się zastanawiali, o czym we wtorek (6 czerwca) wieczorem powie Andrzej Duda. Wygłoszone orędzie dotyczyło Unii Europejskiej.

Z wielkiej chmury mały deszcz

Kiedy padała informacja, że wieczorem we wtorek 6 czerwca prezydent wystąpi ze specjalnym orędziem, politycy, dziennikarze i komentatorzy zastanawiali się, w jakiej sprawie głos zabierze Andrzej Duda. Atmosferę napięcia podkręcali prezydenccy urzędnicy, mówiąc, że warto będzie orędzia wysłuchać.

Stąd przypuszczenia, że Andrzej Duda raz jeszcze odniesie się do ustawy powołującej komisję do zbadania rosyjskich wpływów w Polsce. A może zabierze głos w kwestii głośnego orzeczenia Trybunały Konstytucyjnego, który ocenił, że prawo łaski jest wyłącznym prawem prezydenta. To w odniesieniu do ułaskawienia ministra Mariusza Kamińskiego i wiceministra Macieja Wąsika. Tymczasem...

orędzie dotyczyło spraw Unii Europejskiej 

– Dokładnie 20 lat temu odbyło się referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. 7 i 8 czerwca 2003 roku Polacy podjęli historyczną decyzję. Przytłaczającą większością opowiedzieli się za przystąpieniem do Unii, a tym samym potwierdzili przynależność Polski do świata Zachodu – zaczął prezydent.

 

 

Zaznaczył, że jest dumny z unijnych osiągnięć Polski. Mówił o inwestycjach, ale dodał, że obecnie UE ma trudniejszy czas. Mówił o wojnie w Ukrainie i potrzebie współpracy. 

– Do takich właśnie spraw należy zbliżająca się polska prezydencja w Unii Europejskiej, którą obejmiemy już za półtora roku. Musimy być do niej doskonale przygotowani – mówił Andrzej Duda.

I zapowiedział: – W środę (7 czerwca) złożę projekt ustawy, który określi ramy współpracy między prezydentem, rządem, Sejmem i Senatem w kontekście przewodniczenia przez Polskę pracom Rady UE w pierwszej połowie 2025 r.

Przepisy trochę inne niż zapowiedź

Według proponowanych przepisów Andrzej Duda jako prezydent chce  mieć wpływ wyłanianie kandydatów na ważne stanowiska UE takich jak członków Komisji Europejskiej, Trybunału Obrachunkowego, sędziego TSUE, rzecznika generalnego TSUE, członka Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, członka Komitetu Regionów, dyrektora w Europejskim Banki Inwestycyjnym, komisarzy. Chciałby mieć w tym względzie swoiste stanowisko weta. 

To nie premier a właśnie prezydent miałby uczestniczyć w szczytach Unii Europejskiej.

Niektórzy komentatorzy spekulują, że w ten sposób prezydent przygotowuje się na ewentualną przegraną PiS w wyborach.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czas teraźniejszy 08.06.2023 19:27
Już jest przegrywem.

żal.pl 08.06.2023 14:01
I zobaczyliśmy kolejny raz obłudę Dudy. A tak się uśmiechał, tak dziękował, a tu pach. Po prostu chce więcej władzy, chce dla swoich. Nic nie potrafił załatwić w UE przez tyle lat, a teraz chce coś załatwić dla siebie. I zaczął nagle chwalić Unię, która wcześniej, że to dla naiwnych wyimaginowana organizacja. Niech pamięta, że UE nie potrzebują ludzi, którzy łamią Konstytucję I nie przestrzegają prawa.

znam ten mechanizm 08.06.2023 13:58
Według mnie jego działania pokazują , że zabezpiecza się na wypadek opozycji , aby mieć wpływ na przyszły rząd , a raczej na to , aby go blokować , nie powołując jego przedstawicieli w UE - to przecież takie pisowskie .

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hitchcock Treść komentarza: Horror zaczyna się od trzęsienia ziemi... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:57 Źródło komentarza: Chwyć za telefon i zgarnij nagrody. KRUS rusza z akcją filmową dla młodych na wsi Autor komentarza: wip Treść komentarza: Cały ten przepis o braku szlabanu jest idiotyczny. W prawie drogowym zasada jest prosta: co nie jest zakazane znakiem, to jest dozwolone. W lesie jest odwrotnie i potem ludzie się dziwią. Zamiast wydawać na fotopułapki i nagonki, niech postawią 20 tysięcy tabliczek "Droga udostępniona" albo zwykłe zakazy wjazdu i problem nielegalnych wjazdów rozwiąże się w 80% sam. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Wjeżdżasz autem do lasu na grzyby? Straż Leśna prowadzi ogólnopolską akcję „Jesień 26” Autor komentarza: tak Treść komentarza: Wieczna zagadka. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: mokosa Treść komentarza: Leci jak krew z nosa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 23:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Musi być więcej kontroli i jane komunikaty do producentów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 18:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowe jest tu przypomnienie o prawie do reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Większość ludzi myśli, że bez paragonu nic nie wskóra, a przecież wyciąg z konta bankowego wystarczy. Szkoda tylko, że naprawienie szkody zależy od dociekliwości klienta, a kary dla importerów są pewnie wliczone w koszty ryzyka biznesowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama