Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 10:42
Reklama
Reklama

Kolejne miasta idą na wojnę z hulajnogami

Porzucone na chodnikach hulajnogi elektryczne to zmora polskich miast. Dlatego wymyślają regulaminy, które mają to ukrócić.
Kolejne miasta idą na wojnę z hulajnogami

Autor: Straż Miejska Elbląg

Nie są to rzecz jasna pojazdy należące do osób prywatnych, bo takich nikt by nie zostawił bez opieki. Mówimy o hulajnogach elektrycznych wynajmowanych na minuty. Zgodnie z regulaminem operatora systemu taki pojazd należy zostawić w miejscu, w którym nie będzie nikomu przeszkadzał. Na przykład Bolt dodatkowo wymaga zrobienia zdjęcia zaparkowanego pojazdu, żeby mieć pewność, że został on odstawiony zgodnie z przepisami.  

Ale przepisy nie do końca działają. Bo hulajnogi są porzucane wszędzie. Na środku chodnika, na trawnikach, nawet na jezdniach.

Boom i bałagan

Boom na elektryczne hulajnogi zaczął się kilka lat temu. Niemal od razu do Polski weszły firmy oferujące wypożyczenie pojazdu. Wystarczy mieć w telefonie aplikację i można wynająć pojazd, płacąc za każdą minutę. Często to rozwiązanie tańsze niż przejazd autobusem czy tramwajem. 

Początkowo wypożyczalnie działały w największych miastach, ale z czasem zadomowiły się również w mniejszych. I w każdym od razu zaczęły pojawiać się te same problemy: porzucane hulajnogi.

W miejscu do tego wyznaczonym

W maju 2021 roku weszły w życie przepisy regulujące zasady poruszania się i parkowania e-hulajnóg. Zgodnie z nimi elektryczną hulajnogą nie wolno przewozić pasażera i przekraczać prędkości 20 km/h. Jeździć należy tylko po drogach dla rowerów i pasach rowerowych, a jeśli takich nie ma, dopiero wtedy skorzystać z jezdni lub chodnika.

Co do parkowania, to powinno się pojazd zostawić w miejscu do tego wyznaczonym. Jeżeli takiego nie ma, to też trzeba uważać. Należy zaparkować pojazd jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, zachowując co najmniej 1,5 m przejścia.

Jak bardzo takie regulacje były potrzebne, pokazują liczby. Tylko w pół roku po wprowadzeniu zasad z warszawskich ulic „zebrano” 1848 hulajnóg. Zostały odholowane.

– Rzecz w tym, że żadne przepisy nie przewidują zajęcia pasa przez hulajnogę parkującą to tu, to tam. Zeszłoroczna nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która m.in. nakazuje postój hulajnóg w miejscach do tego wyznaczonych, w żaden sposób nie wskazuje, skąd się te miejsca mają wziąć, kto ma za nie płacić i w jaki sposób – narzekał  Jakub Dybalski, rzecznik stołecznego Zarządu Dróg Miejskich.

I zaczęło się wielkie holowanie

W tej sytuacji miasta same zaczęły tworzyć rozwiązania. Wchodzą we współpracę z operatorami. Np. w Lublinie wyznaczono dużo hulajnogowych parkingów. To wymalowane na chodnikach pola, w których należy zostawić pojazd.

Zaczęło się też wielkie holowanie. W pierwszym roku z sopockich ulic w ten sposób zniknęło 61 hulajnóg. Rok później było to już 136. Do połowy maja tego roku ta liczba urosła już do 51 pojazdów, a jednej nocy udaje się usunąć ponad 30 hulajnóg.

– W przypadku ujawnienia pojazdów spełniających art. 130a Prawa o ruchu drogowym funkcjonariusz Straży Miejskiej na każdy pojazd wydaje osobną dyspozycję usunięcia pojazdu i na miejsce wzywany jest holownik. Po zabraniu pojazdów przewożone są one na parking administracyjny w Gdańsku. Następnie Straż Miejska prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie ujawnionych wykroczeń – wyjaśniała Izabela Heidrich, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Sopocie.

Ile to kosztuje?

O „zgubie” informowany jest właściciel-operator. Następnie musi stawić się w siedzibie straży miejskiej i odebrać hulajnogę z parkingu. Oczywiście po zapłaceniu rachunku. W Sopocie koszt usunięcia hulajnogi elektrycznej to 144 zł plus 27 zł za każdą dobę przechowywania na parkingu.

Stawki to sprawa lokalna, bo np. w Elblągu jest trochę taniej. Koszt holowania to 140 zł, a doba przechowywania kosztuje 25zł. 

Tu trzeba pamiętać, że operator może – i zazwyczaj tak robi – obciążyć kosztami osobę, która wynajęła pojazd i źle go zaparkowała.

Dołączają kolejne miasta

Miasta nadal szukają skutecznych rozwiązań. Tak dzieje się m.in. w Łodzi. Tamtejsi społecznicy przygotowali stosowny projekt uchwały. 

Chcą ograniczenia parkowania hulajnóg w miejscach, gdzie jest duży ruch. Takie miejsca znajdowałby się w różnych punktach i to gęsto. Być może w pobliżu parkingów rowerowych.

Jaki mandat i za co?

Za nieprawidłowe zaparkowanie e-hulajnogi grozi mandat. I tak: 

• za pozostawienie jej na chodniku (utrudnianie przejścia) lub zostawienie go przed przejściem dla pieszych – 100 zł;

• za porzucenie w narożniku skrzyżowania i obszarze do 10 metrów od niego – 300 zł; 

• za pozostawienie na niebieskiej kopercie – 500 zł. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Nina 03.07.2023 12:52
Czas najwyższy aby to uporządkować.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: ;-) Treść komentarza: Głaskanko i wielka smaczna kość dla Węzy! Kawał dobrej roboty! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:50 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: kllik Treść komentarza: Z punktu widzenia prawa karnego i procedury dowodowej, kluczowa była tutaj reakcja przewodnika i szybkie podjęcie tropu. Mężczyzna skumulował całą listę przewinień: ucieczka z miejsca zdarzenia, jazda pod wpływem alkoholu (0,33 mg/l to ponad 0,6 promila, czyli przestępstwo), złamanie zakazu sądowego, posiadanie środków odurzających oraz włamania. Wykorzystanie psa pozwoliło na bezpośrednie ujęcie sprawcy na gorącym uczynku. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: story Treść komentarza: Cudowny pies i świetny przewodnik, fantastyczny duet! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:15 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: TK Treść komentarza: Analizując ten przypadek, można dostrzec wzorcowy przykład wykorzystania jednostek kynologicznych w policji. Pies służbowy natychmiast po przybyciu zabezpieczył ślad zapachowy, co skróciło czas poszukiwań do minimum. Najważniejsze jest jednak to, że dynamiczne zatrzymanie zapobiegło dalszemu stwarzaniu zagrożenia przez przestępcę, który działał w warunkach recydywy drogowej i popełnił szereg przestępstw towarzyszących. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 00:03 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psiaka! Niezawodny nos po raz kolejny pokazał, że przed policją nic się nie ukryje. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:55 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama