Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 01:02
Reklama
Reklama
Reklama

Prowadzisz w słuchawkach? Niedługo możesz za to zapłacić karę

Jadą autem czy hulajnogą i nic nie słyszą. Jest propozycja wyeliminowania takich zachowań na drodze. Jak? Karami. I to wysokimi.
Prowadzisz w słuchawkach? Niedługo możesz za to zapłacić karę

Autor: iStock

Wysokie mandaty dla kierowców i innych uczestników ruchu drogowego za jazdę w słuchawkach na uszach. Takie rozwiązanie proponuje autor petycji, która trafiła do Sejmu.

Chodzi o osoby korzystające z hulajnóg, rowerów, skuterów, motorów, samochodów osobowych i ciężarowych oraz autobusów. Ale też m.in. o biegaczy korzystających z poboczy dróg, którzy podczas treningu słuchają muzyki.

Żeby było bezpieczniej na drodze

Zdaniem autora petycji (nie ujawnił swoich danych) – jak podaje serwis wnp.pl – kara za korzystanie ze słuchawek w trakcie poruszania się po drodze poprawi bezpieczeństwo w ruchu drogowym. 

„Wielokrotnie spotykałem się z sytuacjami, kiedy kierujący, słuchając głośnej muzyki, nie reaguje na sygnały ostrzegawcze pochodzące z jego otoczenia od innego uczestnika ruchu, który nie znajduje się w polu jego widzenia. Powoduje to brak reakcji” – czytamy w petycji cytowanej przez serwis.

Jego zdaniem problem rozwiązałoby wprowadzenie mandatów za jazdę w słuchawkach.

Czego i kogo dotyczyłby zakaz?

Najogólniej – wszystkich rodzajów urządzeń emitujących dźwięk bezpośrednio do uszu. Włączone byłyby jedynie urządzenia wspomagające słuch.

„Wielokrotnie spotykałem się z sytuacjami, kiedy kierujący, słuchając głośnej muzyki, nie reaguje na sygnały ostrzegawcze pochodzące z jego otoczenia od innego uczestnika ruchu, który nie znajduje się w polu jego widzenia. Powoduje to brak reakcji” – pisze autor petycji. 

Wysokość kary  – jaką proponuje – wynosiłaby od 10 do 60 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (brutto). Najmniej płaciłyby osoby poruszają się na rowerze czy hulajnodze. 

Od lipca tego roku płaca minimalna wynosi 3600 zł brutto. Gdyby proponowane przepisy zaczęły obowiązywać już teraz, to najniższa kara wyniosłaby 360 zł, najwyższa – 2160 zł.  

Karać czy szkolić? 

Adam Piontek, egzaminator w Wojewódzkim Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach, w rozmowie z wnp.pl przyznaje, że jeśli ktoś prowadzi samochód osobowy, ciężarowy, autobus, rower czy hulajnogę i słucha głośnej muzyki, to negatywnie wpływa to na bezpieczeństwo na drodze.

– Warto jednak zadać sobie pytanie, czy takie zachowanie karać, czy lepiej edukować kierowców i ich szkolić? – pyta.

Jego zdaniem samo wyeliminowanie słuchawek – nie do wyegzekwowania w 100 procentach – nic nie da, bo tak samo bodźce zewnętrzne blokuje głośne słuchanie muzyki puszczonej z radia samochodowego czy rozmowy przez interkom w kaskach motocyklistów.  

– Dużo ważniejsze niż karanie za słuchawki w uszach jest zdroworozsądkowe podejście kierujących, które należy rozwijać i umacniać właśnie poprzez szkolenia. Karanie nie przyniesie pożądanego efektu – uważa Adam Piontek.

Petycja – jak podał wnp.pl – trafiła już do posłów i czeka na rozpatrzenie. Prawdopdobnie dojdzie do tego na najbliższym jej posiedzeniu. Tyle że przyjęcie tych przepisów w tej kadencji Sejmu jest nierealne. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama