Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 02:40
Reklama
Reklama
Reklama

Alimenciarze zaciągają długi. Biedne dzieci

Rejestr dłużników po raz kolejny podsumował alimenciarzy. Według tych danych mają do oddania aż 14,5 mld zł. „Zapracowało” na niego blisko 300 tys. osób. 94 proc. to mężczyźni.
Alimenciarze zaciągają długi. Biedne dzieci

Autor: iStock

Na koniec maja tego roku liczba dłużników alimentacyjnych wpisanych do Rejestru Dłużników prowadzonego przez BIG InfoMonitor przekroczyła 291 tys. osób. Ich zobowiązania osiągnęły rekordowe 14,5 mld zł. 

W ciągu roku liczba niepłacących rodziców wzrosła o 27 302 osoby, a kwota zaległości zwiększyła się o 3,2 mld zł. Wśród ogółu dłużników alimentacyjnych matki stanowią 6 proc. 

Kim jest statystyczny alimenciarz? 

To mężczyzna w wieku od 35 do 54 lat z przeciętnym długiem przekraczającym już 50 tys. zł. Taki jego portret namalował BIG InfoMonitor, który prowadzi rejestr dłużników.

Najwięcej zalega swoim dzieciom 45-latek z Wielkopolski. Jego zobowiązania urosły już do 867 tys. zł. Jednak najwięcej alimenciarzy mieszka na:

- Śląsku – 30 318,

- Mazowszu – 27 731,

- Dolnym Śląsku – 24 486. 

Najwyższe prawdopodobieństwo, że alimenty do nich nie dotrą mają – według BIG InfoMonitor – dzieci z Olsztyna i Warmii i Mazur. Kolejne miejsce w tym niechlubnym zajmują dzieci z województw lubuskiego, pomorskiego i dolnośląskiego.  

– A to tylko fragment smutnej rzeczywistości, bo nie każdy dłużnik alimentacyjny trafia do rejestru – podkreśla Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

To problem co 10 dziecka w Polsce

Według Krajowej Rady Komorniczej czynnych postępowań alimentacyjnych jest obecnie ponad 600 tys., z czego ok. 370 tys. egzekucji to te, w których wierzycielem jest Fundusz Alimentacyjny. Pozostałe to sprawy zgłaszane głównie przez matki, które nie dostają alimentów od ojców, ale nie kwalifikują się do pomocy funduszu. 

– Mamy więc ponad 600 tys. dłużników i zdecydowanie więcej, bo około miliona poszkodowanych dzieci. A to oznacza, że może to być problem co 10 dziecka w Polsce –  podsumowuje Grzelczak.

 Bieda zagląda im w oczy

W efekcie dużo rozbitych rodzin z dziećmi jest skazanych na życie w bardzo trudnej sytuacji materialnej, a wręcz w ubóstwie. Opiekunowie nie mogą sobie pozwolić na zapewnienie dzieciom takiego poziomu życia jaki mają ich rówieśnicy.

– Z naszych badań wynika, że aż 40 proc. takich dzieci nie może korzystać z lekcji języka, zajęć sportowych, korepetycji, czy letnich obozów – ocenia Grzelczak. – Gdy inni na pozaszkolnych kursach uczą się angielskiego, czy ćwiczą judo, one siedzą w domu.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

link 11.07.2023 18:24
Komentarz usunięty

Sławek 10.07.2023 11:15
Trzeba było myśleć głową.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama